Banknot o nominale 20 dolarów znów znalazł się w centrum światopoglądowego sporu trwającego w USA. Administracja Joe Bidena zapowiada, że zajmie się sprawą, której nie załatwił Barack Obama, a którą Donald Trump odłożył na półkę.


„USA: trwa akcja »kobiety na banknoty«” – pisaliśmy w kwietniu 2015 r. o inicjatywie WomenOn20s.com, która proponowała, aby w 2020 r. – czyli w setną rocznicę przyznania Amerykankom praw wyborczym – na banknocie o nominale 20 dolarów prezydenta Andrew Jacksona zastąpiła kobieta.
Wśród kandydatek przedstawionych wówczas przez autorów akcji znalazło się 15 kobiet, wśród nich sufrażystki Susan Anthony i Elizabeth Cady Stanton, pierwsza dama Eleanor Roosevelt, pierwsza w historii czarnoskóra parlamentarzystka Shirley Chisholm, założycielka Amerykańskiego Czerwonego Krzyża Clara Barton czy abolicjonistka i zbiegła niewolnica Harriet Tubman.
To właśnie ta ostatnia kandydatka wygrała w internetowym głosowaniu (o włos przed Eleanor Roosevelt) i to jej wizerunek autorzy inicjatywy wskazali w petycji przekazanej prezydentowi Barackowi Obamie. Ówczesny sekretarz skarbu Jack Lew przystał na propozycję, lecz do końca kadencji sprawa nie została zamknięta.
W trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. Donald Trump stwierdził, że pomysł zastąpienia prezydenta Jacksona wizerunkiem Harriet Tubman to „nic innego jak polityczna poprawność”. Gdy kandydat Republikanów doszedł do władzy, jasnym stało się, że inicjatywa ma nikłe szanse powodzenia.

George Floyd a sprawa 20 dolarów
Nowy sekretarz skarbu Steve Mnuchin odłożył modernizację „dwudziestki” przynajmniej do 2028 r. i nie potwierdził, że Andrew Jackson zostanie zastąpiony przez Harriet Tubman. Warto dodać, że o dacie wprowadzenia nowego banknotu sami autorzy inicjatywy WomenOn20s.com mówili: „nawet najbardziej optymistyczne plany przedstawione przez administrację Obamy wskazywały, że nowy banknot trafi do obiegu nie wcześniej niż w 2026 r.”.
Za czasów administracji Donalda Trumpa autorzy inicjatywy nie złożyli broni. Walka o zmianę wizerunku na 20-dolarówce trwała w Kongresie, a nieoczekiwanym powodem ożywienia debaty wokół tego banknotu była sprawa George’a Floyda.
- Brak zmiany wizerunku na banknocie o nominale 20 dolarów nie może zostać oddzielony od tragicznych wydarzeń, które 25 maja 2020 r. doprowadziły do zabójstwa Gerogie’a Floyda – można było przeczytać na stronie inicjatywy. Poza kontekstem rasowym podnoszono też kwestię modernizacji zabezpieczeń – Floyd został bowiem zatrzymany przez policję ze względu na rzekome zapłacenie za kupowane w sklepie papierosy sfałszowanym banknotem o nominale 20 dolarów.
- Gdyby banknoty zostały zmodernizowane, a fałszywki wyeliminowane z obiegu, Pan Floyd nie znalazłby się w tej straszliwej sytuacji. Chociaż większość banknotów ma ograniczony czas życia, nasz system nie radzi sobie z wyeliminowaniem fałszerstw, ponieważ wszystkie starsze wersje banknotów są akceptowane, podczas gdy powinny być wycofane i zastąpione przez nowe – dodano.
Tym razem może się udać
Przejęcie władzy przez Demokratów ponownie otwiera drogę do zmian na banknotach. Proces z pewnością ponownie zostanie rozpisany na wiele lat, ale Biały Dom już w pierwszych dniach nowej administracji jasno odpowiedział na pytanie dotyczące zmiany na dwudziestodolarówce.
- Departament Skarbu podejmuje kroki, aby dokończyć prace nad umieszczeniem wizerunku Harriet Tubman na nowych banknotach 20-dolarowych. To ważne, aby nasze pieniądze odzwierciedlały historię i różnorodność naszego kraju, a wizerunek Harriet Tubman na banknocie z pewnością się do tego przyczyni. Czynimy starania, aby przyspieszyć ten proces, ale o dodatkowych szczegółach informować będzie Departament Skarbu – powiedziała 25 stycznia Jen Psaki, dyrektor komunikacji w ekipie Joe Bidena, która to samo stanowisko sprawowała za czasów prezydentury Baracka Obamy.
Akcja WomenOn20s.com nadzieje na realizację swojego postulatu wiąże także z wyborem Janet Yellen na pierwszą w historii kobietę na stanowisku sekretarza skarbu.
- Nie możemy być bardziej szczęśliwi, niż słysząc, że Janet Yellen została zatwierdzona jako nowy sekretarz skarbu. Jej celem jest lepsza przyszłość dla wszystkich Amerykanów i stabilnie rozwijająca sie gospodarka. Jej doświadczenie czyni ją idealnym liderem do przeprowadzenia nas przez ten trudny czas, tak samo jak robiła to przez niemal dekadę jako szefowa i wiceszefowa Rezerwy Federalnej - czytamy na stronie internetowej.
Dlaczego „Jackson musi odejść”?
Wybór banknotu z wizerunkiem Andrew Jacksona jako tego, który ma zostać zastąpiony przez pierwszą kobietę i pierwszą czarnoskórą osobę na amerykańskim banknocie, nie jest przypadkowy. Autorzy inicjatywy zarzucają 7. prezydentowi USA dwie kluczowe przewiny.
Po pierwsze, Jackson – nota bene współtwórca Partii Demokratycznej i pierwszy prezydent z jej ramienia – „był architektem ustawy o przesiedleniu Indian z 1830 r., która usunęła rdzenne plemiona z zasobnych południowo-wschodnich terenów USA do Oklahomy, aby w ten sposób zrobić miejsce dla białych osadników z Europy”. Dodatkowo, Jackson został oskarżony o „zarabianie na handlu niewolnikami i ich okrutne traktowanie, co pokazuje jego charakter jako niemożliwy do pogodzenia z najważniejszymi amerykańskimi wartościami oraz zasadami wolności i równości”.
Znacznie mniej oczywisty, choć bardziej związany z kwestiami ekonomicznymi, jest drugi główny zarzut stawiany Jacksonowi przez inicjatywę WomenOn20s.com.
- Zdaniem niektórych to, że Jackson był zaciekłym przeciwnikiem systemu bankowości centralnej i preferował złoto, srebro czy „twardy pieniądz” ponad walutę papierową, sprawia, że jego upamiętnienie na banknocie jest ironiczne. Jackson sprzeciwiał się Kongresowi i doprowadził do likwidacji Drugiego Narodowego Banku, co zostało uznane za nadużycie władzy. Krach roku 1837 r. był po części efektem tego działania – czytamy na stronie inicjatywy.
W tym kontekście można dodać, że w 1835 r. Andrew Jackson jako pierwszy i jedyny w historii USA prezydent doprowadził do całkowitej spłaty długu publicznego. Więcej o historii amerykańskiego zadłużenia i jego wyjątkowej w skali świata specyfice pisaliśmy w artykule „Stany Zadłużone Ameryki. Dług publiczny USA równie wielki, co wyjątkowy”.






























































