Kierujący w Pentagonie sekcją odpowiedzialną za eksport uzbrojenia generał Jeffrey Kohler przewiduje, że wartość sprzedaży uzbrojenia w okresie od początku października 2006 do końca września 2007 utrzyma się na poziomie zbliżonym do tegorocznego, który według raportu złożonego w Kongresie wyniósł 20.9 mld USD. Wynik ten jest jednym z najwyższych w historii, ustępując jedynie temu z roku 1993, gdy kraje Bliskiego Wschodu modernizowały swoje arsenały po wojnie w Zatoce, wydając ostatecznie ponad 30 mld USD na zakupy amerykańskiej broni.
Również tym razem czynnikiem przesądzającym o dobrych perspektywach amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego jest wzrost międzynarodowego napięcia politycznego związany zwłaszcza z niepewną sytuacją na Bliskim Wschodzie oraz nieprzewidywalnym zachowaniem Korei Północnej.
Dobrym przykładem na działanie tego mechanizmu jest zdaniem Kohlera zainteresowanie Arabii Saudyjskiej zakupem specjalistycznych okrętów ochrony wybrzeża, „które pomogłyby stawić czoła irańskiej agresji, o ile takowa będzie miała miejsce”. Saudyjska Flota Wschodnia chciałaby wzmocnić się o tego typu jednostki również dlatego, że nadają się idealnie do ochrony przybrzeżnych instalacji naftowych.
Jednostki ochrony wybrzeża pełnią obecnie służbę w US Navy, która kupuje je od koncernów Lockheed Martin Corp. i General Dynamics Corp. Cena takiego okrętu wynosi około 220 mln dolarów za sztukę, w zależności od opcji wyposażenia i planowanych zastosowań. Potencjalną wartość saudyjskiego zamówienia szacuje się na miliardy dolarów. Swoje siły morskie wzmocnić planują również Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Stałym odbiorcą amerykańskiego uzbrojenia w ostatnich latach są Irak i Afganistan, gdzie nowe rządy odbudowują swoje siły zbrojne. Według szacunków Pentagonu wartość dostaw uzbrojenia dla tych krajów wyniesie w przyszłym roku ok. 3 mld dolarów.
Nowym czynnikiem, który może dodatkowo stymulować koniunkturę w przemyśle zbrojeniowym jest jeszcze bardziej napięta po północnokoreańskich testach jądrowych sytuacja geopolityczna na Dalekim Wschodzie. Szczególnie Japonia coraz bardziej zdecydowanie odchodzi od swojej powojennej polityki zdemilitaryzowania i inwestuje znaczne kwoty w rozbudowę potencjału zbrojnego.
Pentagon ma nadzieję, że obawy związane z pogróżkami Phenianu skłonią rząd premiera Abe do przyspieszenia zakupu najnowocześniejszych rakiet przechwytujących Patriot Advanced Capability-3. Kolejnym ważnym nabywcą amerykańskiego uzbrojenia w regionie jest Tajwan (m.in. negocjowany kontrakt na samoloty F-16). Obiecująco wyglądają również wstępne negocjacje z Indiami, które przez długie lata zaopatrywały się broń w krajach byłego bloku socjalistycznego przez wzgląd na interesy polityczne.
S.R.




























































