REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W kopalni Rudna rozpoczęły pracę komisje badające przyczyny wstrząsu

2019-01-31 12:16
publikacja
2019-01-31 12:16

Dwie komisje, które mają ocenić skutki oraz określić przyczyny wstrząsu w kopalni Rudna, w czwartek zjechały na miejsce katastrofy. We wtorek w wyniku silnego wstrząsu w należącej do KGHM kopalni, 14 górników było zaginionych; wszystkich udało się uratować, ostatniego po dobie poszukiwań.

W kopalni Rudna rozpoczęły pracę komisje badające przyczyny wstrząsu
W kopalni Rudna rozpoczęły pracę komisje badające przyczyny wstrząsu
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Jak powiedziała w czwartek PAP Anna Osadczku, pełniąca obowiązki dyrektor Departamentu Komunikacji KGHM Polska Miedź, w czwartek prace w rejonie, w którym doszło do wstrząsu, rozpoczęły komisje z KGHM oraz z Okręgowego Urzędu Górniczego. Specjaliści mają ocenić skutki oraz określić przyczyny wytrząsu.

Do silnego wstrząsu, określanego jako "górnicza ósemka" (wcześniej podawano, że wstrząs miał siłę "górniczej siódemki") doszło we wtorek przed godziną 14 na oddziałach G1 i G2 kopalni Rudna na głębokości 770 metrów. W rejonie zagrożenia podczas wstrząsu było 32 górników. Z 14 zaginionych po zdarzeniu, odnaleziono 13. Czternastego uratowano w środę. W akcji poszukiwawczej brało udział 30 zastępów ratowników.

Poszukiwanie ostatniego z uratowanych górników trwały ponad dobę. Przebywał on w kabinie zasypanej maszyny, którą po dotarciu ratowników opuścił o własnych siłach. Osadczuk poinformował, że górnik ten został już wypisany ze szpital w Głogowie, do którego przewieziono go na badania.

W czwartek z ratownikami biorącymi udział w akcji spotkał się premier Mateusz Morawiecki. "Po raz kolejny potwierdziło się, że górnictwo, też ratownictwo górnicze, to jest zawód nie tylko wysokiego ryzyka, ale też bardzo wysokich standardów moralnych i prawdziwego bohaterstwa. Bardzo dziękuję wam za to, co zrobiliście. Ja mogę porównać tylko to dzisiaj, w czasach pokoju, do szarży husarskiej pod Kircholmem" - powiedział premier. Szef rządu odwiedził też w szpitalu w Głogowie dwóch górników, którzy odnieśli obrażenia w wyniku wstrząsu.

Wakacje na giełdzie

Łącznie w wyniku wstrząsu obrażenia odniosło 15 osób, z tego cztery przewieziono do szpitalach w Głogowie, Nowej Soli i w Legnicy. Najciężej ranny jest 50-letni górnik, który z wielonarządowymi urazami trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Górnik, który przebywał w Nowej Soli został przewieziony od Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie przeszedł operację ręki.

W środę Prokuratura Rejonowa w Lubinie wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy górniczej w kopalni Rudna. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn poinformowała PAP, że śledztwo wszczęto z art. 163 par. 1 Kodeksu karnego. "To śledztwo prowadzone jest w sprawie katastrofy górniczej i zbiorowego wypadku przy pracy, który u jednej osoby spowodował ciężkie obrażenia ciała, a u innych poszkodowanych lżejsze" - powiedziała Tkaczyszyn. (PAP)

Autor: Piotr Doczekalski

pdo/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki