REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

600 mln złotych na prezydencję w UE. Oto plany rządu

2024-04-08 07:42
publikacja
2024-04-08 07:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Nawet 600 mln zł może kosztować polskie przewodnictwo w radzie Unii Europejskiej. Wkrótce ruszą pierwsze przetargi - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

600 mln złotych na prezydencję w UE. Oto plany rządu
600 mln złotych na prezydencję w UE. Oto plany rządu
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

"3,9 mln zł – tyle ma wynieść zapewnienie dostępu do saloników VIP na lotniskach wraz z transportem wewnątrz portów lotniczych w związku ze zbliżającą się prezydencją Polski w radzie Unii Europejskiej. Tak wynika z jednej z pozycji, którą zapisano w planie zamówień publicznych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na obecny rok" - informuje dziennik. Wyjaśnia, że "w rządzie ruszają pierwsze przetargi, dotyczące prezydencji, którą Polska obejmie w pierwszym półroczu 2025 roku".

"Prezydencja oznacza przewodniczenie przez dany kraj posiedzeniom rady Unii Europejskiej, a objęcie jej przez Polskę jest naturalną konsekwencją przystąpienia do UE. Nie będzie to jednak tanie. Tak wynika z ogłoszonych już planów zamówień publicznych" - czytamy w artykule.

Wyjaśniono, że "KPRM zaplanowała łącznie osiem przetargów związanych z prezydencją, z czego największy opiewa na kwotę niemal 30 mln zł". "Dotyczy +usługi organizacji i obsługi wydarzeń prezydencji+, a niewiele mniej, bo 24 mln zł, ma kosztować +usługa online dostosowania, szkolenia, wdrożenia oraz utrzymania systemu informatycznego do akredytacji uczestników spotkań w czasie prezydencji+" - napisano.

Według "Rz" "Kancelaria Premiera chce jeszcze zamówić m.in. +zapewnienie kompleksowej obsługi rezerwacji hotelowych+, +usługę transmisji sygnału ze spotkań w trakcie prezydencji+, +przygotowanie i przeprowadzenie spotkań i konferencji+, a także wyposażyć sale konferencyjne i kupić materiały promocyjne". "Łączna wartość zaplanowanych przetargów w KPRM to 71 mln zł" - oceniono w artykule.

Wakacje na giełdzie

"Na tym nie koniec, bo np. Kancelaria Sejmu chce zamówić catering w związku z prezydencją, a Kancelaria Senatu – kupić sprzęt, m.in. audiowizualny, a także materiały reprezentacyjne". "Przetargi dotyczące prezydencji zaplanowały też resorty sprawiedliwości, edukacji oraz Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Ten ostatni wyda 10 mln zł na wybór operatora organizacyjno-logistycznego do organizacji polskiej prezydencji" - napisano.

"Łączna wartość planowanych przetargów w rządzie i parlamencie to 84 mln zł, jednak to tylko kropla w morzu potrzeb, bo cała kwota wydana na prezydencję może okazać się wielokrotnie wyższa" - czytamy w artykule.

"Koszt prezydencji powinien zamknąć się w przedziale 500–600 mln zł, jednak trudno wskazać go z dużą dokładnością, bo wiele umów jeszcze negocjujemy" - powiedziała "Rz" podsekretarz stanu w KPRM, odpowiedzialna za organizację polskiej prezydencji w radzie UE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Dodała, że "koszty powinny być porównywalne do tych, które towarzyszyły prezydencji w 2011 roku, powiększone o inflację".

"Wówczas prezydencja kosztowała nas 430 mln zł. Z uwzględnieniem inflacji byłoby to około 650 mln zł" - wyjaśniono w "Rz".(PAP)

gj/ lm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
waran666
Rozpasanie polityków zarówno krajowych jak i europejskich przekracza wszystkie granice! Tyle pasożytów co się pcha do koryta nigdzie indziej na świecie nie ma.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki