W poniedziałek prokurator okręgowy w Gdańsku wszczął śledztwo ws. usiłowania zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i spowodowania ciężkich, zagrażających jego życiu obrażeń ciała - poinformował zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak.
"W dniu dzisiejszym prokurator okręgowy w Gdańsku wszczął śledztwo ws. usiłowania zabójstwa prezydenta miasta Gdańska Pawła Adamowicza i spowodowania jego ciężkich obrażeń ciała zagrażających życiu" - powiedział Sierak na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie.
W sprawie ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza przesłuchano ponad 20 świadków, zabezpieczono liczne nagrania ze zdarzenia od obserwatorów koncertu, zabezpieczono również komputery, telefony - poinformował Sierak.
Sierak poinformował, że do sprawy ataku na prezydenta Gdańska zostało oddelegowanych pięciu prokuratorów. Jak dodał samo zdarzenie miało miejsce o godz. 19.50 w niedzielę, a prokurator dyżurny z prokuratury rejonowej w Gdańsku udał się na miejsce o godz. 20.12.

Zastępca prokuratora generalnego podkreślił, że w trakcie czynności zabezpieczono narzędzie ataku - nóż o ostrzu 14,5 cm. "W sprawie przesłuchano ponad 20 świadków, zabezpieczono liczne nagrania ze zdarzenia od obserwatorów koncertu, zabezpieczono również komputery, telefony, które będą podlegały badaniu" - powiedział Sierak.
"Czekamy również na badania krwi na zawartość alkoholu i środków psychotropowych, które do chwili obecnej do prokuratorów jeszcze nie dotarły" - dodał.
autorzy: Marceli Sommer, Mateusz Mikowski
msom/ mm/



























































