REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz więcej zwolnień grupowych. Co „na odchodne”?

Katarzyna Wiązowska2023-11-22 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-11-22 06:00

Przeinwestowanie i zbyt duży wzrost zatrudnienia w ostatnich latach, konieczność szybkiego obniżenia kosztów operacyjnych, zmiany strategii, reorganizacje oraz słabe wyniki finansowe – to główne powody coraz większej liczby zwolnień grupowych. Na jakie zadośćuczynienie mogą wówczas liczyć pracownicy?

Coraz więcej zwolnień grupowych. Co „na odchodne”?
Coraz więcej zwolnień grupowych. Co „na odchodne”?
fot. BoBaa22 / / Shutterstock

W wielu branżach walka o pozyskanie jak największej liczby talentów przerodziła się ostatnio w walkę o utrzymanie stanu zatrudnienia i uniknięcie redukcji. Mimo to i tak widoczny jest wzrost liczby pracowników zwalnianych w ramach zwolnień grupowych.

fot. LHH Polska / 

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez LHH Polska, ponad połowa ankietowanych rozstała się z pracodawcą w ramach formalnego procesu zwolnień grupowych, co stanowi wzrost w stosunku do lat poprzednich.

Lojalność przestała być w cenie?

Prawie jedna trzecia uczestników badania LHH Polska otrzymując informację o zakończeniu współpracy posiadało staż u swojego pracodawcy przekraczający 15 lat, a ponad połowa badanych miała staż co najmniej 10 lat.

Wśród powodów właśnie trwających lub planowanych jeszcze w 2023 r. restrukturyzacji, wskazywanych przez liderów HR, dominuje przeinwestowanie i zbyt duży wzrost zatrudnienia w ostatnich 3 latach (41 proc. respondentów), konieczność szybkiego obniżenia kosztów operacyjnych (40 proc.), zmiana strategii i reorganizacje (39 proc.) oraz słabe wyniki finansowe (38 proc.).

Z badań LHH Polska wynika, że liczba osób odchodzących w ramach Programów Dobrowolnych Odejść systematycznie maleje, mimo że organizacje przykładają dużą wagę do kwestii employer brandingu.

fot. LHH Polska / 

Odprawy spowalniają aktywność zawodową

Wyniki badania LHH Polska pokazują, że „na odchodne” pracownicy dostają najczęściej odprawy w wysokości trzymiesięcznego (16,4 proc.), miesięcznego (10 proc.) lub sześcio- i jedenastomiesięcznego wynagrodzenia (po 9,6 proc.).

– Zauważamy, że im wyższe odprawy, tym większe ryzyko odraczania momentu rozpoczęcia nowej pracy – uważa Rafał Talarek, Executive Services Director w LHH Polska. – Poczucie mniejszej presji finansowej, medialne komunikaty o „rynku pracownika”, czy wreszcie „potrzeba odpoczynku” po bardzo intensywnym okresie pracy, niejednokrotnie odsuwają moment uruchomienia aktywnych działań – nierzadko o 2-3 miesiące od terminu zakończenia pracy. Często działa to na niekorzyść samego pracownika, który na kilka miesięcy „wypada” z rynku pracy oraz pozytywnej rutyny codziennych zawodowych aktywności i trudniej jest mu do tego wrócić.

fot. LHH Polska / 

Liczy się wsparcie w poszukiwaniu nowej pracy

Jak twierdzi Agnieszka Jagiełka, Managing Director w LHH Polska, często utrata pracy idzie w parze z innymi wyzwaniami, takimi jak problemy rodzinne, zdrowotne czy finansowe.

– Zwalniani pracownicy oczekują, że pracodawcy wykażą zaangażowanie i zatroszczą się o los osób, które przez lata przyczyniały się do budowania pozycji firmy na rynku – mówi Agnieszka Jagiełka. ­– Cieszy więc fakt, że rośnie liczba organizacji, które stosują outplacement, czyli program wsparcia w poszukiwaniu nowej pracy dla pracowników zwalnianych przez firmy grupowo lub indywidualnie, Dziś już 40 proc. ankietowanych wskazało, że jest on standardem w ich firmach. W przypadku 36,1 proc. był on częścią pakietu przy zwolnieniach grupowych, co oznacza wzrost o ponad 6 proc. w porównaniu do poprzedniego badania. Wydaje się, że coraz więcej firm zdaje sobie sprawę z wagi tego wsparcia.

fot. LHH Polska / 

W przypadku redukcji zatrudnienia poza odprawą i outplacementem, dla pracowników liczy się również zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ciemne strony ETF-ów. Czy pasywne inwestowanie zepsuje giełdę?
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
marmaj
Pamietam stocznię szczecińską zamkniętą dla dobrobytu niemcow, ...pewnie wiekszosc zakladow w ten sposób zamykali jako warunek przyjecia do EU. Wtedy to pracownicy sie cieszyli ze dostają odprawy. Szybko przejadali te odprawy i musieli wiac do pracy na zachod dla niemca. Cale rodziny sie rozpadaly w ten sposób. Dotknelo to również Pamietam stocznię szczecińską zamkniętą dla dobrobytu niemcow, ...pewnie wiekszosc zakladow w ten sposób zamykali jako warunek przyjecia do EU. Wtedy to pracownicy sie cieszyli ze dostają odprawy. Szybko przejadali te odprawy i musieli wiac do pracy na zachod dla niemca. Cale rodziny sie rozpadaly w ten sposób. Dotknelo to również członków mojej rodziny. Ja również krótko po studiach bez perspektyw musialem wyjechac, ...i dobrze zrobilem. Dla picu sprawdzalem przez ponad dekade rynek pracy w zachodniopomorskim, i nie otrzymywalem jakoś pracy, pomimo że na zachodzie uznali ze moje kwalifikacje nadają sie do badan i rozwoju w przemysle samochodowym, a nawet w badaniach w przemyśle wojskowym i energetycznym. Polska to kraj z zasadami postkomunistycznymi, gdzie bez układów nie zrobisz kariery, sni nie utrzymasz sie w robocie.
bha
Cóż... Tzw. rynkowe oszczędzanie, optymalizacja i cięcie kosztów pracy. Niestety jest to działanie raczej na krótką metę i nic dobrego ono też i dla rynku nie wróży- bo im więcej ludzi, rodzin traci pracę jest na bezrobociu, bez dochodów tym odbije się to szybko rykoszetem i dla na rynku i w gospodarce, handlu, usługach
również
Cóż... Tzw. rynkowe oszczędzanie, optymalizacja i cięcie kosztów pracy. Niestety jest to działanie raczej na krótką metę i nic dobrego ono też i dla rynku nie wróży- bo im więcej ludzi, rodzin traci pracę jest na bezrobociu, bez dochodów tym odbije się to szybko rykoszetem i dla na rynku i w gospodarce, handlu, usługach
również i na obrotach dochodach i Zyskach wielu, wielu biznesów i fim. Bo tzw. Kij rynkowego rosnącego bezrobocia w krajach ma zawsze dwa końce!.
prawdziwynierobot
w dużej części jest to spowodowane zwiększeniem płacy minimalnej, za którą tak tu krzyczysz, że jest za niska. Zdecyduj się więc czego byś chciał, bo nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka jednocześnie.
marmaj
Ale o to właśnie chodzi rządom. Inflacja juz nie jest kontrolowana przez koszt pieniądza, tj stopy, tylko przez rosnące bezrobocie. Jak myślisz, dlaczego tak sie kit wciska ze niby w polsce jest super poziom PKB? W USA nawet sie nie kryją z tym ze zbiją infkacje bezrobociem.
samsza
Przeinwestowanie i zbyt duży wzrost zatrudnienia w ostatnich latach?

Nawet pandemia "desperatów" nie zatrzymała. Dopiero ogłoszone zwiększenie płacy minimalnej z 3600 do 4242 zł ruszyło zwolnienia!
:)
infinityhost
Jak były zwolnienia chyba w Żywcu to wysłałem na maila ofertę przekwalifikowania zwalnianych. Żadnej odpowiedzi nie było. Zawsze trzeba wysłać maila, żeby znać prawdę. Gra na giełdzie to domyślam się właśnie takie metody.
infinityhost
Stąd nowe giełdowe rekordy. Pracuś za bramę firmie lżej. Jak zostanie 1000 pracowników wyniki finansowe giełdusiów będą rozmiaru kosmosu. A w necie będziemy czytać od nich wpisy, "idź do pracy!"
ranny_rys
Odprawa to zło, jednostka robocza „wypada” z rynku pracy oraz pozytywnej rutyny codziennych zawodowych aktywności”

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki