Do południa kurs TP SA spadł o 8,8% do 10,95 złotego za sztukę. W tym czasie, podał Reuter, WIG20 stracił 4,1%. Według analityków to skutek panicznego wyprzedawania walorów spółki przez inwestorów zagranicznych, do których zaczęli dołączać się również inwestorzy krajowi. Powód to – według powszechnej niemal opinii – wydarzenia w USA, które powodują wycofywanie się zagranicy z innych rynków dla przeczekania niepewnej sytuacji. Spadek notowań Telekomunikacji Polskiej SA osiągnął w konsekwencji najniższy poziom w historii giełdowej spółki. (wo)