Adamczyk: Chcemy wypłacić odszkodowania nader szybko

Chcemy wypłacić środki finansowe poszkodowanym w wyniku nawałnic nader szybko, dlatego do szacowania strat zaangażujemy służby nadzoru budowlanego ze wszystkich województw - powiedział w piątek w Bydgoszczy minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

(fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

Zauważył, że liczba biegłych, którzy mogą dokonywać wyceny majątkowej po nawałnicach, jest niewielka, dlatego podjął decyzję o zaangażowaniu do oceny zniszczeń służb nadzoru budowlanego ze wszystkich województw. Wyjaśnił, że ocena ta pozwala wypłacić środki finansowe poszkodowanym. "Chcemy to zrobić nader szybko" - podkreślił.

"Taka jest potrzeba, aby ta ocena stanu technicznego budynków mieszkalnych, czy też niemieszkalnych nastąpiła bardzo szybko. Taka jest potrzeba, aby szacunki wielkości strat, które są niezbędne do wypłacenia środków, żeby one były sporządzone jak najszybciej" - mówił.

"Jeżeli obiekty mają ocenę techniczną, to poszkodowani będą mogli przystąpić (...) niezwłocznie, nie patrząc na skomplikowane procedury, do remontów czy wręcz odtworzenia tych obiektów" - dodał.

"Ocena stanu technicznego i szacunków obiektów, z punktu widzenia rządu (...), jest dzisiaj jednym z najważniejszych działań" - podkreślił. Zapewnił, że rząd podejmuje wszelkie wysiłki, aby "przyjść z pomocą, tą materialną i każdą inną, poszkodowanym w jak najszybszym czasie".

Adamczyk odniósł się też do krytyki opozycji, że rząd zbyt późno podjął działania, żeby pomóc poszkodowanym. Powiedział, że premier Beata Szydło i minister Mariusz Błaszczak od pierwszych godzin kontrolowali sytuację, byli w bezpośrednim kontakcie z właściwymi służbami.

Zaznaczył, że premier w czwartek, w piątym dniu po katastrofie, podpisała rozporządzenie, które w załączniku zawiera wykaz gmin dotkniętych tym kataklizmem. Dodał, że dzięki temu rozporządzeniu można stosować przepisy ustawy, które wprowadzają szczególny tryb przy odbudowie, remoncie, odtworzeniu budynków mieszkalnych i budynków gospodarczych zniszczonych podczas nawałnic.

Wskazał, że wcześniej podobne rozporządzenia były wydawane nawet kilka miesięcy od wystąpienia skutków żywiołu. W przypadku zdarzeń w lipcu i sierpniu 2014 r. - 18 listopada 2014 r., 14 listopada 2013 r. - 28 stycznia 2014 r., a od kwietnia do lipca 2013 r. - 4 września 2013 r.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski zwrócił uwagę, że został przygotowany jeden wspólny protokół do szacowania strat w wyniku nawałnic. Jego zdaniem uproszczenie formularza przyspieszy ten proces.

"Do tej pory, jak wiemy, to się różnie działo, będziemy mieli różne druki. Zależy nam na tym, żeby sprawnie to poszło na możliwie prostych formularzach trzystronicowych" - powiedział Żuchowski.

Wyjaśnił, że przy szacowaniu strat budynki będą badane najpierw pod względem bezpieczeństwa użytkowania. Kolejnym krokiem - jak mówił - będzie określenie straty w procentach, na podstawie czego będzie wypłacane stosowne odszkodowanie wspomagające remont, czy budowę.

Odniósł się również do decyzji szefa MIB Andrzeja Adamczyka ws. wsparcia służb nadzoru budowlanego z całej Polski w szacowaniu strat spowodowanych nawałnicami. Wcześniej musiało się to odbywać z udziałem rzeczoznawcy majątkowego. "Jak wiemy, rzeczoznawca majątkowy szacuje nieruchomość pod kredyt hipoteczny, my nie szacujemy wartości, szacujemy straty" - podkreślił Żuchowski.

"Zależy nam na tym, żeby wesprzeć służby nadzoru pracownikami z Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego i ościennych województw. Mamy zapewnione 35 osób" - powiedział.

Jak informuje MIB, do szacowania strat zaangażowanych zostanie dodatkowo 70 osób.

Poinformował, że według ostatnich danych z woj. kujawsko-pomorskiego kontrolę przeszło już ponad 1,3 tys. budynków, a na skontrolowanie czeka jeszcze ponad 2,8 tys. Wyraził nadzieję, że szacowanie start potrwa maksymalnie do końca sierpnia.

Prezes PKP PLK Ireneusz Merchel poinformował, że po nawałnicach zostało zerwanych ok. 60 km sieci trakcyjnej, a ponad 150 km sieci trakcyjnej leżały m.in. gałęzie, które trzeba było usunąć.

Jak powiedział Merchel, w związku z tymi utrudnieniami wprowadzono 36 przerw w ruchu pociągów. Kilkadziesiąt z nich odwołano, w kilkudziesięciu przypadkach została wprowadzona komunikacja zastępcza.

Podkreślił, że w spółce "natychmiast zostały powołane sztaby zarządzania kryzysowego". "We współpracy z innymi spółkami kolejowymi i przewoźnikami te sztaby działały na terenie województwa wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, czyli tam, gdzie była sytuacja najtrudniejsza" - dodał.

Przerwy w ruchu trwały od kilku do kilkunastu godzin. "Natychmiast przystąpiono do usuwania usterek. Ponad 400 pracowników było w pierwszym dniu zaangażowanych do usuwania drzew, krzaków i innych elementów, które znalazły się na torach" - poinformował. Drzewa zostały usunięte po dwóch dniach. "Praktycznie do niedzieli przywróciliśmy normalny ruch pociągów pasażerskich" - dodał.

Według danych MIB od środy w województwach najbardziej dotkniętych przez nawałnice działalność miejscowych organów nadzoru budowlanego wspomagają trzy zespoły kontrolne z GUNB, a od czwartku już osiem zespołów delegowanych, w tym pięć z GUNB oraz dwa z województwa warmińsko-mazurskiego i jeden z województwa lubuskiego. Łącznie w Kujawsko-Pomorskiem działają 24 zespoły kontrolne, na Pomorzu - 19 i w Wielkopolsce - dziewięć.

Katarzyna Fiuk, Jerzy Rausz (PAP)

kfk/ rau/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil