REKLAMA

Za podróż do Madrytu prawie 5 tys. zł kilometrówki

2014-11-12 09:55
publikacja
2014-11-12 09:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Pracownik podróżujący służbowo prywatnym samochodem może liczyć na zwrot wydatków za paliwo i eksploatację auta. Zwrot nie powinien być niższy niż 0,8358 za każdy przejechany kilometr. Przy podróży autem do Madrytu kwota zwrotu rośnie do prawie 4900 zł.

Dalekie podróże służbowe mogą się okazać lukratywną okazją do dorobienia sobie kilku złotych. Przysługujący pracownikowi zwrot kilometrówki jest bowiem opłacalny pod warunkiem, że auto nie popsuje się i nie będzie trzeba ponosić wydatków na jego naprawę. Przy dalekich zagranicznych podróżach służbowych lub częstych podróżach po kraju korzystanie z auta prywatnego daje kwotę znacznie wyższą, niż wynosi koszt spalania przeciętnego samochodu.

fot. Witold Rozbicki/REPORTER / / EastNews

Podróż do Madrytu i z powrotem to ok. 5750 km. Jeżeli pracownik otrzyma zwrot wydatków na przejazd własnym pojazdem o pojemności silnika powyżej 900 cm3, to kwota ta wyniesie 4805,85 zł.  Oszczędności jakie poczynić może pracownik mogą być wielorakie:

  • przy wyborze tanich linii lotniczych wydatek wyniesie 500 zł (pracownik zyskuje 4305,85 zł),
  • przy wyborze samochodu z instalacją LPG i spalaniem 9l/100 km (koszt gazu ok. 2,60) wydatek wyniesie 1345,5 zł (pracownik zyskuje 3460,35 zł),
  • przy wyborze auta na olej napędowy (koszt 5 zł/l, spalanie 6 l) wydatek wyniesie 1725 zł (pracownik zyskuje 3080,85),
  • przy wyborze auta na PB95, koszt 5,20, spalanie 9l wydatek wyniesie 2691 z (pracownik zyskuje 2114,85 zł).
Reklama

Kilometrówka, czyli kwota zwrotu za używanie prywatnego pojazdu w podróży służbowej, ustalana jest jako iloczyn liczby przejechanych kilometrów oraz współczynnika, którego wartość zależy od pojemności silnika pojazdu. Pracodawca ma możliwość podwyższyć górny limit tego współczynnika, niemniej zwrot nadwyżki nie da już takich korzyści, co kwota podstawowa.

Korzyści podatkowe oraz składki od kilometrówki

Od kilometrówki z tytułu wykorzystywania auta prywatnego dla celów służbowych nie trzeba płacić podatku. Kwota ta, o ile współczynnik nie zostaje podwyższony ponad limit ustawowy, stanowi dla pracownika kwotę zwolnioną z podatku dochodowego. Nie trzeba zatem wykazywać jej w zeznaniu rocznym i opodatkowywać.

Wakacje na giełdzie

Podobnie od tej samej wartości nie nalicza się składek ZUS oraz zdrowotnych. Zwrot za przejazdy służbowe zostają wyłączone z podstawy ustalenia składek na ubezpieczenie pracownika. 

Pracodawca też może korzystać z udogodnień

Przedsiębiorca ma również prawo jechać w podróż służbową prywatnym samochodem, nie stanowiącym majątku firmy. W jego przypadku jednak limit kilometrówki to górna wartość, której nie może przekroczyć, biorąc faktury za korzystanie z pojazdu. Zatem nie może on automatycznie wprowadzić w koszty swojej działalności takiej kwoty, jaka przysługuje odpowiednio pracownikowi. Jadąc samodzielnie w podróż służbową, przedsiębiorca musi wydatki na paliwo i inne koszty eksploatacji dokumentować fakturami lub innymi dowodami księgowymi. Tylko faktyczną wartość wydatku, nie wyższą niż limit kilometrówki, wprowadzi w koszty podatkowe swojej firmy.

Piotr Szulczewski

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~autor
Nie jest istotne na co pobrali zaliczkę. Istotne jest jak ją rozliczyli i w jakim terminie.Samo pobranie zaliczki nie wskazuje na popelnienie przekretu.Dopiero jej rozliczenie.Inna sprawa to uzyskanie zgody, możliwość planowania przejazdu wlasnym samochodem ponad 5 tys km w celach służbowych. Pomijam kwestie kosztów. Ale ryzyko -Nie jest istotne na co pobrali zaliczkę. Istotne jest jak ją rozliczyli i w jakim terminie.Samo pobranie zaliczki nie wskazuje na popelnienie przekretu.Dopiero jej rozliczenie.Inna sprawa to uzyskanie zgody, możliwość planowania przejazdu wlasnym samochodem ponad 5 tys km w celach służbowych. Pomijam kwestie kosztów. Ale ryzyko - 3 posłowie zyskują zgodę na podróż samochodami non stop przez 3 dni w jedną stronę ???no kwestia czasu - zamiast pracować bawią się w kierowców.Żaden rozsądny pracodawca nie zgodziłby się na takie marnotrastwo, ryzyko - ale Sejm RP jak najbardziej. Marszałkowie jeden po drugim owinni składać przeprosimy i rezygnacji z zajmowanych stanowisk
~polak2
Kręcili i kręca lody Posłowie?Pamiętacie?Beger w Sejmie przedstawiła faktury na duże ilości farby,na remont mieszkanie ?Tlumaczyła malowaała trzy razy bo nie wyszło.Łyżwiński ?niw miał samochodu a rachunki?co dzień musiał by przejechać ?1000km..........Kiedy to było i porządku nie zrobili...
~azaz
Należało by jeszcze dodać, że kwota tzw. kilometrówki nie była zmieniona przez rządzących nieudoli od 7 LAT ! Ale o tym wielki wódz milczał.Wolał pieprzyć te swoje głodne kawałki o "zielonej wyspie" !
~szcz
Doliczając koszty zakupu, napraw utrzymania auta 83 gr za kilometr nie pokrywa takich wydatków. Kupując auto dla ludu, co sie nie zepsuje, palące 0,1l/km za 100 tys zł, 53gr to paliwo, pozostałe 30gr spłaci auto po >>333 tys km. Nie da sie zarobic.
~Grzechu_comeback
zdjęcie nieprzypadkowe?Warto przypomnieć euroPOsłów podpisujących listę dla diety..... Pan PRLowski dziennikarz Zwiewka, euroPOseł, nawet znalazł się z zagranicznej tv jako przykład, nie tylko nabijania portfela ale również "specyficznego" komentarza do zaistniałej sytuacji...
~MIASTO_JEST_NASZE
Kochani, a kto wybrał Pana Zwiefkę? Wszak to ktoś GŁOSOWAŁ !!!! Zastanówcie się dobrze, zanim opóścicie Wybory, ale jak już głosujecie, to mądrze. Jest coraz więcejh kandydatów bezpartyjnych

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki