Chiny zażądały w poniedziałek od USA zdecydowanych kroków na rzecz zapobieżenia kryzysowi zadłużeniowemu i zabezpieczenia chińskich inwestycji, co jest reakcją na utrzymujący się w amerykańskim Kongresie impas w sprawie utrzymania wypłacalności państwa.
- Chiny są w naturalny sposób zaniepokojone rozwojem wydarzeń dotyczących klifu fiskalnego USA - powiedział dziennikarzom w Pekinie wiceminister finansów Zhu Guangyao. "Państwo Środka" to największy zagraniczny wierzyciel Stanów Zjednoczonych, w którego posiadaniu znajduje się ponad 11,1% dostępnych na rynku amerykańskich obligacji.
| »Stanom Zjednoczonym grozi bankructwo |
Jest to pierwszy przypadek, by przedstawiciel chińskiego rządu zabrał publicznie głos na temat groźby wstrzymania przez rząd USA jego zagranicznych płatności, jeśli do 17 października Kongres nie uchwali podniesienia dozwolonego pułapu długu publicznego.
Zobacz także
- Zwróciliśmy się do Stanów Zjednoczonych, by faktycznie podjęły kroki na rzecz rozwiązania zawczasu przed 17 października politycznych kwestii wokół pułapu zadłużenia oraz zapobieżenia blokadzie wypłacalności USA w celu zagwarantowania bezpieczeństwa chińskich inwestycji w Stanach Zjednoczonych i globalnej odnowy gospodarczej. Stany Zjednoczone ponoszą za to odpowiedzialność - powiedział Zhu.

- Mamy nadzieję, że Stany Zjednoczone w pełni wyciągnęły naukę z historii - dodał wiceminister, nawiązując do poprzedniego podobnego impasu z sierpnia 2011 roku, który spowodował obniżenie ratingu USA przez agencję Standard&Poors z AAA do AA+.

źródło: treasury.gov
Olbrzymie środki lokowane przez Pekin w amerykańskich obligacjach od dawna budzą sporo kontrowersji po obu stronach Pacyfiku. Już podczas poprzedniego kryzysu limitu długu, chińscy komentatorzy nawoływali władze, by bardziej zdywersyfikowały swoje rezerwy lub uwolniła kurs juana, co ograniczyłoby zapotrzebowanie na amerykański dług.
Z kolei w amerykańskich mediach pojawiały się głosy obawy, co do zbytniego uzależnienia Waszyngtonu od taniego kredytu zapewnianego przez „Państwo Środka”. Ewentualne odejście Chin od amerykańskich obligacji mogłoby zachęcić innych inwestorów do podobnego kroku, co mogłoby zdestabilizować gospodarkę USA poprzez wzrost kosztów obsługi długu oraz zachwiać pozycją dolara.
mz/pap



























































