Włosi wyjeżdżają na święta ze swych miast, niektórzy nawet z kraju, a inni tymczasem przyjadą do nich. Idealna sytuacja zapowiada się w Rzymie: 400 tysięcy mieszkańców włoskiej stolicy opuści ją na Wielkanoc, a jednocześnie 400 tysięcy zagranicznych turystów przybędzie na ten czas do Wiecznego
Miasta. Tradycyjnie blisko trzy czwarte Włochów wyruszy w drogę własnym samochodem. 60 procent uda się do swych letnich domków bądź krewnych i przyjaciół, pozostali zatrzymają się w hotelach. Ponieważ w górach leży jeszcze śnieg, wielu będzie amatorów białego szaleństwa.
5 milionów Włochów zje świąteczny obiad w restauracji, płacąc za niego średnio 44 euro od osoby, dwa razy więcej niż kosztowałby taki sam obiad zrobiony w domu. Podobnie jak w latach ubiegłych, obrońcy praw zwierząt apelują o zaprzestanie świątecznej rzezi jagniąt i podobnie jak w przeszłości apele te, nie mają wielkiego odzewu. Tradycja kulinarna wciąż jest silniejsza od jakiegokolwiek argumentu.
Źródło:IAR



























































