REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny ropy rosną pomimo zapowiedzi USA dot. eskorty statków w Cieśninie Ormuz

2026-03-05 07:55
publikacja
2026-03-05 07:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny ropy naftowej mocno rosną i nie reagują na zapowiedzi USA dot. eskortowania tankowców z ropą w Cieśninie Ormuz - informują maklerzy.

Ceny ropy rosną pomimo zapowiedzi USA dot. eskorty statków w Cieśninie Ormuz
Ceny ropy rosną pomimo zapowiedzi USA dot. eskorty statków w Cieśninie Ormuz
fot. zhengzaishuru / / Shutterstock

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IV kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 77,42 USD, wyżej o 3,70 proc.

Brent na ICE na V jest wyceniana po 84,08 USD za baryłkę, w górę o 3,29 proc.

Rynki ropy nie reagują na doniesienia dotyczące możliwej poprawy sytuacji transportowej w Cieśninie Ormuz.

Sekretarz energii USA Chris Wright zapowiedział, że amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować tankowce przepływające przez cieśninę Ormuz "najwcześniej jak będzie to możliwe".

Wakacje na giełdzie

W środę w telewizji Fox News poinformował, że na razie żadne statki komercyjne nie zwracały się o takie wsparcie w Zatoce.

"Gdy nadejdzie odpowiedni czas, a będzie to już niedługo, wykorzystamy amerykańską marynarkę wojenną do eskortowania statków przez cieśninę Ormuz" - zapewnił minister.

Zaznaczył, że obecnie żegluga przez cieśninę, łączącą Zatokę Perską z Morzem Arabskim, została wstrzymana.

Dzień wcześniej prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że jeśli będzie to konieczne siły amerykańskiej marynarki wojennej będą eskortować tankowce przez cieśninę Ormuz.

Prezydent USA powiadomił też o udostępnieniu amerykańskiego ubezpieczenia wszystkim przewoźnikom działającym w cieśninie.

Tymczasem walczące na Bliskim Wschodzie strony zapowiedziały kontynuację konfliktu.

Wojna na Bliskim Wschodzie trwa już 6. dzień bez oznak zbliżającego się zakończenia.

Siły USA i Izraela kontynuowały bombardowanie Iranu, a Republika Islamska ostrzeliwała rakietami kilka krajów w regionie, atakując infrastrukturę energetyczną i skutecznie blokując Cieśninę Ormuz.

"Jeśli zobaczymy kolejny udany atak na tankowiec z ropą lub infrastrukturę, albo długotrwałe zakłócenia w dostawach ropy, ceny surowca mogą gwałtownie wzrosnąć" - ostrzegła Priyanka Sachdeva, starsza analityczka DM Phillip Nova Pte.

Rząd Chin tymczasem nakazał największym rafineriom w kraju zawieszenie eksportu oleju napędowego i benzyny w reakcji na trudności z pozyskaniem ropy z Bliskiego Wschodu - jednego z największych regionów wydobycia ropy na świecie.

Źródła podały, że urzędnicy Narodowej Komisji Rozwoju i Reform, głównego chińskiego planisty gospodarczego, spotkali się z dyrektorami rafinerii w sprawie tymczasowego zawieszenia dostaw produktów naftowych na eksport.

Chińskie rafinerie mają nie podpisywać nowych umów na dostawy paliw na eksport i negocjować anulowanie już uzgodnionych porozumień.

Na razie wyjątek zrobiono dla paliwa lotniczego przechowywanego w składach celnych oraz dla dostaw paliw do Hongkongu i Makau.

Również główny przetwórca paliw w Indiach - Mangalore Refinery and Petrochemicals Ltd. (MRPL), poinformował swoich klientów o zawieszeniu eksportu produktów naftowych ze względu na zaostrzający się konflikt na Bliskim Wschodzie, który zakłóca dostawy ropy z Zatoki Perskiej.

MRPL, który eksportuje olej napędowy, benzynę i paliwo lotnicze, posiada obecnie zapasy ropy naftowej wystarczające na ok. dwa tygodnie działalności.

W Japonii rafinerie zwróciły się do władz o uwolnienie ropy ze strategicznych rezerw tego surowca.

Przetwórcy ropy w Japonii prowadzą rozmowy z rządem w celu uzyskania dostępu do japońskich zapasów ropy naftowej, a także do ropy przechowywanej w zbiornikach dzierżawionych krajom wydobywającym ten surowiec - podają źródła.

Japonia pozyskuje 90 proc. ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, co uczyniło ją bardzo podatną na zamknięcie Cieśniny Ormuz.

Z danych Ministerstwa Handlu Japonii wynika, że pod koniec 2025 r. Japonia dysponowała zapasami ropy wystarczającymi na 254 dni. W ich skład wchodzą krajowe zapasy wystarczające na 146 dni oraz zapasy ropy sektora prywatnego - te wystarczą na 101 dni.

(PAP Biznes)

aj/ asa/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki