REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybory w USA: podstawowe pytania i odpowiedzi

2016-11-08 06:00
publikacja
2016-11-08 06:00

Wybory prezydenckie w USA z zapartym tchem śledzi cały świat. Chcąc odnaleźć się w gąszczu informacji, warto zapoznać się z krótkimi odpowiedziami na najważniejsze pytania.

fot. Rick Wilking / / Reuters

Na kogo głosują Amerykanie?

Amerykanie wybiorą dziś członków Kolegium Elektorów, którzy 19 grudnia oficjalnie wskażą nowego prezydenta USA. Liczba elektorów (538) pokrywa się z sumą liczby senatorów (100, dwóch z każdego stanu), członków Izby Reprezentantów (435, liczba zależna od populacji stanu) oraz przedstawicieli Dystryktu Kolumbii (3).

W większości stanów obowiązuje zasada „zwycięzca bierze wszystko” – wyjątkami są Maine i Nebraska, gdzie możliwy jest podział głosów elektorskich. Poniżej przedstawiamy mapę z rozkładem głosów elektorskich.

Prezydentem zostanie kandydat, który otrzyma przynajmniej 270 głosów elektorskich. Teoretycznie możliwe jest, aby elektorzy zagłosowali inaczej niż wskazali to wyborcy z ich stanu. Więcej na ten temat przeczytasz w wywiadzie z Pawłem Laidlerem, amerykanistą z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przeczytaj pierwszą część wywiadu

Które stany są najważniejsze?

W każdych wyborach uwaga mediów i polityków koncentruje się na tzw. swing states, czyli stanach, w których żadna z partii nie ma absolutnej przewagi (np. wynikającej z ugruntowanej tradycji czy kwestii demograficznych). W tym kontekście najczęściej wymienia się Arizonę, Nevadę, Karolinę Północną, Ohio (ostatni prezydent bez zwycięstwa w tym stanie to J.F. Kennedy) czy Florydę (największy swing state, 27 głosów).

Wakacje na giełdzie

Dlaczego we wtorek?

O tym, dlaczego amerykanie głosują w nietypowy z europejskiej perspektywy dzień tygodnia mówił Paweł Laidler, amerykanista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

"Dlaczego wtorki? Wynika to uwarunkowań historycznych. Na początku państwowości amerykańskiej społeczeństwo, zwłaszcza na Południu, zajmowało się uprawą roli i wokół tego toczyło się życie codzienne. Z drugiej strony w niedziele chodziło się do kościoła, a komisje wyborcze były często ulokowane w oddali miejsca zamieszkania wyborców. Żeby dotrzeć do komisji i oddać swój głos, musieli oni długo jechać i długo wracać, a termin wyborów nie mógł kolidować z niedzielnymi obowiązkami religijnymi. Dlatego wybrano wtorki i tak już zostało aż do dziś." Przeczytaj drugą część wywiadu

Ilu kandydatów startuje?

Poza dwoma głównymi kandydatami, na kartach wyborczych we wszystkich 50 stanach oraz Dystrykcie Kolumbii widniało będzie nazwisko Gary’ego Johnsona z Partii Libertariańskiej. Dzięki istniejącej w niektórych stanach prawnej furtce umożliwiającej dopisanie kandydata w dniu wyborów, w 47 stanach głosy otrzymać może Jill Stein z Partii Zielonych, a w 46 Darrel Castle z Partii Konstytucyjnej.  

Lista pozostałych kandydatów, którzy teoretycznie mogą zdobyć głosy w jeszcze mniejszej liczbie stanów, jest długa, jednak warto pamiętać, że po raz ostatni kandydat spoza wielkiej dwójki (George Wallace z Amerykańskiej Partii Niezależnych) zdobył głos elektorski w 1968 r. Dla porównania, w 1992 roku niezależny Ross Perot zdobył 18,9% ogólnej liczy głosów, co dało mu… zero głosów elektorskich.

Ile osób będzie głosować?

Prawo wyborcze posiada blisko 219 milionów Amerykanów, jednak zarejestrowanych wyborców jest tylko 146 milionów. W poprzednich wyborach frekwencja sięgnęła 57,5% (126 mln).

Jak długo trwa głosowanie i kiedy poznamy wyniki?

Godziny otwarcia lokali wyborczych różnią się w poszczególnych stanach, a ponadto kontynentalne USA obejmują cztery strefy czasowe. Na wschodnim wybrzeżu lokale zostaną otwarte w południe czasu polskiego, na zamknięcie lokali na Alasce poczekać będziemy musieli do środowego poranka.

Pierwszych exit polls możemy spodziewać się w środę po 1.00, kiedy zamknięte zostaną lokale na wschodnim wybrzeżu. Dalsza część nocy upłynie na kolejnych sondażach z pozostałych stanów. O 5.00 naszego czasu zakończy się głosowanie na zachodnim wybrzeżu, a godzinę później na Alasce. To, kiedy media poinformują o zwycięzcy, zależeć będzie oczywiście od rozkładu głosów w poszczególnych stanach (szczególnie w "swing states").

Jak zareagują inwestorzy?

Bez względu na to, kto nim zostanie, może dojść do istotnych przetasowań na rynkach finansowych. Więcej na ten temat w artykule Krzysztofa Kolanego, głównego Analityka Bankier.pl

Kiedy nowy prezydent obejmie władzę?

20. poprawka do konstytucji określa, że kadencja prezydenta i wiceprezydenta kończy się oraz rozpoczyna 20 stycznia w południe. W 2017 r. Dzień Inauguracji wypada w piątek.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~jabol
Hilary nie mogla wygrac bo kto zostalby pierwsza dama USA? Ten klaun z czerona twarza i bialymi wlosami? Jak nazywanoby go pierwszy maz?
~wredny
bankier w cenzurowaniu przewyższa pejsbuk
-zbyszek1
Generalnie nie jestem nie jestem za eliminacją ale z drugiej strony jeśli to miałoby uratować Ojczyznę...
~hdrvn
Dobrze obstawiłem ze w Polsce wygra Duda, to samo z PiS i brexitem, zobaczymy czy i tym razem trafie, wiec go Trump!*

*chciał bym tylko zaznaczyć ze moim skromnym zdaniem obaj kandydaci są beznadziejni, a wybory w stanach przypominają mi w tym roku bardziej reality show niż poważna debatę o przyszłość kraju, ale nie mój cyrk
Dobrze obstawiłem ze w Polsce wygra Duda, to samo z PiS i brexitem, zobaczymy czy i tym razem trafie, wiec go Trump!*

*chciał bym tylko zaznaczyć ze moim skromnym zdaniem obaj kandydaci są beznadziejni, a wybory w stanach przypominają mi w tym roku bardziej reality show niż poważna debatę o przyszłość kraju, ale nie mój cyrk nie moje małpy.
-zbyszek1
Tylko jeden głupi a druga mądra. Ale co to za różnica. prawda? A może im głupszy tym lepszy? Po przeczytaniu twojego komentarza taka refleksja sama się nasuwa.
~niepelnosprawny_org
położyłem na trumpa 5k
-zbyszek1 odpowiada ~niepelnosprawny_org
Mogłeś dać na zbożny cel zamiast dać na zmarnowanie. Wtedy powiedziałby - równy chłop.
~goodCALL odpowiada ~niepelnosprawny_org
Gratulacje;)
~wredny
myślałem że np. Nevada , Kalifornia , New Mexico to też stany w USA ,Alaska,Arizona i jeszcze pare to po pierwsze , a po drugie Amerykanie mają wyjątkowo prosty wybór albo nadzieja na zmianę i powiew świeżego powietrza , albo strach przed nią i gnicie w stęchliźnie
-zbyszek1
To nie jest wybór dla Ameryki to jest wybór widziany oczyma prostego człowieka który nie bardzo rozumie co i po co ma wybierać. Rzeczywiście coraz głośniej i w większej masie takich zaczyna być widać. W Polsce to już mamy bo dopuściliśmy dyktaturę prostaków i pospolitych chamów.
Amerykę bo to mieszanina wszystkiego to może też
To nie jest wybór dla Ameryki to jest wybór widziany oczyma prostego człowieka który nie bardzo rozumie co i po co ma wybierać. Rzeczywiście coraz głośniej i w większej masie takich zaczyna być widać. W Polsce to już mamy bo dopuściliśmy dyktaturę prostaków i pospolitych chamów.
Amerykę bo to mieszanina wszystkiego to może też dotknąć. Tylko Ameryka mądra potrzebna jest światu, ona musi a przynajmniej potrzeba byłaby taka aby była liderem bo np. z Polską jest inaczej, ponieważ rządzi hałastra a prezydentem jest mydłek to wystarczyło obniżyć rangę Polski do poziomu tej władzy i wszystko gra.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki