REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będzie emerytura dla gospodyń domowych?

2007-02-16 07:34
publikacja
2007-02-16 07:34
Kucharka, sprzątaczka, krawcowa, nauczycielka, praczka, dietetyk, zaopatrzeniowiec - te domowe prace zajmują kobietom ponad 48 godzin tygodniowo. Czy dostaną za nie wynagrodzenie? Nad tym pytaniem zastanawia się dzisiejsza "Rzeczpospolita" w artykule dotyczącym raportu Instytutu Spraw Obywatelskich o domowej pracy kobiet.

Z raportu wynika między innymi, że na przygotowanie śniadań, obiadów, kolacji, robienie kanapek, zmywanie naczyń i zakupy przeciętna gospodyni domowa przeznacza 4 godziny dziennie. Porządkowanie mieszkania zajmuje jej godzinę. Niewiele mniej pranie, prasowanie i przygotowywanie ubrań. Do tego opieka nad małymi dziećmi albo starszymi osobami.

Kobiety nie mają jednak wątpliwości - praca domowa nie cieszy się prestiżem, a jej efekty często nie są nawet dostrzegane. A jak wyliczył GUS w 2005 roku, za wykonywane prace domowe kobieta aktywna zawodowo mogłaby dostać średnio 1100 złotych misięcznie. Rząd jednak nie zamierza wypłacać miesięcznych pensji za prace domowe. Szykuje za to inne rozwiązanie. Lada dzień ogłosi kilkuletni program polityki prorodzinnej. Mają być w nim propozycje zabezpieczenia dla kobiet w wieku emerytalnym, które przez całe życie nie pracowały zawodowo i zajmowały się domem.

Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej" w artykule "Będzie emerytura dla gospodyń domowych?"

iar/rzepa/przym/kal
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Tomek
Kolejna sprawa to dlaczego tylko kobieta?
Są też mężczyźni tak pracujący!

Po trzecie to kobiety nie będą chciały pracować "normalnie" bo nie będzie im się to opłacało!

Kolejny pomysł zniechęcający do pracy.
~Tomek
To, że jakiś poseł wymyślił coś takiego bo jego żona robi w domu obiadki i sprząta (jak większość oczywiście) to że oni zyskają na tym ale zapomina, że nie tylko za pracę dostaje się emeryturę ale także za składki.

On sobie wymyślił, że skoro żona idzie na emeryturkę to będą mieli większe domowe finanse ale nic nie płacił
To, że jakiś poseł wymyślił coś takiego bo jego żona robi w domu obiadki i sprząta (jak większość oczywiście) to że oni zyskają na tym ale zapomina, że nie tylko za pracę dostaje się emeryturę ale także za składki.

On sobie wymyślił, że skoro żona idzie na emeryturkę to będą mieli większe domowe finanse ale nic nie płacił składek!

Zgadnijcie oczywiście z jakiej "kreatywnej" partii jest ten poseł !
~emeryt
Niestety, ale to prawda a wszystkiemu są winne chore przepisy emerytalne. Na wcześniejszą emeryturę po 15, 20 czy maks 25 lata przechodzą górnicy,żołnierze,policjanci, nauczyciele i wiele innych zawodów.
Jednocześnie ludzie ze stażem pracy 35, 40 i więcej lat muszą pracować, bo tego wymaga to chore państwo.
Jak się ma do
Niestety, ale to prawda a wszystkiemu są winne chore przepisy emerytalne. Na wcześniejszą emeryturę po 15, 20 czy maks 25 lata przechodzą górnicy,żołnierze,policjanci, nauczyciele i wiele innych zawodów.
Jednocześnie ludzie ze stażem pracy 35, 40 i więcej lat muszą pracować, bo tego wymaga to chore państwo.
Jak się ma do tego art. 32 konstytucji mówiący o równym taktowaniu obywateli?
Dlaczego w świetle obowiązującego prawa jedne grupy zawodowe po 15 – 20 latach pracy przechodzą na emerytury i dalej pracując blokują miejsca innym bezrobotnym?
Nie zapominajmy, że na dzień dzisiejszy tzw. bezrobocie rejestrowane to 15,2 % gdyby dołożyć ludzi, którzy wyjechali to strach pomyśleć.
Nie jest tajemnicą, że instytucja becikowego to głupi i nierealny pomysł.
Jedynym prostym i szybkim rozwiązanie jest nowa ustawa emerytalna gdzie wszystkie grupy zawodowe będą podlegały jednej i tylko jednej ustawie.
Warunkiem uzyskania emerytury powinny być równo liczone lata pracy a nie wiek lub określenie szkodliwa praca.
Za ciężką lub szkodliwą pracę przysługuje odpowiednie wynagrodzenie i nic więcej.
Należy wysłać wszystkich, którzy przepracowali 35 lub 40 lat pracy oczywiście za ich zgodą na natychmiastową emeryturę, ale bez prawa podejmowania dalszej legalnej pracy.
Efekt to młodzi ludzie zarejestrowani jako bezrobotni podejmą pracę zaczną prowadzić normalne życie
Płacić w Polsce podatki składki emerytalne zakładać rodziny rodzić dzieci, bo jest to normalne prawo natury.
Jeżeli tego nasz kochany rząd nie zrobi szybko to niech się zastanowi jak będzie wyglądała Polska za dwadzieścia trzydzieści lat.
Oby nie sprawdziło się przysłowie, że Polak przed szkodą i po szkodzie g……i
Pozdrawiam realnie myślących.

~Yanco
Oczywiście, lud pracujący miast i wsi jest suwerenny i może zadekretować wszystko. Jednak, być może, zauważy również, iż gospodyni domowe to w większości współmałżonkowie, gromadzący wspólny majątek małżeński. Z tego majątku mają prawo korzystać -- zatem nie pracują za darmo. Jeśli nie odpowiada im rola wspólnika w małżeństwie --Oczywiście, lud pracujący miast i wsi jest suwerenny i może zadekretować wszystko. Jednak, być może, zauważy również, iż gospodyni domowe to w większości współmałżonkowie, gromadzący wspólny majątek małżeński. Z tego majątku mają prawo korzystać -- zatem nie pracują za darmo. Jeśli nie odpowiada im rola wspólnika w małżeństwie -- a z punktu widzenia nas interesującego nie mówimy o związku seksualnym lub emocjonalnym -- to mogą wypowiedzieć umowę spółki (wziąć rozwód) i zaspokoić się z połowy majątku.
Płacenie z pieniędzy podatników czegoś w rodzaju emerytury stanowiłoby dodatkowe przysporzenie. Na dodatek oznaczałoby, że gospodyni domowa finansuje swoją emeryturę ze swojego majątku -- bo przecież wspólnie z małżonkiem płaciłaby podatek na ten cel. Więcej nawet: jej mąż doznałby uszczuplenia swojej części majątku wspólnego (dostępnej po rozwodzie), ponieważ on nie dostawałby emerytury! Ponadto cała operacja musiałaby jeszcze sfinansować obsługę transferów podatnik->towarzystwo emerytalne->podatnik, tak więc zasłużona emerytka otrzymałaby w rezultacie swoją część majątku pomniejszoną o te koszty.

Ogólnie rzecz biorąc: doskonały pomysł.
Nie dziwię się, że moje dzieci nie widzą dla siebie miejsca w domu pomyleńców.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki