REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Apple pokazało nowego iPhone'a. Inwestorzy niezadowoleni

2015-09-10 09:33
publikacja
2015-09-10 09:33

Środowa konferencja Apple obfitowała nie tylko w prezentację nowego sprzętu firmy. Gigant zapowiedział także subskrypcyjny model sprzedaży iPhone’a – swojego flagowego urządzenia. Czy zdobędzie tym serca klientów? Inwestorzy raczej temu nie dowierzają.

Ulepszony iPhone 6, gigantyczny iPad i dedykowany rysik – o te produkty Apple rozszerzył swoją ofertę. Jak zwykle promowano je jako zupełną nowość na rynku, ale też wzorem poprzednich wystąpień, nie było to w rzeczywistości nic tak nowoczesnego, jak zapewne widzi to Apple.

fot. AFP/EAST NEWS / / EastNews

Nowy iPhone w subskrypcji

Nowy iPhone 6s jest zgodnie z zapowiedziami szybszy, wydajniejszy i wyposażony w lepszy aparat. Dodatkowo zaimplementowano technologię znaną z nowych MacBooków – 3D Touch, czyli rozpoznawanie przez urządzenie siły nacisku przy sterowaniu urządzeniem.

Nowy model wejdzie na rynek z ceną początkową taką samą jak iPhone 6 rok temu – 649 dolarów za iPhone’a 6s i 749 dolarów za iPhone’a 6s Plus. Oba warianty poprzednika (iPhone 6 i 6 Plus) zostaną przecenione o 100 dolarów.

Apple wprowadzi jednak nową formę sprzedaży swojego flagowca. Do tej pory standardowa dystrybucja obejmowała cenę sklepową oraz stawkę u operatora wraz z abonamentem. Z nowym iPhone’em 6S firma chce oferować telefon w modelu przypominającym subskrypcję. Klient miałby płacić co miesiąc opłatę (nazwijmy ją „członkowską”) w ramach programu Apple Care Plus za użytkowanie telefonu. Plusem takiego rozwiązania jest to, że po 12 wpłatach (czyli po średnim okresie trwania każdej z generacji urządzeń Apple) klient będzie mógł zmienić telefon na nowszy. Ich wysokość będzie uzależniona od modelu i wyniesie co najmniej 32 lub 37 dolarów (dla wersji 16GB).

Wakacje na giełdzie

iPad na sterydach i inteligentny rysik

Zanim pojawiły się pierwsze spekulacje dotyczące iPhone’a 6s, w internecie nietrudno było trafić na grafiki przedstawiające projekt nowego, większego tabletu z nagryzionym jabłkiem na klapie. Apple iPad Pro wyposażono w 13-calowy wyświetlacz, który ma być dedykowany klientom zajmującym się zawodowo grafiką. Dlatego też postanowiono zrobić to, przed czym zawsze wzbraniał się Steve Jobs – wprowadzono rysik.

fot. / / EastNews

Podobne rozwiązanie znane jest już z serii phabletów Samsunga – Galaxy Note (w tym przypadku jednak bardziej zaawansowane). Z tą różnicą, że Samsung dodaje rysik jako standardowe wyposażenie urządzenia, a w przypadku Apple – za Apple Pencil trzeba dopłacić 99 dolarów. Sam iPad Pro w podstawowej konfiguracji to koszt 799 dolarów.

Inwestorzy niezadowoleni z konferencji

Po ogłoszeniu wszystkich nowości, inwestorzy wydają się nieprzekonani co do atrakcyjności i kierunku rozwoju jaki obrało Apple. Kurs spółki notowanej na amerykańskiej giełdzie spadł o 2 proc.

fot. / / Yahoo.com

Branża nowoczesnych technologii już od kilku lat nie zaskakuje, a zamiast szumnych rewolucji klienci otrzymują jedynie ewolucje – brakuje już miejsca i pomysłów na przełomowe rozwiązania. Dostrzegają to także inwestorzy, którym najwyraźniej nie podoba się już wprowadzanie przez Apple rozwiązań dostępnych na rynku już od paru lat, wycenianych w dodatku znacznie wyżej.

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (46)

dodaj komentarz
~Dżordan
http://pieniadzeniesmierdza.pl/2015/08/19/polityka-wiecznej-inflacji-powoduje-ze-otaczamy-sie-gownianymi-przedmiotami/

Kupujcie, kupujcie, kupujcie.. i tak do upadłego
~Dżejms
A co to ajfon? Kogo to obchodzi? Napiszcie lepiej gdzie można kupić ten tani węgiel .
~gustaw
w czasach stanu wojennego każdy użytkownik telefonu był ostrzegany ze riozmowa jest kontrolowana teraz zdebilowane pokolenie daje się kontrolować bez mydła szczurom z pentagonu googel i jak im tam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~JanWincent
Młodzieżówka PeŁo i tak będzie stała w kolejce po to badziewie.
~incitatus
Przynajmniej kolejka nie wydłuży się o młodzieżówkę PICu zajętą zbieraniem butelek po śmietnikach.
~HURTS-BRA odpowiada ~incitatus
Konstruktywny i wiele wnoszący komentarz, kwintesencja PeOwca.
~arfen_radom_pl
Witam
Co do artykułu - podoba mi się opcja płacenia 32 dolców miesięcznie za iPhone'a z wymianą na nowy, gdy wyjdzie nowy. Mam nadzieje, że w tym czasie w tej cenie lub niewiele wyższej jest ubezpieczenie na baterie od uszkodzenia np dotyku itp.Skoro jest w nazwie usługi Care to tak może być.
Ja chętnie bym kupił MacBooka
Witam
Co do artykułu - podoba mi się opcja płacenia 32 dolców miesięcznie za iPhone'a z wymianą na nowy, gdy wyjdzie nowy. Mam nadzieje, że w tym czasie w tej cenie lub niewiele wyższej jest ubezpieczenie na baterie od uszkodzenia np dotyku itp.Skoro jest w nazwie usługi Care to tak może być.
Ja chętnie bym kupił MacBooka by pisać na nim programy na iOS. Sprytnie Apple to zrobiło - daje narzędzia za friko, by zarabiać na sprzęcie.
Co do bycia fun boyami - wiele osób tu coś zrzędzi, ale prawda jest taka, że system iOS oraz OSX są najlepiej dopracowane pod względem usability. To jak z menu Nokii - każdy je rozumiał, gorzej było z menu siemensa czy motoroli. Nokia wygrała wyścig, bo miała fajne telefony z intuicyjnym menu, tak samo jest dopracowany system i apki w iPhone. Oczywiście tak samo jak w motoroli miało się te same funkcje co w Nokii, tak w Nokii jakoś tak fajniej ich się używało, bo interfejs był dobrze zaprojektowany.
Tak samo może być ze stroną internetową. Wchodzisz na stronę i nie wiesz gdzie co znaleźć, więc ją opuszczasz, dokonujesz zakupu u konkurencji, bo tam na stronie znalazłeś to czego szukałeś, chociaż strony zawierają te same informacje. Potem ludzie się dziwią, dlaczego ja robię stronę 3 razy drożej niż konkurencja z gimnazjum - otóż ja wiem jak zrobić, by klient z niej nie uciekł.
Dokładnie te same intencje przyświecały twórcom systemu iOS i apek wbudowanych w system - inne z App Store są różne jak ich twórcy. Po prostu wygodniej się z nich korzysta, fajniej się używa tego telefonu itp. Jak ktoś jest doświadczonym użytkownikiem smartfonów, to ma rację, że nie musi przepłacać, tak samo jak może iść popływać w rzece zamiast iść na basen lub jechać do luksusowego SPA :)
Pozdrawiam
~kukiz
Ile dostajesz za taki komentarza? 1zł?
~arfen_radom_pl odpowiada ~kukiz
dwie zdrowaśki i 3 bóg zapłać
~hejter
JEDEN WIELKI BEŁKOT.
Dzisiejsze telefony są bardzo skomplikowane
Mimo używania kolejnej Nokii długo, nie znam i raczej nie poznam wszystkich pozycji menu.
Strona internetowa? Konkurencja? Ki czort?
Wchodzę na stronę banku i chce wiedzieć ile zapłacę za wypłatę gotówki w bankomacie kartą prepaid. Nie dowiedziałem się.

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki