REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biden: Nie mieliśmy nic wspólnego z tym, co się stało w Rosji

2023-06-26 19:08
publikacja
2023-06-26 19:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Jasno daliśmy do zrozumienia, że nie mieliśmy nic wspólnego z tym, co się stało w Rosji; to była część walki wewnątrz rosyjskiego systemu - powiedział w poniedziałek prezydent USA Joe Biden. Zapowiedział, że niezależnie od dalszych wydarzeń USA będą dalej wspierać Ukrainę i koordynować działania z sojusznikami.

Biden: Nie mieliśmy nic wspólnego z tym, co się stało w Rosji
Biden: Nie mieliśmy nic wspólnego z tym, co się stało w Rosji
fot. JOSHUA ROBERTS / / Reuters

Biden powiedział, że podczas sobotniej rozmowy z przywódcami Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii wszyscy zgodzili się, by "nie dawać Putinowi żadnych wymówek, by obwinić za to Zachód".

"Jasno daliśmy do zrozumienia, że nie byliśmy w to zamieszani. Nie mieliśmy z tym nic wspólnego. To była część walki wewnątrz rosyjskiego systemu" - powiedział amerykański prezydent podczas wydarzenia w Białym Domu dotyczącego infrastruktury internetowej. Był to jego pierwszy publiczny komentarz do buntu szefa Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna. Jak ocenił Biden, jest zbyt wcześnie, by definitywnie ocenić "dokąd to zmierza".

Wcześniej telewizja CNN poinformowała, że podczas trwającego kryzysu przedstawiciele USA przekazali Kremlowi dwa główne sygnały: że Waszyngton oczekuje od nich zapewnienia bezpieczeństwa amerykańskiej ambasady, oraz że Ameryka nie zamierza mieszać się do sprawy.

"Zobaczymy, jakie będą skutki tego wszystkiego. Ale niezależnie od tego, co nastąpi później, będę nadal zapewniał, by nasi sojusznicy i partnerzy byli z nami blisko skoordynowani w odpowiedzi na sytuację" - oznajmił Biden. Zapowiedział, że jeszcze w poniedziałek odbędzie rozmowę z jednym z przywódców, z którym nie miał okazji porozmawiać wcześniej. Nie zdradził, o kogo chodzi.

Wakacje na giełdzie

Biden powiedział też, że zapewnił w rozmowie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że niezależnie od dalszych wydarzeń będzie nadal wspierał Ukrainę. Jak donosi w poniedziałek agencja Reutera, już we wtorek administracja USA prawdopodobnie ogłosi kolejny pakiet uzbrojenia dla Ukrainy wart pół miliarda dolarów. W jego skład mają wejść m.in. kolejne 30 bojowych wozów piechoty Bradley i 25 kołowych wozów opancerzonych Stryker.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
darius19
dziwny brak etatowych trolli? Czyzby zmiany w kursie Kremla? A może brak dyrektyw?
infinityhost
" powiedział amerykański prezydent" a może "powiedzieli amerykańscy prezydenci" he he
infinityhost
To ja mu odpowiem tak "my też" he he
zops
I w ten sposób zakończyła się wojna. Możnost produkcyjna Rosji wynosi: dwie 1-kilotonowe bomby tygodniowo. Jeśli przypomnimy sobie że Wehrmacht poddał się dopiero po dwóch tygodniach, a więc wypada na 7-7-2023r., (w okolicy Furstenbergu), a pewien Japończyk odnalazł się w lesie dopiero po 30-tu latach - to kiedy może powtórzyć się wojna?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki