REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biedronka znów dołuje kurs Dino. Inwestorzy boją się wojny cenowej?

2024-03-07 10:59
publikacja
2024-03-07 10:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Notowania Dino kolejny raz reagują na wyniki finansowe właściciela Biedronki. Przecena polskiego giganta handlu detalicznego na czwartkowej sesji dochodziła momentami do blisko 10 proc., wymazując prawie 4,4 mld zł giełdowej kapitalizacji. Jeronimo Martins zapowiedziało kontynuację „wojny cenowej”.

Biedronka znów dołuje kurs Dino. Inwestorzy boją się wojny cenowej?
Biedronka znów dołuje kurs Dino. Inwestorzy boją się wojny cenowej?
/ Dino

Inwestorzy kolejny raz reagują na wyniki Jeronimo Martins i wyszczególnione w raporcie dane dotyczące Biedronki. Portugalska spółka pokazała ostateczny raport za IV kwartał, a cena jej akcji na giełdzie w Lizbonie zniżkowała o 4,9 proc., sprowadzając kapitalizację spółki poniżej 12,5 mld euro, pierwszy raz od października 2022 r. W styczniu JM pokazało wstępne wyniki, które również nie zadowoliły inwestorów.

Na GPW reakcja inwestorów na wyniki największej sieci handlowej w Polsce była widoczna przede wszystkim na kursie Dino. Tak jak w styczniu przy wstępnych wynikach i informacjach o spadających wolumenach i sprzedaży LFL, czyli liczonej na tej same powierzchni rdr, tak teraz ostateczny raport przełożył się na silną reakcję podażową.

Kurs Dino w pierwszej godzinie handlu zniżkował nawet o 9,8 proc. do 412 zł i był najniżej od momentu styczniowej reakcji na wstępne wyniki Biedronki. Po wyznaczeniu tego poziomu kurs starał się odrabiać straty i o godz. 10.25 przecena wynosiła ok. 6,5 proc.  

Dzienne minima na poziomie 412 zł oznaczały wymazanie z giełdowej kapitalizacji Dino blisko 4,4 mld zł oraz spadek za Pekao (43,7 mld zł) na piąte miejsce w statystyce najwartościowszych spółek w WIG20. Pierwszy jest Orlen (72,6 mld zł), drugi PKO (67,4 mld zł) i trzeci Santander (54 mld zł).

Wakacje na giełdzie

To, co szczególnie mogło nie spodobać się inwestorom przy okazji wyników Jeronimo Martins, to informacja, że spółka jest zaskoczona spadkiem wolumenów w sektorze handlu detalicznego żywnością już w styczniu, zanim na dobre rozgorzała walka z Lidlem, oraz to, że inwestycje w ceny oraz wzrost wynagrodzeń mogą spowodować, że rentowność EBITDA będzie pod większą presją niż przed rokiem.

Trigon Daily

Ponadto Jeronimo Martins zapowiedziało kontynuację "wojny cenowej", która od stycznia trwa w największych sieciach detalicznych. Mniej na wyniki portugalskiej spółki reaguje kurs Eurocash z mWIG40. Jego notowania spadały ok. godz. 10.25 o 0,7 proc.

Michał Kubicki

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Dino faktycznie mogłoby trochę przecenić kilka towarów.
einstachu
Ładna paralela z tą Biedronką (czy Lidlem), ale tak naprawdę Dino spuściło tylko trochę powietrza i raczej ma go jeszcze nadmiar. Ale złotówka sie trzyma, co oznacza, że to nie walutowi inwestorzy zrealizowali swoje zyski.
stain
Wojna cenowa już się zakończyła. Teraz jest już tylko bicie w tarabany i działania pozorowane.
bha
Rynkowa niestety nadal panująca Drożyzna w całym detalu prędzej czy póżniej na wszystkich się finansową czkawką odbije!.
wizytator
W ciągu 5 lat 300%, ładnie. A ja na peronie.
grzegorzkubik
To o to chodzi. Znów fajna korekta do zakupu akcji.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki