Auto Partner jeszcze w tym roku planuje otworzyć pierwszą filię zagraniczną, w czeskiej Pradze. Spółka liczy, że po pół roku będzie gotowa wyciągnąć pierwsze wnioski i rozważyć kolejne otwarcia w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.
"W tym roku chcielibyśmy otworzyć pierwszą filię zagraniczną w czeskiej Pradze, w tym celu zarejestrowaliśmy w maju 2017 r. spółkę zależną. Jesteśmy w trakcie opracowywania systemu informatycznego, to determinuje nasz harmonogram" – powiedział PAP Biznes prezes spółki Aleksander Górecki.
Dodał, że firma jest obecnie na etapie poszukiwania lokalizacji. Nieruchomość, podobnie jak w przypadku filii krajowych, będzie dzierżawiona.
"Następnie będziemy planować kolejne otwarcia. Myślę, że po około trzech-sześciu miesiącach od debiutu filii w Pradze, będziemy gotowi do dalszego działania" – powiedział prezes.

Nie wiadomo jeszcze konkretnie, w jakich krajach Auto Partner będzie uruchamiał kolejne punkty.
"Myślę, że wybór padnie na któryś z krajów w Europie Środkowo-Wschodniej" – poinformował.
Spółka opublikowała niedawno wyniki za I kwartał 2017 roku. Zysk netto grupy wzrósł w tym okresie do ponad 10 mln zł z 6,9 mln zł przed rokiem, zysk operacyjny do 15,5 mln zł z 10,8 mln zł, a przychody do 201,7 mln zł ze 147,8 mln zł.
Na poprawę wyników wpłynęła m.in. stała rozbudowa sieci filii, rozszerzenie oferowanego asortymentu i dobra sytuacja rynkowa.
"Na rynku utrzymuje się dobry sentyment. Pomaga nam program 500+. Większa zasobność portfeli Polaków przekłada się na wyższy popyt na auta. W 2016 roku do Polski sprowadzono dużą liczbę samochodów, kolejne są sprzedawane. W efekcie spore środki są przeznaczane na naprawę importowanych aut" – ocenił Górecki.
Istotne jest też poszerzenie oferty asortymentowej.
"Chcielibyśmy wprowadzić w tym roku jeszcze kilka nowych linii produktowych" – zapowiedział prezes.
Wyniki podciągnęło także otwarcie kolejnych filii w Polsce i rozwój sprzedaży na rynkach zagranicznych.
Sprzedaż krajowa w I kwartale tego roku wzrosła o 27 proc., do 147,77 mln zł, a zagraniczna zwiększyła się o 71 proc., do 53,9 mln zł.
Eksport stanowił w okresie styczeń-marzec 2017 r. blisko 27 proc. przychodów.
"Chcemy otworzyć filię w Pradze, zwiększamy zaangażowanie ludzi, optymalizujemy transport. Mamy nadzieję, że udział eksportu w przychodach będzie się dalej zwiększać" – zapowiedział prezes.
"W dłuższym terminie chcemy być na rynkach większości krajów Europy Środkowo-Wschodniej" - dodał.
Auto Partner miesiąc temu uruchomił magazyn centralny w Pruszkowie.
"Co kilka dni dołączamy kolejne filie, które są zaopatrywane z tego magazynu. Na dziś jest ich dziesięć" – powiedział Górecki.
"Mamy nadzieję, że w III – IV kwartale będą widoczne efekty tej inwestycji" – ocenił.
Górecki poinformował, że dynamiczny rozwój grupy wymaga angażowania kolejnych środków. Spółka zrealizowała większość celów emisyjnych znacznie szybciej niż planowała pierwotnie.
W kwietniu 2017 r. prezes sprzedał część swoich akcji w procesie przyspieszonej budowy księgi popytu. Pozyskał z tytułu tej transakcji 56,6 mln zł. Środki te przeznaczy na dokapitalizowanie spółki, obejmując papiery firmy w drodze prywatnej emisji.
"Ten biznes jest bardzo kapitałochłonny, a my rozwijamy się bardzo dynamicznie. Potrzebujemy więcej pieniędzy, ale to tylko potwierdza, że dobrze nam idzie" – powiedział prezes.
"Uruchomiliśmy magazyn, chcemy zaopatrywać z niego więcej filii, wprowadzamy nowe linie asortymentowe, otwieramy nowe filie i idziemy szeroko za granicę. Projektów jest bardzo dużo, realizujemy je jednocześnie" – dodał.
Zapewnił, że w tej chwili spółka nie ma planu pozyskiwania dodatkowego kapitału.
"Na ten moment nie planujemy nic takiego, choć trzeba mieć na uwadze, że sytuacja jest dynamiczna, a nasza branża intensywnie się rozwija. Ale podkreślam – z perspektywy dzisiejszej ani na ten, ani na przyszły rok nic nie planujemy" – powiedział Górecki.
Monika Borkowska (PAP Biznes)
morb/ osz/




























































