REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

16-latka sprzedawała wiśnie dziadka. GIS nałożył karę, a potem zmienił zdanie

2023-09-09 16:36
publikacja
2023-09-09 16:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Mandat za sprzedaż wiśni dziadka był niewspółmierny do przewinienia; powiatowy sanepid w Wałczu wniesie w postępowaniu sądowym o zastosowanie łagodniejszego środka, jakim jest pouczenie - poinformował w sobotę w komunikacie Główny Inspektor Sanitarny odnosząc się do sprawy 16-latki z Lubna.

16-latka sprzedawała wiśnie dziadka. GIS nałożył karę, a potem zmienił zdanie
16-latka sprzedawała wiśnie dziadka. GIS nałożył karę, a potem zmienił zdanie
fot. Lavinia Bordea / / Shutterstock

W czwartek "Gazeta Wałecka" opisała sprawę 16-latki z Lubna (woj. zachodniopomorskie), która chcąc zarobić na wycieczkę szkolną, sprzedawała wiśnie z sadu dziadka. Zakończyło się to interwencją pracowników Inspekcji Sanitarnej w asyście policjantów. Na ojca dziewczynki urzędniczki Inspekcji Sanitarnej z Wałcza nałożyły mandat, m.in. za to, że córka nie miała orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych. "Prosiliśmy panie, żeby pouczyły Marysię i nie nakładały od razu mandatu. Niestety, nie dały się przebłagać" – relacjonowała matka 16-latki. Po tym, jak ojciec nie przyjął mandatu, powiatowy sanepid skierował wniosek do sądu o ukaranie ojca - podała gazeta.

W sobotnim komunikacie Główny Inspektor Sanitarny przekazał, że w jego ocenie - po gruntownej analizie i zbadaniu wszystkich okoliczności dotyczących ukarania mandatem 16-latki w Lubnie - podjęte przez kontrolerów środki nie były współmierne do przewinienia. "W związku z tym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wałczu zawnioskuje w postępowaniu sądowym o zastosowanie łagodniejszego środka, jakim jest pouczenie. Zdecydowano także o oddelegowaniu do pełnienia innych obowiązków kontrolerów bezpośrednio uczestniczących w tej sprawie" - podał GIS.

Podkreślił też, że wojewódzkie i powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne dostaną instrukcję postępowania w takich zdarzeniach. "W przypadku proprzedsiębiorczych drobnych inicjatyw, zwłaszcza podejmowanych przez najmłodszych, podstawą powinno być edukowanie o potencjalnych zagrożeniach i zastosowanie pouczenia, nie zaś karanie mandatem" - wskazał GIS.(PAP)

kmz/ dki/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
carlito1
Co tam 70 baniek sasina, co tam afery FOZZ... Tu jest prawdziwy bandyta !

Nauczał nas przywódca narodu ! Jak kraść to miliony inaczej do pudła. !
1984
Proszę niżej komentujących zapoznać sie z prawem bo bzdury piszecie. Otóż od 2016r (kto wtedy rządził) sprzedaż bezpośrednia czyli owoców i warzyw z własnej działki przestała być działalnością gospodarczą. Od tego czasu nie ma ani PIT ani żadnych zgłoszeń itp. To GIS złamał prawo czepiając się wnuczki działkowca o jakiś papiórek.Proszę niżej komentujących zapoznać sie z prawem bo bzdury piszecie. Otóż od 2016r (kto wtedy rządził) sprzedaż bezpośrednia czyli owoców i warzyw z własnej działki przestała być działalnością gospodarczą. Od tego czasu nie ma ani PIT ani żadnych zgłoszeń itp. To GIS złamał prawo czepiając się wnuczki działkowca o jakiś papiórek. Z racji bliskiego pokrewieństwa (pierwszy stopień) do działkowca ma pełne prawo prowadzić sprzedaż bezpośrednią jego owoców.

To wszystko pachnie ustawką pań z sanepidu jak głośna swego czasu prowokacja kobiet ze skarbówki co nałożyły mandat za wymianę żarówki w samochodzie. Najpierw błagały mechanika aby to zrobił, a jak ten się zlitował mandacik bo zakład był już zamknięty i kasy wyłączone. Na szczęście szef tych ze skarbówki był rozsądniejszy i obie straciły stanowisko. Tu powinno być podobnie, najmniejszą karą dla pracowników sanepidu i policjantów powinno być pouczenie. SPRZEDAŻ BEZPOŚREDNIA OD 2016r JEST ZWOLNIONA Z BIUROKRACJI!
1984
Dotarłem do tekstu z Gazety Wałeckiej i oczywiście ktoś się na rodzinę tej dziewczynki zasadził:

"Z pisma nadesłanego przez wałecki Sanepid wynika, że kontrola na stoisku z wiśniami w Lubnie, prowadzonym przez 16-latkę, odbyła się na czyjeś zgłoszenie. A więc ktoś po prostu nasłał na nastolatkę urzędników."

A
Dotarłem do tekstu z Gazety Wałeckiej i oczywiście ktoś się na rodzinę tej dziewczynki zasadził:

"Z pisma nadesłanego przez wałecki Sanepid wynika, że kontrola na stoisku z wiśniami w Lubnie, prowadzonym przez 16-latkę, odbyła się na czyjeś zgłoszenie. A więc ktoś po prostu nasłał na nastolatkę urzędników."

A że miejsce gdzie sprzedawała należy do jej rodziców sprawa jasna - czyjaś zemsta. W dodatku przedsyawiona korespondencja pokazuje, że powiatowy sanepid nie ma bladego pojęcia o obowiazujacym prawie. Jakieś HACCP-y, zgłoszenia itp na SPRZEDAŻ BEZPOŚREDNIĄ chcą nakładać! Nazywanie w tej korespondencji sprzedajacej wiśnie z działki dziewczynki "zakładem" pokazuje jakie zakute łby tam siedzą. Stajnia Augiasza z tymi GIS-ami, US-ami i innymi (nomen omen) PIP-ami co pomiędzy kawkami porządnych ludzi mandatami karają!
podatnik-
Skoro tak skutecznie zadziałała TVN mam kolejną propozycję "Superwizjera", czyli klika propozycji pytań do b. członka Biura Politycznego Leszka Millera w jedynych wolnych mediach wg słów kapuśki SB p. Moniki Olejnik primo voto TW stokrotka! Skoro jest to temat , którym zajmował się dziennikarz śledczy Robert Zieliński Skoro tak skutecznie zadziałała TVN mam kolejną propozycję "Superwizjera", czyli klika propozycji pytań do b. członka Biura Politycznego Leszka Millera w jedynych wolnych mediach wg słów kapuśki SB p. Moniki Olejnik primo voto TW stokrotka! Skoro jest to temat , którym zajmował się dziennikarz śledczy Robert Zieliński pracownik TVN/TVN24 to ma jedyną okazję wyjaśnienia w/w sprawy od tzw. ręki a skoro TVN i TVN24 żadnego tematu się nie boi pora powiedzieć SPRAWDZAM, oczywiście w imię czystości życia politycznego.
„Pozwalam sobie na zainteresowanie pewnym niedokończonym śledztwem jakie prowadził p. red. Robert Zieliński (akt TVN 24.pl) które dotyczyło śp. Leszka Millera jr.,z czasów kiedy jeszcze żył a sprawa dotyczyła przekazu wartości 1 mln USD jaki przyszedł z Bermudów do juniora L. Millera. Dlaczego do dzisiaj członek Leszek Miller nie został rozliczony z udziału w licznych aferach swojego życia takich jak: walizek pieniędzy z Moskwy, Polisy , osiedla domów wybudowanych dla wybranych przez śp. Gudzowatego,(już wspomnianego przekazu z Bermudów) wartości 1mln dolarów amerykańskich, które wpłynęło na konto juniora Leszka(opisywał red. Robert Zieliński akt. TVN24.pl), kartonów z milionami dolarów za więzienia w St. Kiejkutach, etc.? Jak się okazało w "wolnej" lecz założonej przez kapusi SB pytań nie zadano TW stokrotko! WHY?

(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
okragly_stol
Widzę że podstaw matematyki nie ogarniasz
infinityhost
Rozumiem, że jedyna akceptowalna dla "państwa" tak chyba się określają, forma zarobkowania dla młodych dziewczyn to "praca na galeriach handlowych"
To dla młodych dziewczyn, bo chłopcy to od zawsze na plebanie.
A prezydencik dumnie reprezentuje tereny byłej Polski na świecie.
osiemgwiazd
Zazdrościsz, że oni mają dwóch prezydentów, a my żadnego? Pamiętaj, że wybory były zafałszowane. Prezydentem Polaków powinien być Trzaskowski. Wskazuje na to np. Raport OBWE, mówiący o nieprawidłowościach wyborczych.
infinityhost odpowiada osiemgwiazd
Szczerze nie wiem czy zazdroszczę. Bardziej czuję osłabienie jak o tym myślę.
binokl
Cała ta sprawa to gigantyczna kompromitacja służb publicznych. Wstyd. Zabierzcie się za tych co faktycznie mają coś na sumieniu.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki