REKLAMA

Arctic Paper chce na początku września przedstawić strategię grupy do 2030 roku

2021-08-12 14:58
publikacja
2021-08-12 14:58
Arctic Paper chce na początku września przedstawić strategię grupy do 2030 roku
Arctic Paper chce na początku września przedstawić strategię grupy do 2030 roku
fot. Tomasz Ras / / Puls Biznesu

Arctic Paper planuje na początku września przedstawić strategię grupy do 2030 roku. Oprócz segmentu papieru i celulozy, spółka chce rozwijać segment opakowań i wytwarzania energii - poinformował PAP Biznes w wywiadzie prezes Arctic Paper Michał Jarczyński.

"Na początku września planujemy przedstawić strategię grupy Arctic do 2030 roku. Jest to dość długi horyzont, ale należy pamiętać, że w naszej branży od decyzji do realizacji inwestycji upływa około 3 lata, a efekty widać po kolejnych 3 latach. Planuję przedstawić kamienie milowe, m.in. na 2025 rok. Strategia grupy będzie zawierać również oczekiwane cele finansowe" - powiedział prezes.

"Oprócz tradycyjnych segmentów celuloza i papier, planujemy mocny rozwój w segmencie opakowań oraz wytwarzania energii. Jest to naturalne rozszerzenie tego, co robimy dzisiaj. Opakowania, które w przyszłości będą dominowały na rynku muszą być ekologiczne i podlegające recyclingowi, a więc będą pochodzić z włókien naturalnych, czyli głównie celulozy. Jako energochłonna branża, mamy z kolei spore doświadczenie w produkcji, zarządzaniu i dystrybucji energii cieplnej i elektrycznej" - dodał.

Arctic Paper ma trzy zakłady produkujące papier: w Kostrzynie oraz w Munkedal i Grycksbo w Szwecji. Do grupy należy też szwedzki producent celulozy Rottneros AB.

Jeśli chodzi o Odnawialne Źródła Energii (OZE), to Arctic już realizuje m.in. inwestycję w papierni w Kostrzynie.

"Pierwszy etap budowy farmy fotowoltaicznej w zakładzie w Kostrzynie został zrealizowany. Jeszcze w sierpniu zostanie uruchomione 0,8 MW. Jednocześnie trwają prace nad pozyskaniem pozwoleń na kolejne etapy. Docelowo ta farma ma mieć moc 17 MW i będzie bezpośrednio przyłączona do naszego systemu energetycznego, gdyż kostrzyńska fabryka ma status małego OSDn-a" - powiedział Jarczyński.

Arctic Paper trzy lata temu rozpoczął produkcję papieru na opakowania.

"Jeśli chodzi o opakowania, to szukamy nowych pomysłów. Wejście w życie dyrektyw unijnych, które wprowadzają dodatkowe opodatkowanie opakowań plastikowych, stanowi dodatkowy impuls. Prowadzimy prace rozwojowe nad powlekaniem papieru opakowaniowego powłokami wodo- i tłuszczoodpornymi, po to, aby zastępować polietylen, który jest obecnie najczęściej używany jako bariera" - zapowiedział prezes.

"Prowadzimy testy ze szwedzką firmą nad produktami z włókna celulozowego, aby zastępować tacki na żywność. Od niedawna kostrzyńska fabryka współpracuje natomiast ze szpitalem nad produktami, które mają zastępować jednorazowe naczynia stosowane w tego typu placówkach. Kierunek rozwoju projektów opakowaniowych ma duży potencjał, a preferencje konsumentów, jak i zmiany prawne, temu sprzyjają. W 2018 rozpoczęliśmy produkcję papieru na opakowania i od tego momentu notujemy trzycyfrowe dynamiki wzrostu w tym segmencie. Według naszych przewidywań, ten trend się utrzyma. W pierwszym półroczu 2020 sprzedaliśmy ok. 3 tys. ton papieru opakowaniowego, a w 2021 roku już ponad 9 tys. ton" - podkreślił.

Aktualna strategia dla segmentu papierniczego spółki sięga przyszłego roku.

W marcu 2018 roku zarząd Arctic Paper zatwierdził strategię dla działalności papierniczej grupy, której celem jest rozwój działalności i poprawa rentowności tego segmentu. W ramach strategii wyznaczono cel osiągnięcia 10 proc. rentowności EBIT w 2022 roku.

Spółka podała wówczas, że nowa strategia biznesowa opiera się na sześciu strategicznych inicjatywach: rozwój działalności poprzez koncentrację na wybranych rentownych segmentach i rynkach - w tym na produktach specjalistycznych i produktach premium w Europie Wschodniej i na nowych rynkach, nowe innowacyjne produkty i gramatury, dalsze wzmacnianie marek dla segmentu premium oraz innych segmentów, optymalizacja wszystkich procesów w celu obniżenia kosztów, wzmacnianie kultury wydajności wśród pracowników, zrównoważona działalność oparta na produktach nadających się do recyklingu i materiałach odnawialnych.

W 2020 roku rentowność EBIT segmentu papieru wyniosła 8,2 proc. W 2019 roku było to 3,3 proc.

Arctic Paper może osiągnąć w '21 wyniki zbliżone do ubiegłorocznych

"Jeśli chodzi o wyniki całej grupy w tym roku, to przewiduję się ich utrzymanie na porównywalnym poziomie w stosunku do ubiegłego roku. Będzie jednak pewne przesuniecie pomiędzy segmentami, jeśli chodzi o zyskowność. W ubiegłym roku więcej kontrybuował segment papieru. W tym roku, przy dobrym popycie i wzroście cen celulozy, na czoło wysunie się ten segment. Kolejny raz potwierdza się więc nasze strategiczne założenie o celowości połączenia obu segmentów: celulozy i papieru, które wzajemnie niwelują zmienność koniunktury, co zapewnia nam stabilizację wyników" - powiedział prezes.

"Należy pamiętać, że pierwszy kwartał 2020 roku był rekordowy zarówno w segmencie papieru, jak i celulozy, potem wiosną nastąpił największy lockdown. W tym roku mamy wzrost popytu na papier, przy wzroście kosztów celulozy. Cała Europa boryka się z trudnościami w transporcie, bo brakuje ok. 200 tys. kierowców – powoduje to, że pewnych projektów nie udaje się realizować tak szybko, jak w normalnej sytuacji" - dodał.

Arctic Paper miał w 2020 roku 2.847,5 mln zł skonsolidowanych przychodów i 103,6 mln zł zysku netto. EBITDA grupy wyniosła w 2020 r. 271,4 mln zł, a zysk na działalności operacyjnej 158,2 mln zł.

Arctic Paper ma trzy zakłady produkujące papier: w Kostrzynie oraz w Munkedal i Grycksbo w Szwecji. Do grupy należy szwedzki producent celulozy Rottneros AB.

Jarczyński poinformował, że spółka obserwuje znaczną zwyżkę popytu na papier, tendencja ta może potrwać do początku 2022 roku.

"W drugim kwartale zanotowaliśmy wzrost popytu na papier nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie o ok. 30 proc. w stosunku do drugiego kwartału 2020 rok. Moim zdaniem, jest to związane z ożywieniem gospodarczym, które nastąpiło zaraz po złagodzeniu lockdownów w poszczególnych krajach. Przewiduję, że korzystne trendy powinny się utrzymać co najmniej do początku przyszłego roku, bo kolejne kwartały zapowiadają się równie optymistycznie. Spodziewam się utrzymania zwiększonego popytu na papier, a dodatkowo sprzyja nam sytuacja po stronie podażowej. Niektórzy nasi konkurenci ogłosili przebudowę części mocy produkcyjnych z papierów graficznych na papier opakowaniowy dla sektora packaging, który przeżywa teraz boom. Dzięki temu zmniejsza się presja ze strony konkurentów a klienci są chętni, żeby więcej kupować u nas" - powiedział.

"Ceny celulozy rosną od grudnia ubiegłego roku. W ciągu ostatnich 6 miesięcy ceny celulozy wzrosły o około 35-40 proc. Z jednej strony to bardzo korzystnie wpływa na wyniki naszej spółki zależnej Rottneros, gdzie wolumen zwiększył się o 10 proc., a EBITDA uległa potrojeniu. Oczywiście ma to jednocześnie przełożenie negatywne na wzrost kosztów produkcji w naszych papierniach. Jednak dzięki temu, że przeprowadziliśmy już dwie podwyżki cen papieru, pierwszą w lutym, drugą w czerwcu, a kolejną wprowadzamy od września, udało nam się ten czynnik wzrostu kosztów częściowo zniwelować. Z drugiej strony pomaga nam wzrost popytu, bo sprzedaż papieru wzrosła o ok. 30 proc." - dodał.

Prezes zwrócił uwagę, że wzrost kosztów frachtu morskiego powoduje, że spółce coraz mniej opłaca się eksportować poza Europę, ale równocześnie jej konkurenci z Azji mają o wiele wyższe koszty transportu do Europy.

"Od początku roku obserwuję bardzo mocny spadek importu papieru z Azji do Europy. Od kilku miesięcy koncentrujemy się na znalezieniu optymalnego poziomu pomiędzy podnoszeniem cen naszego papieru, żeby zminimalizować wzrost kosztów, a z drugiej strony - chcemy wykorzystywać maksymalnie nasze moce produkcyjne" - powiedział.

Jarczyński poinformował, że w drugim kwartale wykorzystanie mocy produkcyjnych papierni wyniosło ponad 92 proc., czyli było nieco mniejsze niż w pierwszym kwartale br., gdy sięgnęło 94 proc.

"Należy zawsze pamiętać, że pierwsze trzy miesiące roku są sezonowo najlepsze pod tym względem. Sądzę, że wykorzystanie mocy produkcyjnych w trzecim, czwartym kwartale 2021 roku, a nawet w pierwszym kwartale 2022 roku przekroczy 95 proc. Średnio to da w całym bieżącym roku wykorzystanie mocy produkcyjnych na poziomie ponad 94 proc. W całym 2021 roku spodziewam się, że wyprodukujemy 600 tys. ton papieru i 420 tys. ton celulozy" - zapowiedział.

Wolumen sprzedaży papieru grupy w 2020 roku wyniósł 575 tys. ton i był o 33 tys. ton niższy niż w poprzednim roku, a wolumen sprzedaży celulozy wyniósł 401 tys. ton i był o 17 tys. ton wyższy niż w poprzednim roku.

Ewa Pogodzińska

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz Konto Mój Biznes i zyskaj nawet 1800 zł

Otwórz Konto Mój Biznes i zyskaj nawet 1800 zł

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki