Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Milion aut bez możliwości rejestracji. Co się z nimi stanie?

Milion aut bez możliwości rejestracji. Co się z nimi stanie?

Blisko milion nowych aut w Unii Europejskiej, a kilkadziesiąt tysięcy w Polsce zostać objętych zakazem sprzedaży, gdy wejdzie w życie nowa norma emisji spalin – Euro 6d – informuje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Chodzi o samochody, których producenci nie zdążą sprzedać przed 1 stycznia 2021 r.

Pandemia zrewidowała plany sprzedażowe

Po tej dacie salony samochodowe będą mogły sprzedawać jedynie auta, które będą spełniały kryteria pełnej normy Euro 6d. Ta z kolei zakłada maksymalną emisję dwutlenku węgla na poziomie 95 g na kilometr.

Choć to nie pierwsze zaostrzenie norm emisji spalin, producenci i dealerzy stanęli przed nie lada wyzwaniem. Szyki bowiem popsuła im pandemia koronawirusa, za sprawą której sprzedaż spadła o kilkadziesiąt procent. Z tego powodu producenci mogą nie zdążyć sprzedać wszystkich aut niespełniających nowych kryteriów.

Mechanizm końcowej partii produkcji

Co więc stanie się z samochodami, które nie zdążą opuścić salonów? Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w rozmowie z IBRM Samar zwraca uwagę na mechanizm „końcowej partii produkcji”, który zakłada możliwość sprzedaży 10 proc. aut dostarczonych przez producenta na rynek w ciągu roku przed zmianą norm emisji spalin.

Jednak przy wynikach sprzedażowych za pierwsze półrocze gorszych o kilkadziesiąt procent może okazać się, że zakaz sprzedaży obejmie nawet milion aut dostarczonych na unijny rynek, w tym kilkadziesiąt tysięcy przeznaczonych do sprzedaży w Polsce.

– Aby zarejestrować samochód potrzebny jest wyciąg z ważnych dokumentów homologacyjnych. Po 1 stycznia 2021 roku auta nie spełniające nowych norm takich papierów po prostu nie otrzymają – mówi Jakub Faryś.

Producenci zrzeszeni w Europejskim Stowarzyszeniu Producentów Samochodów (ACEA) rozpoczęli rozmowy z Komisją Europejską, aby ta wydłużyła okres obowiązywania mechanizmu końcowej partii produkcji od sześciu do dziewięciu miesięcy. KE odesłała producentów do lokalnych władz w poszczególnych państwach.

Zgodnie z zapowiedzią prezesa, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego w ciągu najbliższych tygodni wyśle pismo w tej sprawie do Ministerstwa Infrastruktury.

Nowe jako używane

Jak z kolei zauważa „Auto Świat”, inną możliwością dla dealerów będzie rejestracja aut na siebie, żeby po 1 stycznia 2021 r. móc sprzedawać je jako używane. Producenci będą mogli także sprzedawać niespełniające nowych norm auta poza Unią Europejską.

Tematy
Komentarze
Milion aut bez możliwości rejestracji. Co się z nimi stanie?
Marcin Kaźmierczak
Podziel się