Środowe popołudnie przyniosło zdecydowane spadki cen złota, palladu, platyny i srebra. Analitycy przyczyn przeceny metali szlachetnych upatrują w mocniejszym dolarze.


O 14:40 notowania kontraktów terminowych na złoto zniżkowały o 2,2%, schodząc do 1.220,40 USD za uncję i osiągając najniższą cenę od początku miesiąca. W ciągu niespełna dwóch tygodni notowania żółtego metalu obniżył się o 4,1% po tym, jak od początku roku wzrosły o ponad 20%.
Jeszcze mocniej od złota taniało srebro, którego ceny spadały o ponad 3%, do 15,38 USD za uncję. Kurs palladu zniżkował o 2,8%, do 589,10 USD/oz., a platyny o 2,6% do 967,70 USD/oz.
Przeczytaj także
Przyczyn tak silnej przeceny wszystkich metali szlachetnych analitycy upatrują w umacniającym się dolarze.
Kurs EUR/USD spada czwarty dzień z rzędu napędzany spekulacjami odnośnie podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.
Przeczytaj także
Źródłem tych spekulacji są sami przedstawiciele Rezerwy Federalnej. Szef Fedu z Filadelfii Patrick Harker powiedział, że powinno się rozważyć podwyżkę już w kwietniu. Z kolei Charles Evans (Fed z Chicago) przyznał się, że oczekuje dwóch podwyżek stóp procentowych do końca roku.
Krzysztof Kolany































































