REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

CPK łapie poślizg? Prezydent: Może w ogóle nie powstać

2025-08-12 20:56, akt.2025-08-13 07:32
publikacja
2025-08-12 20:56
aktualizacja
2025-08-13 07:32

Prezydent Karol Nawrocki ocenił we wtorek, że w 18 miesięcy projekt CPK został opóźniony o 2 lata. Dodał, że jeśli projekt nie zostanie uznany przez rząd za priorytetowy, to nie powstanie.

CPK łapie poślizg? Prezydent: Może w ogóle nie powstać
CPK łapie poślizg? Prezydent: Może w ogóle nie powstać
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

We wtorek w Polsat News prezydent Karol Nawrocki odpowiadał m.in. na pytanie, skąd rząd ma wziąć pieniądze na realizację Centralnego Portu Komunikacyjnego w wersji, której dotyczy złożony w Sejmie projekt ustawy o realizacji CPK.

– Środki finansowe trzeba wziąć z dobrych rządów, bo w końcu ktoś odpowiada za złą sytuację finansów publicznych w państwie polskim. W moich postulatach pojawiają się kolejne elementy pancerza budżetowego, który odnosi się do funkcjonowania Krajowej Administracji Skarbowej, a także do uszczelnienia nie tylko VAT, ale i CIT, szczególnie dla zagranicznych korporacji – powiedział prezydent.

Dodał, że możliwości pozyskania środków na inwestycje „przy sprawnym zarządzaniu państwem jest wiele”.

– Przy takich projektach jak CPK nie możemy pytać, czy nas na to stać, tylko musimy zapytać, czy stać nas na to, aby takiego projektu, wymyślonego i bardzo dobrze przygotowanego lata temu, nie zrealizować. Środki finansowe przy uznaniu CPK za pewien priorytet państwa polskiego muszą się znaleźć, a w moich ustawach, także tych kolejnych, znajdziemy – jak mówię – elementy pancerza budżetowego. Więc ja nie tylko zastanawiam się nad tym, co trzeba zrobić, ale też jak doprowadzić do tego, żeby środki finansowe były – powiedział Nawrocki.

Podkreślił, że rząd powinien znaleźć środki na realizację „tak potrzebnych Polsce projektów rozwojowych”. Dodał, że rząd powinien także „uszczelnić to, czego się nie dało uszczelnić w ostatnie 1,5 roku”.

Karol Nawrocki był pytany także o to, czy uruchomienie CPK nie zaszkodzi mniejszym, lokalnym lotniskom.

– W sposób oczywisty projekt, który przedstawiłem, bierze pod uwagę interesy mniejszych społeczności, Polski powiatowej, mniejszych i średnich miast, które się wyludniają, które mają problem z demografią, w których małe firmy mają problem z przetrwaniem. To właśnie to dawał CPK z tym rozmachem, który był projektowany przed 15 października 2023 r., że firmy lokalne miały możliwość rozwijania się. To walka z kryzysem demograficznym, z wykluczeniem komunikacyjnym Polski powiatowej – powiedział Nawrocki.

Podkreślił, że jego projekt „skłania się” do społeczności lokalnych i do małych i średnich miast „w kontekście kolei dużych prędkości, a nie tylko samego lotniska”.

Nawrocki odpowiadał także na pytanie, co zrobi w sytuacji, kiedy okaże się, że nie można wrócić do poprzedniego projektu CPK ze względu na zaawansowanie prac.

– W ciągu 18 miesięcy udało się opóźnić ten projekt o dwa lata. Do momentu, kiedy polski rząd, jakikolwiek polski rząd, nie uzna CPK za najważniejszą, przełomową inwestycję Polski, która będzie nie tylko kołem zamachowym gospodarki, ale także naszym wielkim spełnionym marzeniem, to ten projekt nie powstanie. Jeśli zrobiło się dwa lata opóźnienia i narzeka się, że w tym projekcie wpisało się konkretne terminy i daty, co nie odpowiada jednemu z panów, który odpowiada za CPK, to widzimy, że nie ma tam dobrej woli – powiedział prezydent.

W ubiegły piątek do Sejmu został wniesiony przez prezydenta Karola Nawrockiego projekt ustawy o zapewnieniu realizacji inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Celem projektu jest zapewnienie realizacji inwestycji niezbędnych do powstania CPK, których zakres został zdefiniowany i określony w ustawie z dnia 10 maja 2018 r. o Centralnym Porcie Komunikacyjnym.

Nawrocki gotowy do współpracy? 

W miejscach, w których premier Donald Tusk w moim uznaniu i w uznaniu moich wyborców nie służy dobrze sprawie polskiej, zamierzam reagować; natomiast w sprawach, które wynikają ze współpracy rządu i prezydenta, będziemy współpracować - powiedział we wtorek w Polsat News prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent został też zapytany o to, czy spotka się z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

– Zaproszę pana ministra Sikorskiego do Pałacu Prezydenckiego, żeby omówić kwestie, które wynikają z moich kompetencji, a są także związane z polem aktywności pana ministra – zapowiedział.

Dopytywany o relacje z premierem Donaldem Tuskiem Nawrocki zastrzegł, że wyobraża sobie te relacje „w sposób zrównoważony”.

– To znaczy w tych miejscach, w których pan premier Tusk w moim uznaniu i w uznaniu wyborców, którzy mnie wybrali – ponad 10,5 miliona (osób – PAP) – nie służy dobrze sprawie polskiej, zamierzam w sposób jasny reagować. Natomiast w tych sprawach, które wynikają ze współpracy polskiego rządu i prezydenta, będziemy, mam nadzieję, współpracować. To jest rzecz naturalna – ocenił.

Zdaniem Nawrockiego prezydent i premier nie muszą się „ani lubić, ani spędzać ze sobą nadzwyczaj dużo czasu, żeby móc w sposób normalny, z dobrym owocem, z dobrym efektem dla Polski, współpracować w takich kwestiach, które są dla Polski ważne”.

Przypomniał, że zaprosił premiera Donalda Tuska na posiedzenie Rady Gabinetowej. – Niebawem wyjdą formalne zaproszenia. Także będą takie pola, na których wspólnie będziemy dyskutować i zastanawiać się nad przyszłością Polski – zapewnił. Dodał, że posiedzenie Rady Gabinetowej odbędzie się jeszcze w sierpniu.

Nawrocki odniósł się też do słów Donalda Tuska, który zapowiedział, że „wszędzie tam, gdzie będzie chciał przeszkadzać, zobaczy, na czym polega reguła konstytucyjna, to znaczy, kto rządzi w kraju”.

– Realna polityka polega na tym, że Polacy wybierają swojego prezydenta, który ma obecnie najświeższy mandat i cieszy się największym bezpośrednim poparciem polskich wyborców także po to, aby panu premierowi Donaldowi Tuskowi mówił o tym, czego nie zrobił przez półtora roku, a co obiecał. Po to wybierają Polacy swojego prezydenta, aby realizował prerogatywy zapisane w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Także po to, aby był ich głosem – zaznaczył.

– Jeśli premier Donald Tusk dobrze zna Konstytucję Rzeczypospolitej i szanuje polską demokrację i wybór ponad 10 milionów Polaków, to ta współpraca powinna się ułożyć na takich zasadach, jak to jest zapisane wolą Polaków i wolą konstytucji – zastrzegł.

Dodał, że „najpierw wypadałoby, żeby (premier Donald Tusk – PAP) pogratulował i przyjechał na dyskusję do prezydenta o przyszłości Polski”.

Zapytany, czy dogadał się z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią tak, aby zgłoszone przez niego projekty zmian w ustawach były szybko procedowane i nie trafiły do tej sejmowej zamrażarki, Nawrocki odpowiedział, że współpracę z Hołownią ocenia jako „bardzo dobrą”.

– Liczę na współpracę z panem marszałkiem. Wokół zaprzysiężenia ta współpraca była, mogę powiedzieć, wzorowa – tak mówili moi współpracownicy. Wszystko było przygotowane. Więc zarówno z panem marszałkiem Szymonem Hołownią, jak i z panem wicepremierem (Władysławem) Kosiniakiem-Kamyszem wokół spraw państwowych i niebawem też zobaczymy kolejne ich owoce, choćby wokół nominacji generalskich, które mam nadzieję spotkają się z kontrasygnatą pana premiera – zapowiedział. (PAP)

ms/ malk/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (33)

dodaj komentarz
samsza
Nie będzie jak się bronić przed Putinem, ok.
Przeszkadzają proputinowcy w Polsce, "Rosja już tu jest".
Sieroty po Schroderze i Merkel.
tomitomi
najważniejsze , że płacą za pilnowanie pola ! - teraz druga zmiana pociągnie parę lat patologii ,,,,
adamii
Przypominam ze CPK mialo sens gdy projektowano je z mysla o CARGO, oczywiscie nowa wladza z tego zrezygnowala. Jeszcze tylko zapomniec o elektorwniach atomowych i bedzie jak zawsze, obca agentura nas niszczy od setek lat.
mesten
To że Radom 2 nie powstanie to byłaby najlepsza informacja w tym roku. Szkoda że już wtopili kilka miliardów. Ale lepiej wtopić kilka niż 130 a nawet więcej.
men24a
Lotnisk im mało, clić nie mają gdzie.
A przecież kartoflisko w Radomiu stoi puste
kantalarski
Przypomnę że PIS chciał sprzedać CPK obcemu kapitałowi za parę marnych miliardów. Rząd Tuska zdecydował, że będzie w 100% Polski.
men24a
Tak samo jak oddać chciał Amerykanom elektrownię atomową aby tu zarabiali. Agenci
ale-ale
Zaskoczeni??? Oddając władzę wrogiej agenturze, Polacy powinni pojmować, że to oznacza kres inwestycji rozwojowych w Polsce i zniesienie konkurencyjności polskiej gospodarki.
mesten
A na czym miała by polegać pro rozwojowość szkieletorów w Baranowie? Na tym że przyniosą kilkaset miliardów strat bo co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
rafifi
Polecam stronę https://www.takdlacpk.org/ gdzie można przeczytać raporty

Powiązane: CPK - Centralny Port Komunikacyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki