Czwartkowy wylot premiera Mateusza Morawieckiego do Brukseli opóźnia się z powodu strajku kontrolerów ruchu lotniczego w Brukseli. Premier wystartował po 3,5 godz.
Szef rządu miał wylecieć do Brukseli po godz. 8. Samolot nadal jednak czeka na płycie lotniska. Wystartować można było dopiero po 3 i pół godzinach.
Powodem opóźnienia był strajk kontrolerów ruchu lotniczego w Brukseli. Jak podało tamtejsze lotnisko na Twitterze - strajk ma trwać w czwartek od godz. 9.30 do 13.
Today 16 May, industrial actions will take place at @skeyesBE_EN. Brussels Area Control Centre will be closed between 9.30 am & 1 pm local time. We expect a severe impact on flights operating to and from #brusselsairport. More info & advice on the website. https://t.co/YcygHa6oYm
— Brussels Airport (@BrusselsAirport) 16 maja 2019
Mateusz Morawiecki w Brukseli ma wziąć udział w debacie dotyczącej przyszłości opodatkowania w UE, w seminarium - Partnerstwo Wschodnie po 2020 roku oraz w inauguracji centrum Business & Science Poland.
Bruksela zamknięta dla samolotów
Centrum kontroli lotów w Brukseli jest w czwartek zamknięte do godz. 13 z powodu akcji protestacyjnej - poinformowało tamtejsze lotnisko. Loty są odwoływane i opóźniane.

"Spodziewamy się poważnego wpływu na pasażerów i loty z lotniska w Brukseli w tym czasie. W konsekwencji opóźnienia, późniejsze przyloty i odwołane loty mogą wystąpić przez cały dzień" - napisało w swoim komunikacie lotnisko w Brukseli.
Port apeluje, by pasażerowie, których loty zostały odwołane, nie przyjeżdżali na lotnisko. Mają się oni kontaktować ze swoją linią lotniczą w celu uzyskania dalszych informacji.
Strajk ma również wpływ na położone 70 km od Brukseli lotnisko tanich linii w Charleroi. Tam również odwołano loty. Kontrolerzy strajkują z powodu zbyt dużego obciążenia pracą.
Kopcińska: staramy się zmienić trasę lotu
Kopcińska powiedziała w TVP Info, że premier miał kłopoty z dotarciem do Brukseli ze względu na strajk kontrolerów lotów w Belgii. "Staramy się tak umożliwić zmianę trasy lotu, żeby premier dotarł, bo w Brukseli (jest) ważny wykład nt. polskich doświadczeń w walce o uszczelnianie VAT i CIT" - podkreśliła.
Według rzeczniczki rządu premier ma też otworzyć przedstawicielstwo polskich firm w Brukseli, "dla tych wszystkich, którzy chcą otworzyć działalności gospodarczą w Brukseli". Szef rządu miał też spotkać się z jednym z wiceprzewodniczących Komisji Europejskiej. "Miejmy nadzieję, że do tej wizyty dojdzie" - powiedziała Kopcińska.
Okazuje się, że się udało. O godz. 11.30 samolot premiera wystartował.
autor: Rafał Białkowski, Karol Kostrzewa
stk/ ndz/ ap/ krap/




























































