Statki wycieczkowe w tegorocznym sezonie gościły w gdańskim porcie 57 razy – poinformował we wtorek Zarząd Morskiego Portu Gdańsk. Spółka podała, że w 2027 r. wizytę w Gdańsku zapowiedziało aż 105 tego typu jednostek.


Rzeczniczka Portu Gdańsk Regina Stawnicka podkreśliła w przesłanym PAP komunikacie, że ruch wycieczkowców pozostaje stabilny i utrzymuje się na poziomie około 60 zawinięć rocznie.
„Choć na przestrzeni ostatnich lat zdarzały się wahania, Port Gdańsk niezmiennie pozostaje jednym z najważniejszych punktów na mapie bałtyckich rejsów turystycznych. Wkrótce ma szansę umocnić tę pozycję jeszcze bardziej – dzięki możliwości przyjmowania większych jednostek. Na 2027 rok wizytę w Porcie Gdańsk zapowiedziało aż 105 wycieczkowców” – podała Stawnicka.
Przypomniała, że rekordowy pod względem liczby zawinięć był rok 2022, kiedy po przestoju spowodowanym pandemią ruch wycieczkowców został przywrócony. Wtedy do gdańskiego portu zawinęło aż 79 wycieczkowców z 29,5 tys. pasażerów na pokładach.
„Był to wyjątkowy rok, również ze względu na sytuację geopolityczną – po wybuchu wojny w Ukrainie i wprowadzeniu sankcji na Rosję jednostki pasażerskie omijały Sankt Petersburg, który do tej pory był trzecim najczęściej odwiedzanym portem wycieczkowym na Morzu Bałtyckim. Część ruchu przejęły wówczas porty takie jak Port Gdańsk” – dodaje przedstawicielka Portu Gdańsk.

Według przekazanych informacji w 2023 roku do portu zawinęły 42 jednostki, a w 2024 roku 60. Podobny wynik utrzymuje się również w 2025 roku, w którym to Port Gdańsk odwiedziło 57 wycieczkowców.
„W sumie do Gdańska przypłynęło ponad 27 tysięcy turystów z kilkudziesięciu krajów. Są to głównie Amerykanie, Brytyjczycy, Niemcy. Turyści, po zejściu na ląd, najchętniej odwiedzają: Trakt Królewski, Dwór Artusa, Bazylikę Mariacką, Katedrę Oliwską (koncerty organowe), zamek w Malborku, Europejskie Centrum Solidarności, Muzeum Bursztynu i Muzeum II Wojny Światowej” – informuje rzeczniczka Portu Gdańsk.
W komunikacie podano, że potencjał Portu Gdańsk jest znacznie większy niż obecne 60 zawinięć rocznie.
Według szacunków port mógłby obsłużyć nawet 120 jednostek w ciągu roku, przy odpowiednim rozplanowaniu grafików i dalszym rozwoju infrastruktury – podkreślono.
Zdaniem władz gdańskiego portu stabilny ruch wycieczkowy jest efektem przemyślanej strategii promocyjnej, obejmującej m.in. udział w prestiżowych międzynarodowych targach branżowych, takich jak Seatrade Cruise Global w Miami czy Seatrade Cruise Europe w Hamburgu.
„Dzięki temu Gdańsk stał się rozpoznawalnym punktem dla touroperatorów planujących trasy rejsów po Morzu Bałtyckim” – podkreśla rzeczniczka Portu Gdańsk.
Zaznaczyła ponadto, że jeszcze do niedawna do nabrzeży portu mogły przybijać jednostki o długości do 225–240 metrów. Jednak dzięki inwestycjom w infrastrukturę i pracom pogłębieniowym w Porcie Wewnętrznym dziś port może przyjmować statki nawet do 250 metrów długości i dłuższe.
„W przyszłym roku do Portu Gdańsk przypłynie wycieczkowiec Rotterdam o długości 299 metrów. Będzie to największy statek pasażerski w historii portu, a jego przypłynięcie będzie symbolicznym potwierdzeniem, że miasto nad Motławą na dobre wpisało się w mapę światowych tras morskich rejsów pasażerskich” – podkreśla Regina Stawnicka. (PAP)
dsok/ mmu/
































































