Pod Odessą pojawiły się ogłoszenia o konkursie na najlepszy rezultat w jednym z okręgów. Do wygrania jest 7 samochodów albo ekwiwalent pieniężny. Organizatorem jest stowarzyszenie, za którym stoi kandydat Partii Regionów Ihor Płochoj.
Po raz pierwszy od 10 lat wybory na Ukrainie odbywają się w systemie mieszanym większościowo - proporcjonalnym. W okręgach jednomandatowych kwitnie kupowanie głosów, przekazywane są pieniądze, bilety do teatrów, reklamówki z podstawowymi produktami spożywczymi.
Eksperci prawniczo-ekonomicznego portalu Liga obliczyli, że kampania w jednym okręgu kosztuje co najmniej 1 milion dolarów. W stolicy ta suma jest do 5. razy wyższa. Największą część wydatków stanowią reklama i prezenty dla wyborców.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Piotr Pogorzelski /Kijów/łut/
Źródło:IAR






























































