Centrum Walki z Dezinformacją (CWD) ma koordynować działania państwa przeciw kampaniom dezinformacyjnym, przede wszystkim ze strony Rosji – powiedział PAP szef centrum i wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski. Celem CWD jest ograniczanie negatywnych wpływów dezinformacji na bezpieczeństwo Polski - dodał.


Centrum Walki z Dezinformacją (CWD), powołane pod koniec września przez premiera Donalda Tuska, ma koordynować reagowanie państwa na kampanie dezinformacyjne kierowane głównie ze strony Rosji. Jak powiedział PAP stojący na czele Centrum wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski, ma się to dziać dzięki współpracy wszystkich ministerstw, służb, mediów i organizacji pozarządowych.
– Dezinformacji nie zlikwidujemy. Ona była, jest i będzie. Możemy minimalizować jej negatywne skutki – podkreślił rozmówca PAP.
Według wiceministra CWD ma koncentrować się na walce z treściami, które podważają zaufanie do instytucji państwa, członkostwo Polski w UE i NATO oraz mają skłócić Polaków z Ukraińcami. Centrum ma też skupić się na fałszywych przekazach pojawiających się w sytuacjach kryzysowych.
– Chcę, żebyśmy koncentrowali się na głównych liniach dezinformacyjnych zagrażających bezpieczeństwu państwa, a nie na recenzowaniu każdej wypowiedzi polityka – powiedział Olszewski, pytany czy centrum będzie zajmować się dezinformację polityczną.
Minister zapowiedział też cotygodniowe spotkania przedstawicieli służb i resortów w ramach CWD oraz całodobową wymianę informacji za pośrednictwem szyfrowanego komunikatora mSzyfr. Centrum ma też tworzyć stronę internetową we współpracy z niezależnymi organizacjami zajmującymi się przeciwdziałaniem dezinformacji.

Olszewski przyznał, że nie można wykluczyć udziału Rosji w zapoczątkowaniu fali pogłosek o kolejnych atakach, która pojawiła się w internecie po tragicznych wydarzeniach w szkołach.
Wiceminister skrytykował skuteczność platform internetowych w usuwaniu dezinformacji. Jak przekazał, w pierwszej połowie 2026 r. z 65 tys. zgłoszonych im treści usunięto zaledwie 4 tys. Jego zdaniem sytuację mogłoby poprawić wdrożenie unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA). Ocenił, że prezydent, wetując ustawę wdrażającą te przepisy, uległ środowiskom lobbystycznym.
– W tym obszarze uważam, że (prezydent Karol Nawrocki - PAP) jest po stronie big techów i biznesów amerykańskich. Niestety kosztem obywateli Polski i ich bezpieczeństwa – powiedział wiceminister cyfryzacji.
Wskazał, że Centrum ma również współpracować z biznesem i mediami, ale część tych drugich „świadomie szerzy dezinformację i polaryzuje społeczeństwo”. - Nie wierzę, że uda się przekonać wszystkich do współpracy - powiedział Olszewski pytany, czy włączy do działań CWD media jawnie opozycyjne wobec rządu.
Przyznał, że skuteczność walki z dezinformacją trudno zmierzyć. Dopytywany, jak będzie można ocenić efekty działań centrum, odpowiedział, że wskaźniki są jeszcze przedmiotem dyskusji. Dodał, że CWD ma przedstawiać Radzie Ministrów coroczne raporty ze swojej działalności.
Cały wywiad z wiceministrem cyfryzacji i szefem Centrum Walki z Dezinformacją Pawłem Olszewskim nadamy o godz. 6.30. (PAP)
mbl/ bst/


























































