REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

69-latka straciła prawie 30 tys. zł; oszust podawał się za lekarza ONZ

2020-11-16 14:02
publikacja
2020-11-16 14:02
Dodaj Bankier.pl w Google

69-letnia mieszkanka gm. Mikstat straciła blisko 30 tys. zł. Została oszukana przez osobę, podającą się za lekarza pracującego dla ONZ – poinformowała w poniedziałek PAP rzecznik prasowy ostrzeszowskiej policji asp. Magdalena Hańdziuk.

69-latka straciła prawie 30 tys. zł; oszust podawał się za lekarza ONZ
69-latka straciła prawie 30 tys. zł; oszust podawał się za lekarza ONZ
fot. Newman Studio / / Shutterstock

Za pośrednictwem Facebooka kontakt z 69-latką z Mikstatu nawiązała osoba, podająca się za mężczyznę z USA. Poinformowała kobietę, że z zawodu jest lekarzem przy ONZ, a obecnie stacjonuje w Iraku.

Kobieta chętnie podjęła kontakt; była samotna, a do tego zmarła jej matka. Ich znajomość trwała 20 dni. W tym czasie mężczyzna często pisał do kobiety, przysłał jej też swoje zdjęcia. Nie rozmawiali jednak telefonicznie, ponieważ on nie znał polskiego, a ona angielskiego.

"Raz połączył się z kobietą, żeby udowodnić swoją obecność, ale nie kontynuowali rozmowy" – powiedziała rzecznik prasowy ostrzeszowskiej policji asp. Magdalena Hańdziuk.

W końcu mężczyzna poinformował, że ma dość pracy w Iraku i zamierza przyjechać do Polski, tu osiedlić się na stałe. Poinformował, że przywiezie ze sobą sztabki złota w ilości 30 kg, a jedną zamierza podarować znajomej z Mikstatu. Wyliczył też, że jedna sztabka jest warta ponad 40 tys. zł.

Wakacje na giełdzie

Na dowód swoich przysłał zdjęcie biletu lotniczego i sztabek złota.

"Kiedy rzekomo był już na lotnisku w Warszawie, zadzwonił do kobiety z informacją, że został zatrzymany i poprosił kobietę o pomoc. Powiedział jej, że musi opłacić cło, o czym wcześniej nie wiedział i poprosił kobietę, by na konto pracownika lotniska przelała w pięciu transakcjach łączną kwotę 28,5 tys. zł. Kobieta tak zrobiła" – poinformowała PAP asp. Magdalena Hańdziuk.

Po wpłaceniu pieniędzy kontakt z mężczyzną urwał się. Kobieta zorientowała się, że została oszukana i o sprawie zawiadomiła policję.

"Szanse na odnalezienie oszusta są nikłe. Zanim zdecydujemy się na przekazanie komukolwiek, nawet niewielkich kwot pieniędzy, upewnijmy się, czy aby nie mamy do czynienia z oszustem, który wykorzysta naszą niewiedzę lub łatwowierność" – zaapelowała asp. Hańdziuk.

autorka: Ewa Bąkowska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki