Zarobki w Wielkiej Brytanii najwyższe od 10 lat

2019-07-16 12:09
publikacja
2019-07-16 12:09
fot. Peter Nicholls / Reuters

Pomimo zbliżającego się wielkimi krokami brexitu pracownicy w Zjednoczonym Królestwie nie mają na razie powodów do narzekań. Realne zarobki na Wyspach wróciły do poziomu z 2009 r., a nominalnie pensje rosną najszybciej od ponad dekady.

W maju średnie wynagrodzenie zasadnicze (bez uwzględnienia bonusów) w Wielkiej Brytanii przekroczyło 500 funtów tygodniowo i było najwyższe w historii - wynika z danych tamtejszego urzędu statystycznego. W ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu wzrostu cen, sięgnęło 468 funtów (w cenach stałych z 2015 r.). Ostatnio taki poziom realnych zarobków notowano na Wyspach we wrześniu 2009 r. Do przedkryzysowego szczytu z sierpnia 2007 r. wciąż brakuje 5 funtów.

Nominalne (czerwony) i realne (niebieski) tygodniowe wynagrodzenie zasadniczne [GBP] / Bankier.pl na podstawie danych brytyjskiego urzędu statystycznego

Pracowników może również cieszyć tempo wzrostów płac. W okresie marzec-maj pensje zasadnicze zwiększyły się o 3,6 proc. rdr - najszybciej od niemal 11 lat. Płace całkowite rosły nieznacznie wolniej - o 3,4 proc. rdr. Zbliżone tempo utrzymuje się już od niemal roku i w tym przypadku podobne wzrosty widziano poprzednio jeszcze w 2008 r. W obu przypadkach był to wynik lepszy od oczekiwań.

Tempo wzrostu nominalnego wynagrodzenia zasadniczego [proc.] / Bankier.pl na podstawie danych brytyjskiego urzędu statystycznego

W ujęciu realnym pensje zasadnicze wzrosły o 1,7 proc., a całkowite o 1,4 proc.

Za sprawą podwyżek w brytyjskiej służbie zdrowia wynagrodzenia w sektorze publicznym rosły nieznacznie (3,6 proc. vs 3,4 proc.) niż w sektorze prywatnym. Na wzrost średniej płacy miało również wpływ podniesienie płacy minimalnej od 1 IV - z 7,83 do 8,21 funtów za godzinę dla osób powyżej 24. roku życia.

Liczba zatrudnionych w brytyjskiej gospodarce wzrosła w okresie marzec-maj o 28 tys. do rekordowych 32,75 mln. Stopa bezrobocia spadła do 3,8 proc. z 3,9 proc. miesiąc wcześniej.

Brytania wychodzi, oni zostają. Polacy na Wyspach mówią, dlaczego nie chcą wracać

Od niespłaconego kredytu w Polsce po nową rodzinę w Londynie – różne powody trzymają rodaków w Wielkiej Brytanii. Wielu z nich, mimo niepewnej przyszłości, nie chciałoby wracać. Nam opowiadają co trzyma ich za granicą. Czy kiedyś znowu zamieszkają nad Wisłą?

MKa

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (18)

dodaj komentarz
--__hubert__---__--__--__--__-
Wszyscy poczekamy co się wydarzy w przyszłym roku , na ile Londyńskie City będzie w stanie wypracować dla GB odpowiednie PKB. Na pewno USA będą chciały zalać GB swoją tanią żywnością , jeśli ten rozwód wyjdzie dla GB na plus w dłuższej perspektywie myślę że tą drogą może pójść kilka innych krajów należących Wszyscy poczekamy co się wydarzy w przyszłym roku , na ile Londyńskie City będzie w stanie wypracować dla GB odpowiednie PKB. Na pewno USA będą chciały zalać GB swoją tanią żywnością , jeśli ten rozwód wyjdzie dla GB na plus w dłuższej perspektywie myślę że tą drogą może pójść kilka innych krajów należących do UE jeśli ta się nie zmieni.
fred_
Wiele rodzin z dziecmi wyprowadza sie z Londynu poniewaz nie stac ich mieszkac w stolicy. Wybieraja mniejsze miejscowosci gdzie zarabiaja mniej ale dom i koszty zycia sa duzo mniejsze. Ostatecznie wychodza sporo na plusie, nie wspominajac o lepszej jakosci zycia.
zebek318
Mieszkam na wyspach od 5 lat a pozagranicami od 15. Mam dom na kredyt + 2 malych dzieci i zone na urlopie maciezynskim. zarabiam sredna krajowa i ledwo lacze koniec z koncem. Przy tym obserwuje znajomych w Polsce ktorzy porwafia skoczyc gdzies na weekend od czasu do czasu, dla mnie totalnie nierealne. Mysle o powrocie do Polski zeby Mieszkam na wyspach od 5 lat a pozagranicami od 15. Mam dom na kredyt + 2 malych dzieci i zone na urlopie maciezynskim. zarabiam sredna krajowa i ledwo lacze koniec z koncem. Przy tym obserwuje znajomych w Polsce ktorzy porwafia skoczyc gdzies na weekend od czasu do czasu, dla mnie totalnie nierealne. Mysle o powrocie do Polski zeby znowy zaczac zyc jak czlowiek.
innowierca
No to jak masz dom na kredyt w wielkim miescie i sam pracujesz na 4 osoby to na co liczysz.
To jak w Polsce bys mial srednia i dom na kredyt a do tego 4 osoby na utrzymaniu to wyplata nie wystarczyla by tobie nawet na wszystkie oplaty.Na zywnosc i odziez nie zostalo by nic.
Bezsensowny wpis ktory nic nie udowadnia.
zebek318 odpowiada innowierca
Mysle, ze w kontekscie tego artukulu moj wpis nie byl az taki bezsensowny. Mimo relatywnie wysokich pensji, zycie w UK jest bardzo drogie i to wlasnie bylo glowne przeslanie tego wpisu.
innowierca odpowiada zebek318
Nie zdajesz sobie sprawy Ile ludzie w Polsce na hipotece ledwo wiaze koniec z koncem.
Po co brales dom w Londynie , bo inni namawiali.Owczy ped.
W takie rzeczy to mozna sie bawic jak sie zarabia jako lekarz albo bardzo dobry programista.
Ale zapewniam ze w Polsce na hipotekach duzo ludzi placze teraz tak jak a czesto 2 pracuje.
Nie zdajesz sobie sprawy Ile ludzie w Polsce na hipotece ledwo wiaze koniec z koncem.
Po co brales dom w Londynie , bo inni namawiali.Owczy ped.
W takie rzeczy to mozna sie bawic jak sie zarabia jako lekarz albo bardzo dobry programista.
Ale zapewniam ze w Polsce na hipotekach duzo ludzi placze teraz tak jak a czesto 2 pracuje.
Wiekszosc sie nie przyzna.Nawet sie zadluza jeszcze i beda charowac w weekendy zeby na wczasy pojechac i pochwalic sie na fejsbook.
Masz to co chciales , ale to z powodu braku swiadomosci finansowej.
U mnie w firmie jedni drugich namawiaja , nuzkami przebieraja a potem placz Owczy ped tak ma.
zebek318 odpowiada innowierca
Drogi kolego widze ze ta dyskusja schodzi nieco z tematu. Jak wspomnialem w pierwszym poscie, nie jest latwo utrzymac hipoteki i rodziny z jednej wyplaty. Uwazam jednak ze w perspektywie dlugoterminowej inwestycja w nieruchomosc (a szczegolnie w ta w ktorej sie mieszka) pozostaje jedna z najlepszych mozliwych inwestycji chociaz czasem Drogi kolego widze ze ta dyskusja schodzi nieco z tematu. Jak wspomnialem w pierwszym poscie, nie jest latwo utrzymac hipoteki i rodziny z jednej wyplaty. Uwazam jednak ze w perspektywie dlugoterminowej inwestycja w nieruchomosc (a szczegolnie w ta w ktorej sie mieszka) pozostaje jedna z najlepszych mozliwych inwestycji chociaz czasem trzeba zacisnac pasa.
innowierca odpowiada zebek318
Drogii kolego to zalezy z logo wyplaty.Chirurg w prywatnej klinice utrzyma rodzine z wyplaty.
Dyrektor finansowy w mojej firmie zarabiajcu 80 000 GBP rocznie tez utrzyma.
Polacy natomiast biora hipoteke w UK utrzymujac sie z pracy fizycznej.Ona sprzataczka a on supervisor na budowie i potem jest Kwik.
Zapewniam cie ze jezeli
Drogii kolego to zalezy z logo wyplaty.Chirurg w prywatnej klinice utrzyma rodzine z wyplaty.
Dyrektor finansowy w mojej firmie zarabiajcu 80 000 GBP rocznie tez utrzyma.
Polacy natomiast biora hipoteke w UK utrzymujac sie z pracy fizycznej.Ona sprzataczka a on supervisor na budowie i potem jest Kwik.
Zapewniam cie ze jezeli w UK ledwo wiazesz koniec z koncem ale utrzymujesz 4 osobowa rodzine to w Polsce jak dostaniesz srednia to nie przezyjecie jezeli bedziedz sam pracowal.
A dodatkowo sugerowales ze wrocisz do Polski zeby zaczac zyc normalnie .Co probowales udowodnic ze w Polsce jest wyzszy poziom zycia niz w krajach zachodnich ????
Z calym szacunkiem ale nie pisz bzdur..Pizdrawiam.
innowierca odpowiada zebek318
Jest odwrotnie.W inwestycji sie nie mieszka.Jezeli kupiles na kredyt zeby mieszkac to nie jest
inwestycja.To co napisales to dowod na niska swiadomosc finansowa.
Nie pisze tego zlosliwie .Nie wiem czy wiesz ale Polacy zajeli ostatnie miejsce w badaniu swiadomosci finansowej na 30 krajow.Zycze udanej splaty nieruchomosci a
Jest odwrotnie.W inwestycji sie nie mieszka.Jezeli kupiles na kredyt zeby mieszkac to nie jest
inwestycja.To co napisales to dowod na niska swiadomosc finansowa.
Nie pisze tego zlosliwie .Nie wiem czy wiesz ale Polacy zajeli ostatnie miejsce w badaniu swiadomosci finansowej na 30 krajow.Zycze udanej splaty nieruchomosci a potem spieniezenia wlasnosci i bogatej emerytury.
zebek318 odpowiada innowierca
Nie mam zamiaru pracowac za srednia krajowa w Polsce. Pozdrawiam

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki