Spółka oczekuje, że przychody ze sprzedaży wyniosą 82 mln zł (o 35% więcej niż przed rokiem), a zysk netto 3,4 mln zł (wzrost o 42%). Po pierwszych dwóch kwartałach roku obrachunkowego było to tylko 28,6 mln zł obrotów. Strata netto wynosiła 1,9 mln zł. Rok obrachunkowy Betacomu, świadczącego usługi informatyczne i handlującego sprzętem komputerowym kończy się 31 marca.
Jak twierdzi prezes Betacomu Mirosław Załęski, spółka ma za sobą rekordowy w historii firmy kwartał. Zarówno jeśli chodzi o przychody jak i wynik netto. Oznacza to, że w IV kw. 2004 r. sprzedaż wyniosła co najmniej 22 mln z, a zysk netto przekroczył 1,4 mln zł. Pełny raport finansowy ukaże się na początku lutego.
Nieźle dal Betacomu zapowiada się także I kw. 2005 r. Firma realizuje dużo zleceń podpisanych pod koniec ub.r. Żeby wypełnić prognozę, sprzedaż w tym okresie musi sięgnąć ok. 30 mln zł, a zysk 3 mln zł. Nie wiadomo, czy Betacom będzie publikował prognozę na kolejny rok 2005/2006. Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w kwietniu. Jednak dynamika przychodów i wyniku netto nie będzie już tak duża. W tym roku spółka bazowała na kapitałach pozyskanych z oferty publicznej.
E.P.































































