REKLAMA

Złoty powalony przez epidemię

2020-03-25 09:36
publikacja
2020-03-25 09:36
fot. Branimir Balogović / Pexels

Próby odrobienia zeszłotygodniowych strat w wykonaniu złotego jak dotąd były bardzo nieśmiałe. Polski pieniądz notowany jest blisko najniższych poziomów od niemal dekady. Dolar i frank szwajcarski kosztują tyle, ile jeszcze niedawno płacono za euro.

Przez ostatni miesiąc indeks MSCI mierzący wartość walut rynków wschodzących (MSCI EM Currency) osłabił się o blisko 4%, od połowy stycznia zniżkując łącznie o 6,9%. Tyle że polski złoty tylko przez ostatni miesiąc stracił do dolara prawie 7%, od połowy stycznia osłabiając się o blisko 11%! Nasza waluta straciła więc znacznie więcej niż od średniej dla rynków wschodzących. Podobne straty jak złoty odnotowały jednak waluty naszego regionu: czeska korona i węgierski forint.

/ Bankier.pl

Na dokładkę bardzo mizerne są ostatnie próby odreagowania. W środę rano dolar kosztował 4,2357 zł i był o ponad dwa grosze tańszy niż dzień wcześniej. We wtorek kurs USD/PLN zniżkował nawet o 8 groszy, ale ostatecznie spadł o niespełna 4 grosze. W poniedziałek amerykańska waluta była najdroższa od 2001 roku i kosztowała ponad 4,30 zł.

/ Bankier.pl

Słabość złotego uderza po oczach także na parze z euro. W środę o 9:40 kurs euro wynosił 4,5861 zł i był o dwa grosze niższy od wtorkowego kursu odniesienia. Wczoraj i przedwczoraj kurs EUR/PLN notował 9-letnie maksima powyżej 4,63 zł.

Jedyną dobrą wiadomością z frontu walutowego jest osłabienie franka szwajcarskiego wobec euro i dolara. Dzięki temu kurs helweckiej waluty w Polsce obniżył się do 4,3175 zł, a więc o prawie trzy grosze. Niemniej jednak oznacza to, że frank wciąż notowany jest blisko najwyższych poziomów od stycznia 2015 roku.

/ Bankier.pl

Obecne kursy walut są o kilkadziesiąt groszy wyższe niż były jeszcze na początku marca. W nieco ponad trzy tygodnie kurs euro wzrósł o 26 groszy. Dolar przez ostatnie trzy tygodnie podrożał aż o 46 groszy, a frank szwajcarski o 29 groszy.

KK

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (28)

dodaj komentarz
ernst
A przez dodruk pieniądza to się nie osłabia ?
znawca_wszystkiego
O! Jakiś mocny atak pisowskiego centrum propagandy nastąpił w nocy. Nagle pojawio się mnostwo łapek w dół w komentarzach krytykujących reżim PIS. ciekawe co to za ludzie, gdzie pracują i ile zarabiają za prowadzenie wojny propagandowej ze społeczęństwem?
jes
No jak to !!! Przecież Morawiecki mówił, że jesteśmy czołową gospodarka świata !!!
fermax
Kiedy bedą kary dla spekulantów walutowych...? Czy NBP zamierza drukować nasze złotówki bez opamietania i wykupować $$$ i za nie spółki z USA bo zaczyna walić czosnkiem..
jes
Dodajmy do tego wypowiedź Glapcia, że gotówki ma nieprzebrane ilości. Papieru toaletowego brakło w sklepach ale jemu nigdy nie braknie. Aż do pułapu gdy papier do druku będzie droższy od wartości pieniądza.
karbinadel
Powalony rząd, powalony prezydent, powalony prezes NBP. To dlaczego waluta ma być wyjątkiem?
grzechu_comeback
Oj tam oj tam, taka NOK bardziej dołowała niż Złotóweczka!
tindala
Spadek wartości złotego, jak też forinta i korony czeskiej to normalne zjawisko w czasach każdego kryzysu, gdy wędrujący po świecie kapitał ucieka do bezpiecznych przystani. Stąd taki popyt na dolara US chociaż każdy wie że jest on bladym cieniem swej dawnej świetności. Nawet gdyby Jaśnie Pan Tusk w złotej koronie Spadek wartości złotego, jak też forinta i korony czeskiej to normalne zjawisko w czasach każdego kryzysu, gdy wędrujący po świecie kapitał ucieka do bezpiecznych przystani. Stąd taki popyt na dolara US chociaż każdy wie że jest on bladym cieniem swej dawnej świetności. Nawet gdyby Jaśnie Pan Tusk w złotej koronie władał Polską to i tak inwestorzy uciekaliby od złotego. Własna waluta już raz uratowała nam tyłki w 2009 roku i pewnie pomoże i tym razem, gdy już minie paraliż spowodowany pandemią.
gmak
RON nie spada, gdybyśmy podwyższyli stopy kilka miesięcy temu, to nawet symboliczna obniżka obecnie nie spowodowałaby takiego ruchu.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki