Saudyjski minister ds. ropy naftowej Ali al-Naimi ostrzegł, że w lutym wydobycie ropy w krajach należących do kartelu OPEC może być na niższym poziomie, niż cel ustanowiony na grudniowym spotkaniu przedstawicieli kartelu. Saudyjski minister dodał, że w jego opinii właściwa cena ropy wynosi około 70 dolarów za baryłkę.
Według analityków, OPEC prowadzi teraz politykę interwencji słownych, które mają podeprzeć grudniową decyzję o obniżeniu wydobycia ropy. Kartel uzgodnił wtedy, że od stycznia będzie wydobywał o niema 25 mln baryłek ropy mniej, niż miesiąc wcześniej, co oznacza spadek wydobycia o 9%.
Sytuację na rynku mogą zmienić dane na temat zapasów paliw w USA, które zostaną opublikowane dziś o godzinie 16:35. Analitycy prognozują, że zapasy ropy w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 2,75 mln baryłek.
Na giełdach powiększa się różnica pomiędzy kursem kontraktów terminowych na ropę crude i ropę brent. Lutowa seria kontraktów na ropę crude wzrosła w wtorek o 4,4% do poziomu 39,45 dolarów za baryłkę. Tymczasem lutowe kontrakty na ropę brent są dziś wyceniane na poziomie 46 dolarów. Różnica zanotowana dziś pomiędzy oboma cenami jest najwyższa od 19 grudnia.
Ceny pozostałych surowców nie są dziś jednomyślne. Przeważają spadki, ale z negatywnej tendencji wyłamały się prócz ropy także złoto, pallad i platyna. Notowane zwyżki nie przekraczają jednak 1%.
Zwyżkom złota na rynku sprzyja słabszy dolar. W dostawach natychmiastowych za uncję złota trzeba zapłacić 829,4 dolara. Na poranny fixingu w Londynie uncja złota kosztowała 826,5 dolara.
Analitycy pozytywnie wypowiadają się o perspektywach dla cen złota na najbliższe lata. Philip Manduca, szef inwestycyjny w ECU Group w Londynie prognozuje, że do końca roku cena złota osiągnie pułap 1000 dolarów, a do końca 2010 roku wzrośnie do 2000 dolarów za uncję – tak wynika z wywiadu udzielonego przez niego dla BloombergTV. Manduca uważa, że złoto nie jest już tylko zabezpieczeniem przed inflacja, ale w czasach pompowania przez banki na rynek gotówki staje się także konkurencyjnym nośnikiem wartości.
M.D.



























































