Ten rodzaj windykacji wymaga podjęcia dialogu przez wierzyciela. W toku dyskusji z dłużnikiem można bowiem nie tylko odzyskać należność, ale także poznać przyczyny powstania zaległości, co z pewnością ułatwia rozwiązanie problemu.
Czasami upomnienie telefoniczne lub pisemne nie wytarczy, aby zmobilizować dłużnika. W tej sytuacji skuteczna okazuje się windykacja bezpośrednia. Polega ona na wysłaniu negocjatora z "misją", uświadamiającą powagę sytuacji. Windykacja może również odbywać się w ramach outsourcingu. W naszym kraju jest to jednak trudne, gdyż zewnętrzne firmy najczęściej stosują taktykę pisemnego monitowania dłużników.
Wybór techniki windykacyjnej zależy od dłużnika i rodzaju wierzytelności. Wierzyciel powinien jednak trzymać się zasady stałego kontaktu z dłużnikiem, która umożliwia weryfikację stanu finansowego na podstawie posiadanych dokumentów oraz informacji zdobytych podczas osobistych wizyt. Gdy windykacja polubowna nie poskutkuje, wierzycielowi pozostaje walka na wokandzie. Dłużnika nie należy jednak lekceważyć, ponieważ może on przeciągać negocjacje tak długo, aż roszczenie się przedawni.
(na podst.: Anna Leder/Puls Biznesu)





















































