REKLAMA
MADE IN WROCLAW

5 najczęstszych oszustw na Facebooku

Michał Kisiel2014-09-23 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2014-09-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Szokujące filmy, niezwykłe okazje, możliwość dodania nowych funkcji i zmiany wyglądu – oszuści korzystający z najpopularniejszego serwisu społecznościowego używają różnych haczyków, żeby przyciągnąć ofiary. W ten sposób zdobywa się nie tylko pieniądze, ale również dane osobowe lub publiczność „farm fanów”.

5 najczęstszych oszustw na Facebooku
5 najczęstszych oszustw na Facebooku
fot. iStock/Thinkstock / / Thinkstock

Każdy z korzystających z Facebooka spotkał się chociaż raz z mniej lub bardziej udaną próbą oszustwa. Czasem stawka jest niewielka – złośliwa aplikacja chce tylko wykorzystać nasz profil do rozprzestrzeniania się. W innych przypadkach można stracić pieniądze zamawiając bezużyteczne usługi.

1. Sprawdź, kto zaglądał na twój profil


(Facebook)

Oszustwo wycelowane jest przede wszystkim w początkujących użytkowników serwisu, którzy nie wiedzą, że Facebook w odróżnieniu np. od LinkedIn nie pozwala sprawdzić, kto oglądał nasz profil. Z reguły zarażamy się klikając w link opublikowany np. przez znajomego. W następnym kroku możemy zostać skłonieni do wypełnienia formularza (oszust zbiera w ten sposób dane) lub wyrażenia zgody na zainstalowanie aplikacji, która później publikuje posty w naszym imieniu i rozszerza zarazę.

W sieci spotkać można także inną odmianę tego oszustwa – programy, które rzekomo skanują nasz profil i informują o tym, kto nas śledzi. Zainstalowanie oprogramowania wymaga jednak podania numeru telefonu i wysłania SMS. W ten sposób zapisujemy się do płatnego serwisu, a za każdy przesłany nam SMS zapłacimy kilka złotych.

Scammingout

2. Wklej kod, odkryj nowe funkcje


(Facebook)

Możliwość zmiany wyglądu strony serwisu, dodawania postów na osi czasu wszystkich znajomych za jednym zamachem – to niektóre z dodatkowych funkcji, jakie obiecuje inny typ oszustwa. Jedyne co trzeba zrobić, to wkleić odpowiedni kod w konsoli przeglądarki. Wymaga to nieco wiedzy technicznej, ale z reguły link do kodu zawiera także odpowiednie instrukcje.

Dzięki uruchomieniu skryptu w trakcie, gdy jesteśmy zalogowani do Facebooka program może m.in. publikować posty w naszym imieniu i zapraszać naszych znajomych do polubienia stron. Ofiara „żartu” w ten sposób staje się spamerem.

3. Szokujące wideo

Wyciekły seks-sekrety, potworny wypadek, zobacz samobójstwo – takie tytuły nosić mogą linki, za którymi kryje się próba oszustwa. Z reguły na naszej osi czasu spotykamy się z nimi za pośrednictwem znajomych, którzy rzekomo polubili lub skomentowali artykuł.


(Facebook)

Po kliknięciu w link widzimy np. stronę przypominającą serwis informacyjny lub YouTube. Pierwsza pułapka to komunikat informujący o tym, że materiał jest dostępny tylko dla osób pełnoletnich. Potwierdzając swój wiek kliknięciem jednocześnie udostępniamy link znajomym na Facebooku. Dalej czekać na nas może jeszcze jedna przeszkoda – konieczność podania numeru telefonu i wysłania SMS (ponieważ „serwery są przeciążone”). W ten sposób zapisujemy się na płatny serwis SMS-owy.

4. Rozdajemy za darmo

iPhone dla każdego, kto polubi naszą stronę i udostępni ten status – to oszustwo podbiło Facebooka kilka lat temu. Wygląda zbyt dobrze, żeby mogło być prawdziwe? Oszuści mieli wytłumaczenie – dostawa telefonów przyjechała bez odpowiedniego opakowania, dlatego nie może trafić do sprzedaży.

Tego typu „promocje” wcale się nie skończyły. Nadal można spotkać się z akcjami, w których rozdawane są koszulki, telefonu, bony na zakupy. Cel w rzeczywistości jest jeden – zebrać jak największą liczbę lubiących stronę i spieniężyć łup, np. sprzedając „publiczność” reklamodawcy.

5. Facebookowa dobroczynność

Za każde udostępnienie nasza fundacja dostanie pieniądze, zbieramy na szczytny cel. Ratunek dla chorego dziecka, datki na WOŚP, a wystarczy tylko jeden klik. Ostatecznie okazuje się, że albo dobroczynna akcja to tylko nowa wersja internetowego łańcuszka albo stajemy się kolejną duszą w „farmie fanów”, która później trafia na sprzedaż.

Michał Kisiel

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~aaaa
Kolejne scam to ,,możliwość" obejrzenia filmu przed premierą http://stop-oszustom.pl/?p=807
~as
Mnie to nie dotyczy, bo nie mam profilu na Fejs-zbuku. To dobre dla stada baranów do strzyzenia i zakompleksieńców, którzy inaczej nie potrafia zaistnieć..
~rw
a gdzie nasza policja, przecież płacimy podatki, czemu nikt nas nie chroni przed cyberprzestępcami, czy Polska to raj dla przestępców - chyba tak
~Szymon
A gdzie twój Rozsądek policja nie chroni przed własną naiwnością....
~usunięty
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~anonimowy
Są ludzie którzy oszukują innych żeby sobie dorobić, jeżeli nie znajdą naiwniaków to nie zarobią, więc każdy powinien dwa razy pomyśleć. No ale jak czytam ostatni przykład to naciąganie ludzi na "dobre serce" przekracza wszelkie normy etyki, bo pieniądze które na prawdę mogły by komuś uratować życie, trafiają do złodzieja.Są ludzie którzy oszukują innych żeby sobie dorobić, jeżeli nie znajdą naiwniaków to nie zarobią, więc każdy powinien dwa razy pomyśleć. No ale jak czytam ostatni przykład to naciąganie ludzi na "dobre serce" przekracza wszelkie normy etyki, bo pieniądze które na prawdę mogły by komuś uratować życie, trafiają do złodzieja. To jest jedno z tych przestępstw za które powinni skazywać na karę dożywocia w najlepiej gdzieś na Syberii.
~dr-Zaraza
nie należe do stada baranow, jestem ich pasterzem
~re_dr-Zaraza
ile razy czytam twoje wpisy mam totalnie odmienne wrażenie... :-(... raczej że jesteś jego głównym członkiem
~dante
Sądząc po nicku, naczytałeś się Inferno.
~dr-Zaraza odpowiada ~re_dr-Zaraza
he, he, uderz w stol, futrzaka ubodlo i zabeczal.

Powiązane: Facebook

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki