Po spotkaniu z premierem Michał Boni mówił, że dokument prawie w całości wiąże się z realizacją kompetencji Unii Europejskiej. W 10 procentach dotyczy spraw krajowych ale tam nie zajdą zmiany prawne.
Przeciwko porozumieniu protestowali hakerzy, którzy blokowali rządowe strony. Minister Boni mówił, że te zachowania powinny być ścigane przez prawo. Jego zdaniem, to powinno doprowadzić do jednolitych standardów zarządzania stronami administracji publicznej.
Michał Boni zapowiedział, że od przyszłego tygodnia będą się odbywały konsultacje społeczne w sprawie tego dokumentu. W przyszłym miesiącu minister chce rozpocząć publiczną debatę na temat ustawy o otwartych zasobach.
IAR
Źródło:IAR




























































