REKLAMA

Wysyp usterek w nowych autach. Pięciu producentów wzywa do serwisów

Marcin Kaźmierczak2021-11-04 10:27redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-11-04 10:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Dacia, Volvo i trzy marki należące do koncernu Stellantis wykryły wady w wyprodukowanych przez siebie autach. Ich właściciele mogą mieć problemy z wyciekającym paliwem, wadliwymi turbosprężarkami i nieprawidłowym oprogramowaniem sterującym.

Kampania naprawcza Dacii

W serwisach muszą pojawić się m.in. właściciele aut produkowanych przez Dacię. Należąca do Renault rumuńska marka zgłosiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wady wykryte w modelu sandero (trzecia generacja). W pojazdach wyprodukowanych w Maroko pomiędzy 13 lutego 2020 r. a 9 sierpnia 2021 r. oraz w Rumunii pomiędzy 11 marca 2020 r. a 25 września 2021 r. może dojść do wycieku paliwa z przewodu zasilania paliwem układu wysokiego ciśnienia.

Właściciele 126 aut objętych kampanią naprawczą zostaną zaproszeni listownie do autoryzowanych stacji obsługi Dacii, gdzie mechanicy będą wymieniali przewody zasilania paliwem układu wysokiego ciśnienia.

Dacia wykryła usterki również w modelu logan (trzecia generacja). To auta wyprodukowane w Rumunii pomiędzy 11 marca a 11 maja 2021 r. Jak informuje producent, w pojazdach w razie wypadku może wystąpić brak możliwości automatycznego wezwania pomocy przez system Ecall.

Na polskim rynku problem dotyczy 49 samochodów. Kampania naprawcza będzie polegała na przeprogramowaniu modułu systemu Ecall.

Wakacje na giełdzie

Volvo – turbosprężarki do wymiany

Najwięcej wadliwych aut do UOKiK zgłosiło Volvo. Usterki zostały wykryte w modelach premium: xc60 i xc90 z roku modelowego 2020.

Zgodnie z informacją producenta, w pojazdach wyposażonych w silniki Diesla istnieje ryzyko awarii turbosprężarki. Awaria może z kolei spowodować uszkodzenie silnika.

Na polskim rynku usterkę wykryto w 437 autach, których właściciele zostaną poinformowani o konieczności zgłoszenia się do autoryzowanych serwisów, gdzie mechanicy będą wymieniać wadliwe turbosprężarki.

Kampania naprawcza koncernu Stellantis: Citroen, Opel i Peugeot

Usterki wykryto także w autach marek należących do koncernu Stellantis. To m.in. citroen c4, w którym wadliwe okazało się oprogramowanie. Problem w Polsce dotyczy 400 samochodów.

Mechanicy będą musieli wgrać nowe oprogramowanie także w oplach mokka (P2QO) z rocznika modelowego 2020 i 2021. W pojazdach wyprodukowanych we Francji mogło zostać wgrane wadliwe oprogramowanie wbudowanego interfejsu systemu. W związku z tym nie można wyłączyć blokady postojowej dźwigni skrzyni biegów, gdy silnik jest wyłączony. Na polskim rynku problem dotyczy 242 samochodów.

W przypadku Peugeota wady dotyczą dostawczego modelu boxer. W 16 pojazdach zarejestrowanych w Polsce wadliwe okazały się płyty obrotowe przednich siedzeń. Z powodu ich usterki, w przypadku zderzenia może dojść do uszkodzenia elementów mocujących, co może zwiększyć ryzyko obrażeń.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki