REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Aplikacje mobilne, które ułatwią życie w mieście

2014-03-26 06:00
publikacja
2014-03-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Życie w dużym mieście często przysparza sporo kłopotów: z dojazdem, znalezieniem "swojego" bankomatu czy miejsca na lunch. Nie pomaga pośpiech i brak czasu. Przybywa mobilnych aplikacji mających pomóc rozwiązywać codzienne problemy/dylematy.

korek
Image licensed by Ingram Image

Oszczędność czasu, nerwów i nierzadko pieniędzy – takie są główne zalety aplikacji mobilnych ułatwiających poruszanie się po miastach. W jakie aplikacje trzeba się zaopatrzyć przed wyjściem z domu? Wybraliśmy osiem propozycji, które przydadzą się każdemu posiadaczowi smartfona bez względu na to, z jakiego środka transportu korzysta.

Wakacje na giełdzie

8. jakdojade.pl

Aplikacja jakdojade.pl, która jest wersją mobilną serwisu o tej samej nazwie, doskonale sprawdza się, gdy potrzebujemy dotrzeć z punktu A do punktu B środkami komunikacji publicznej, zwłaszcza gdy nie znamy miasta lub danej okolicy. Wyposażona jest w aktualne rozkłady jazdy, które raz pobrane, mogą być używane w trybie offline, nie obciążając naszego pakietu internetowego. Tryb online gwarantuje jednak aktualność wyświetlanych informacji.

Aplikacja dostępna na platformach: iOS, Android i Windows Phone.

7. mobileMPK

Kolejna propozycja dla osób poruszających się na co dzień komunikacją miejską. Ma tę przewagę nad jakdojade.pl, iż obejmuje ponad 50 miast Polski (jakdojade.pl jedynie 18). Działa zarówno w trybie online, jak i offline, co bezsprzecznie można uznać za zaletę i jednej, i drugiej aplikacji. mMPK umożliwia swoim użytkownikom dostęp do rozkładu jazdy na danym przystanku, jak również rozkład jazdy wybranej linii. Posiada także opcję wyszukiwania połączeń oraz ich tworzenia i edytowania w telefonie.

Dostępna na platformie Android w wariancie płatnym lub bezpłatnym.

6. MamKanara

Ta dosyć kontrowersyjna aplikacja pomaga w uniknięciu przykrej sytuacji, jaką jest otrzymanie mandatu od kontrolera biletów. Jak działa? Widząc kontrolera biletów w środkach komunikacji miejskiej, zgłaszamy jego obecność, a także miejsce i czas, kiedy go widzieliśmy. MamKanara ustala średnie tempo poruszania się pojazdu, a także pole, w którym może się obecnie znajdować (czas wyświetlania się informacji jest nie dłuższy niż 2 godziny). Osoby mogące być „w zasięgu” pracownika MPK zostają automatycznie o tym powiadomione.

Aplikacja dostępna jedynie na platformie Android.

5. moBILET

Aplikacja ułatwia swoim użytkownikom poruszanie się środkami komunikacji publicznej. Dzięki niej wszystkie bilety zakupimy i przechowamy w jednym miejscu – w naszym smartfonie. Dotyczy to takich środków komunikacji, jak autobusy, tramwaje, metro, a od 1 marca 2014 także komunikacja dalekobieżna. Dzięki niej zaoszczędzimy czas, jaki musielibyśmy poświęcić na stanie w kolejkach do kasy. moBILET umożliwia także opłacenie czasu postoju na płatnych parkingach. Plusem aplikacji jest jej zasięg – obejmuje ponad 100 miast w Polsce.

Aplikacja dostępna na platformach: Android, iOS oraz Windows Phone.

4. SkyCash

Aplikacja, która pomoże w usprawnieniu płatności. Za jej pomocą również możemy płacić za parking i bilety, ale na tym nie koniec. Użytkownicy mogą przy jej użyciu płacić za bilety do Multikina (oraz wybrać seans i miejsce), wybierać pieniądze z bankomatów Euronet, przelewać pieniądze między komórkami, a także zapłacić rachunki. Część operacji jest jednak odpłatna.

Aplikacja dostępna na platformach: Android, iOS oraz Windows Phone.

3. Gdzie jest mój samochód?

Podobno to kobiety mają problem ze znalezieniem zaparkowanego auta, ale nie wątpię, że części mężczyzn też kiedyś zdarzyło się zapomnieć, gdzie zostawili swój samochód. Prezentowana aplikacja może okazać się przydatna w takiej sytuacji. Automatycznie zapamiętuje pozycję GPS samochodu, kiedy z niego wysiądziesz. W razie niepowodzenia istnieje możliwość własnoręcznego ustawienia lokalizacji pojazdu. W najnowszej wersji dodane zostało wsparcie Google Maps V2 oraz widok kompasu, aby zmniejszyć zużycie transferu danych.

Dostępna na platformie Android, jednak aplikacje o podobnym zastosowaniu można znaleźć także dla iOS oraz Windows Phone.

2. Korkosfera

To również aplikacja dla osób preferujących prywatny środek transportu. Jak można się domyślić – Korkosfera pomoże nam uniknąć korków. Przydatne? Zdecydowanie. Aplikacja lokalizuje korki nie tylko w miastach, ale także na trasach. Umożliwia monitorowanie bieżącej sytuacji na drogach, pokazuje miejsca, gdzie przeprowadzane są remonty oraz budowy, co usprawnia nasze poruszanie się po mieście. Jest także wyposażona w funkcję wyszukiwania obiektów (np. bankomaty), miejsc (hotele, restauracje), a także pozwala śledzić wydarzenia w naszej okolicy. Korkosfera informuje również o obowiązującym ograniczeniu prędkości, pozwala wyszukiwać wybrane adresy oraz odbierać i zgłaszać ostrzeżenia CB. Użytkownicy mogą także skorzystać z porównywarki cen paliwa.

Po pierwszych siedmiu dniach użytkowania aplikacji trzeba wykupić abonament (NaviExpert Polska ok. 24zł/miesiąc), dostępna na platformach: Android, Windows Phone, iOS, Bada, Symbian oraz Windows Mobile.

1. Złap TAXI

Dzięki temu (lub podobnemu) rozwiązaniu możliwe jest zamówienie taksówki bez konieczności dzwonienia. Obejmuje ona 82 miasta, 413 korporacji. Oprócz zamówienia taksówki aplikacja, na podstawie cennika, oblicza odległość oraz koszt trasy.

Dostępna na platformach Android, iOS i Bada.

Paula Skrepnicka

Bankier.pl

Źródło:
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~kolo
plus yanosik dla kierowców, bo kontroli w mieście też można uniknąc :P
~lol
tytuł powinien być: "aplikacje, które pokazują gdzie jesteś i co robisz, więc z własnej woli oddajesz swoją prywatność za gadżet"
P.S. w temacie: bankom znudziły się miliardowe zyski, teraz czas na coś innego - usilnie wprowadzane i reklamowane aplikacje mobilne banków mają w warunkach instalacji takie kwiatki jak np.
tytuł powinien być: "aplikacje, które pokazują gdzie jesteś i co robisz, więc z własnej woli oddajesz swoją prywatność za gadżet"
P.S. w temacie: bankom znudziły się miliardowe zyski, teraz czas na coś innego - usilnie wprowadzane i reklamowane aplikacje mobilne banków mają w warunkach instalacji takie kwiatki jak np.: możliwość korzystania z mikrofonu lub kamery twojego urządzenia (w domyśle w każdej chwili bez twojej odrębnej zgody), możliwość edytowania i usuwania twoich plików graficznych (w tym zdjęć), możliwość uzyskania w każdej chwili twojej dokładnej pozycji i adresu IP (nieważne czy w domu czy w miejscu publicznym), itp itd.

Jak to przeczytałem to stwierdziłem, że chyba tylko idioci instalują sobie takie coś w telefonach i komputerach, albo ci którzy tego nie przeczytali (no bo na małym ekranie tak źle się czyta, poza tym to strasznie dużo wysiłku kosztuje, a bank to przecież poważna instytucja i mi przecież krzywdy nie zrobi).
No i teraz już wiem dlaczego bankom zależy na tym, żeby ludzie z tych aplikacji korzystali (promocyjne oferty lokat czy kredytów tylko poprzez aplikacje mobilne, czyli jak za marne grosze oddać swoją prywatność w czyjeś ręce)
~ziutek
jak polityk cos ukradnie - to sa pewne nieprawidlowosci - jak ktos z bidy pojedzie na gape to zlodziej - roi sie tu od katonow
~boss
co znaczy z bidy ukradnie...? jak ktoś tobie z bidy ukradnie portfel lub obrobi mieszkanie to będzie ok i nie nazwiesz go złodziejem nie zgłosisz sprawy na policję ?
~boss
Przejazd jest taką samą usługą jak np. strzyżenie, naprawa auta itd..... i należy się za nią zapłata. Ktoś kto korzysta z uługi i nie płąci jest zwykłwym złodziejem... równie dobrze mogła by powstać aplikacja ostrzegająca, kieszonkowców, włamywaczy gwałcicieli przed policją....
~Psychiatra
Heh, jaki porządny obywatel. Złodziejstwem są ceny biletów komunikacji miejskiej. Jeśli dodamy do tego dotację miejską dla MPK, wychodzi, że bez dotacji bilet na przejazd autobusem czy tramawjem powinien kosztować 21 złotych, żeby firma wyszła na zero. W tym samym czasie prywatni przewoźnicy wożą za 4 złote bez dotacji. Woziliby Heh, jaki porządny obywatel. Złodziejstwem są ceny biletów komunikacji miejskiej. Jeśli dodamy do tego dotację miejską dla MPK, wychodzi, że bez dotacji bilet na przejazd autobusem czy tramawjem powinien kosztować 21 złotych, żeby firma wyszła na zero. W tym samym czasie prywatni przewoźnicy wożą za 4 złote bez dotacji. Woziliby po całym mieście, ale oczywiście nie będą, bo miasto wspiera monopol MPK, z kosztami na poziomie 21 złotych za przejazd jednego pasażera.
~aristo
Widzę, że kanary zamiast wyrabiać normy w pracy, siedzą na ławeczce gdzieś w parku i wpisują negatywne komentarze ;) Nie mniej życzę przyjemnej pracy wszystkim pracownikom wrocławskiego MPK :-))
~ziutek
Dnia 2014-03-26 o godz. 08:59 ~MMXMM napisał(a):
> którzy nie chcą płacić za przejazd komunikacją
bo jest za droga , sa miasta w europie gdzie jest darmowa -w/g ciebie to miasta zlodzieji?
~dex
nic darmowego niema tym bardziej w europie. odbijaja sobie w nawiazce np w czynszach cenach medii i innych
~dex
zapomnieli o tym ze kij ma dwa konce wystarczy ze kanary beda takie informacje wysylac i nikt nie pojedzie na gape (ze strachu przed mandatem) albo beda kupowac bilety

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki