Cena grudniowych kontraktów na ropę spadła wczoraj o 4,8% do poziomu 52,46 dolara za baryłkę. Dziś w notowaniach azjatyckich cena spadła o kolejne 2% i wynosi 51,47 dolara za baryłkę.
Na początku tego tygodnia cena ropy crude osiągnęła najwyższy w historii poziom 55,65 dolara za baryłkę.
Departament Energii poinformował wczoraj, że poziom zapasów ropy naftowej wzrósł w tygodniu kończącym się 22 października o 4 mln baryłek do 283,4 mln baryłek. Poziom zapasów w USA wzrósł do poziomu z przed ograniczenia wydobycia w obszarze Zatoki Meksykańskiej po przejściu huraganu Ivan.
Dzisiejszy spadek nie oznacza, że cena ropy nie może osiągnąć w najbliższym czasie pułapu 60 dolarów. Przy utrzymaniu dynamiki wzrostu gospodarczego w Chinach rosnący popyt może sprawić, że jedynie silna interwencja USA i naruszenie zapasów strategicznych bądź zdecydowane zwiększenie podaży przez kartel OPEC mogą wywołać spadek cen ropy naftowej.
M.C.




























































