REKLAMA

Za brak umiaru w dyngusa grozi mandat

2015-04-06 07:48
publikacja
2015-04-06 07:48
Dodaj Bankier.pl w Google
Za brak umiaru w dyngusa grozi mandat
Za brak umiaru w dyngusa grozi mandat
fot. Piotr Jedzura/REPORTER / / EastNews

Śmigus Dyngus, to tradycja wciąż żywa. Ważne, aby w tym dniu zachować umiar i zdrowy rozsądek. Zdarza się jednak, że niektórzy z nas przesadzają.

(fot. Pawel Skraba/REPORTER / EastNews)

Oblewanie ludzi, którzy sobie tego nie życzą wiadrem pełnym wody, bądź też traktowanie w podobny sposób samochodów, może skończyć się mandatem karnym nawet do 500 złotych.

W niektórych przypadkach sprawa może trafić do sądu jeżeli zostanie zakwalifikowana jako przestępstwo - wyjaśnia Maciej Rakowicz oficer prasowy komendanta policji ze Świecia nad Wisłą. Za naganne zachowanie nieletnich mogą odpowiadać finansowo ich rodzice.

Wakacje na giełdzie

Doliński Marcin/Iar/magos

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~AccentureForce
Przestępstwo? Niby z jakiego artykułu? Wykroczenie bym jeszcze jako tako zrozumiał, ale przestępstwo? Że niby naruszenie nietykalności osobistej czy uszkodzenie mienia? Poza tym niech nie przesadza. Chyba 2-3 lata temu w dość wiosennego i słonecznego dyngusa jakiś szczeniak oblał mi wodą bok auta w trakcie jazdy, a nie jeżdżę passatem Przestępstwo? Niby z jakiego artykułu? Wykroczenie bym jeszcze jako tako zrozumiał, ale przestępstwo? Że niby naruszenie nietykalności osobistej czy uszkodzenie mienia? Poza tym niech nie przesadza. Chyba 2-3 lata temu w dość wiosennego i słonecznego dyngusa jakiś szczeniak oblał mi wodą bok auta w trakcie jazdy, a nie jeżdżę passatem i na samo przygotowanie auta na słoneczny weekend (woskowanie itd.) wydałem kilkaset zł. Jako pasjonat miałem średnią radość z tego, że woda typu "kranówa" zostawiła po sobie zaschnięte smugi, a co zabawne - cała akcja odbyła się niedaleko komendy. No i co? Miałem szczyla razem z matką zgnoić zawezwaniem policji, bo młody ochlapał mi auto? Może i jakąś irytację odczułem, ale ZDROWY ROZSĄDEK skłonił mnie do odpuszczenia.
~JanWincent
"Przyjmuje Pan mandat?" Wiadro z wodą na głowę i długa! :D
~misza
Tak na prawdę w KK mamły odstępstwo od karania. Musimy powołać się na zwyczaj i druga osoba nie może chcieć nas ukarania.
~żart
Zdarza się jednak, że niektórzy z nas przesadzają.
"Dyngus" to podarek za lanie wody.
"Śmigus" to czynność (psy lubią "śmigusować" -podlewać drzewa.
Śmigus mokry, dyngus słaby, - tego roku.
~aaa
Mam wrażenie, że w ostatnich latach Śmigus Dygus to okazja na dorobienie na mandatach dla Policji. Jakiś czas temu w Dyngusa siedzieliśmy sobie pod klatką z butelkami z wodą. Podjechała "lodówa" i kazała nam się stamtąd wynieść (jakim prawem?). Nie chcąc robić sobie problemów się przenieśliśmy na ławeczkę przy placu zabaw.Mam wrażenie, że w ostatnich latach Śmigus Dygus to okazja na dorobienie na mandatach dla Policji. Jakiś czas temu w Dyngusa siedzieliśmy sobie pod klatką z butelkami z wodą. Podjechała "lodówa" i kazała nam się stamtąd wynieść (jakim prawem?). Nie chcąc robić sobie problemów się przenieśliśmy na ławeczkę przy placu zabaw. 5 minut później podjechali Ci sami i kazali nam się wynieść również stamtąd.

Ja rozumie, że policja powinna pilnować, by jakieś przygłupy nie oblewały osób postronnych. Problem w tym, że policja czepia się każdego kto wyjdzie na zewnątrz z wiadrem wody, niezależnie czy chce się lać ze znajomymi, czy oblewać obcych.

Tak swoją drogą, ciekawe kiedy dadzą mandat pogodę za masowe oblewanie wodą wszystkich.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki