Złoty we wtorek osłabił się wobec euro

Wtorek był kolejnym dniem osłabienia złotego, a kurs EUR/PLN coraz bardziej zbliżał się do szczytów z sierpnia oraz początków października tego roku, w okolicach 4,260/4,2650 - ocenił analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

(fot. Andrzej Bogacz / FORUM)

Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,25 zł, dolar 3,75 zł, a frank 3,93 zł.

"O ile jeszcze kilka tygodni temu uważaliśmy, że poziom ten nie powinien zostać przekroczony, złoty wydawał się silny na tle paniki, która dotknęła niektórych rynków wschodzących, to w obecnej sytuacji przy dość sprzyjającym otoczeniu na globalnym rynku słabość polskiej waluty wygląda bardziej niepokojąco. W ostatnich dniach opublikowano kilka raportów ze strony największych globalnych instytucji finansowych mówiących o rosnącym ryzyku dla tempa wzrostu gospodarczego i stabilności finansów publicznych w Polsce, które może wiązać się ze zbliżającymi wyborami" - zaznaczył Maliszewski.

Jak wskazał analityk, para USD/PLN po osłabieniu z pierwszej połowy sesji odrobiła większość strat i ponownie skończyła dzień w okolicach 3,75. "Wtorkowe odczyty z rynku nieruchomości w USA można uznać za pozytywne i ciągle wskazujące na dobrą kondycję branży deweloperskiej. Oczekujemy, że w tym tygodniu wahania USD/PLN będą odbywały się głównie za sprawą złotego, gdyż nie poznamy już wielu istotnych odczytów z amerykańskiej gospodarki, które mogłyby zmienić sytuację na rynku dolara" - dodał.

Według Maliszewskiego słabość złotego odbija się też dalszymi wzrostami CHF/PLN. Kurs franka dotarł we wtorek w okolice 3,93. "Lepszy od oczekiwań wynik bilansu handlowego Szwajcarii także nie pomógł dziś sprzedającym i w tej sytuacji coraz bardziej prawdopodobne wydaje się podejście do 3,95. Nie spodziewamy się jednak, aby wzrosty dotarły w tym tygodniu do poziomu 4 zł" - zaznaczył Maliszewski.

Zdaniem analityka Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrada Ryczki wtorkowa sesja przyniosła utrzymanie słabości PLN wobec zagranicznych walut, a najmocniejszy ruch można było zaobserwować wobec CHF oraz EUR (odpowiednio 0,35 proc. oraz 0,24 proc.).

"Złoty był jedną z najsłabszych walut (...), co należy powiązać z narastającym ryzykiem politycznym. Dodatkowo w trakcie wtorkowej sesji na rynku pojawiło się ryzyko, iż liderująca w sondażach partia zakłada dalsze poluzowanie polityki monetarnej w Polsce. Inwestorzy zagraniczni zwyczajowo dość nerwowo reagują na wzrost ryzyka politycznego wokół rynków wschodzących, a zapowiedź ewentualnego luzowania tylko ten fakt pogarsza" - wskazał Ryczko. (PAP)

krm/ gma/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 2 ~krzewgorejacy

to dopiero początek . PIS "myśli" ze zloty rządzi światem i chce nam zafundować dodruk smieci , wtedy $ będzie po 20 zł, euro po 30 a frank po 25 . Będzie nowa Wiosna Ludów, szafoty na rynki, cena trocin i koszy na głowy wzrośnie niebotycznie.

! Odpowiedz
0 1 ~kupfrankipl

a to waluta?

! Odpowiedz
1 5 ~plebs

garbate nosy robią rajd na wspaniałą złotówkę, precz z euro.

! Odpowiedz
5 5 ~Marek

Wszystko przez pis...

! Odpowiedz
0 4 ~TJ

nie pis ale pejs

! Odpowiedz
6 5 ~Polak

Zloty bedzie sie oslabiel poniewaz PIS nadchodzi.

! Odpowiedz
2 2 ~Arczi

PISlamisci u bram

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
EUR -0,69% 4,4800
2020-05-26
USD/PLN -2,06% 4,0419
2020-05-26 22:45:00
EUR/PLN -1,23% 4,4397
2020-05-26 22:45:00
EUR/USD 0,84% 1,0984
2020-05-26 22:45:00
CHF/PLN -1,38% 4,1859
2020-05-26 22:45:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil