REKLAMA

W kolejnych kwartałach na wyniki Amiki może wpływać wzrost cen surowców oraz kosztów transportu

2020-11-06 13:58
publikacja
2020-11-06 13:58
fot. Tomasz Ras / Puls Biznesu

Wpływ na wyniki grupy Amica w kolejnych kwartałach mogą mieć głównie dwa trendy - wzrost cen surowców oraz kosztów transportu - ocenił podczas piątkowej wideokonferencji członek zarządu Michał Rakowski. Grupa zakłada przeprowadzenie w przyszłym roku analiz dotyczących realizowanej strategii, a obecnie koncentruje się na przygotowaniu budżetu na 2021 r.

"Pierwszy trend dotyczy wzrostu cen surowców – to może przekładać się na naszą produkcję i ceny sprowadzanych przez nas towarów, szczególnie mowa o cenach stali, która jest jednym z podstawowych materiałów używanych w naszej produkcji – ten trend jest wzrostowy. Jesteśmy w trakcie negocjacji z dostawcami stali" - powiedział członek zarządu.

"Rozpoczynają się rozmowy z dostawcami chińskimi – widać, że ten nieprzewidywalny rok 2020 spowodował rozchwianie rynku cen surowców – po lockdownie w drugim kwartale dostawcy byli bardziej ugodowi, brakowało zbytu, w związku z czym ceny były bardziej atrakcyjne. Teraz sytuacja się zmienia, zobaczymy jak będzie przebiegała druga fala, czy będziemy mieli do czynienia z trzecią falą w przyszłym roku. To będzie miało wpływ na ceny surowców" - dodał.

Drugi trend dotyczy wzrostu kosztów transportu i cen usług logistycznych, gdzie - w ocenie Rakowskiego - wiele będzie zależało od sytuacji pandemicznej i wyborów w Stanach Zjednoczonych.

"Wyzwaniem na pewno w przyszłym roku, ale i tym, jest zachowanie ciągłości łańcucha dostaw z Chin. Nie jest problemem pozyskanie towarów – fabryki chińskie, które w największym stopniu obsługują grupę Amica – są w pełni dostępne. Problem zaczyna się z logistyką. Firmy logistyczne bardzo mocno są nastawione na zapewnienie dostępności kontenerów w handlu pomiędzy Chinami i Stanami Zjednoczonymi – tam występują największe ceny i są najbardziej rentowne dla tych firm, co powoduje, że dostępność kontenerów w handlu z Europą jest mniejsza. Staramy się przeciwdziałać zmieniając drogi dostaw – próbując zmieniać porty, część dostaw realizować poprzez transport kolejowy – generuje to dodatkowe koszty, ale patrząc na wyniki nie wpływają one na nie znacząco – rentowność sprzedaży w trzecim kwartale poprawiła się" - dodał członek zarządu.

Rakowski pytany, czy Amica planuję aktualizację strategii odpowiedział, że jest za wcześnie, by to ocenić, ale grupa zakłada analizy, które mogą się rozpocząć w drugim kwartale przyszłego roku. Obecnie grupa skupia się na przygotowaniu budżetu na 2021 r.

"Jeśli chodzi o inwestycje, zapowiadaliśmy, że kwota ok. 60 mln zł zostanie zrealizowana (...). Na pewno nie mamy takiej sytuacji jak przy lockdownie z kwietnia – na ten moment nie wstrzymujemy inwestycji, nasza sytuacja finansowa pozwala nam na realizowanie bez zakłóceń inwestycji, które zostały odblokowane i one się dzieją, nie ma zagrożenia co do ich realizacji w tym roku. Nawet staramy się nadrabiać stracone miesiące drugiego kwartału w zakresie przesunięcia inwestycji i podtrzymujemy założenia strategii zwiększenia automatyzacji i digitalizacji – to jest dla nas priorytetowe" - powiedział członek zarządu.

Pod koniec listopada 2019 roku Grupa Amica zaktualizowała strategię HIT 2023. Zakłada ona m.in. osiągnięcie 4 mld zł przychodów i 8 proc. marży EBITDA w 2023 roku. Produkcja piekarników i kuchni wolnostojących ma zwiększyć się do 1,9 mln sztuk z 1,38 mln w 2018 roku.

Aby zrealizować strategię, Amica planowała w latach 2020-2023 przeznaczyć na inwestycje około 500 mln zł. Na wzrost mocy miało trafić 22 proc. nakładów, na automatyzację fabryki 29 proc., na IT 20 proc., a na rozwój produktów i towarów 15 proc.

Rakowski przypomniał, że w okresie pierwszego lockdownu, wiosną, grupa zastosowała szereg działań poprawiających sytuację finansową, a najważniejsze było utrzymanie płynności finansowej. Ograniczone zostały wydatki inwestycyjne, wdrożone zostały programy oszczędnościowe – od sfery sprzedaży, marketingu, po koszty logistyki, serwisowe, administracyjne.

„Aktualnie sytuacja grupy jest stabilna. Utrzymujemy od strony bilansowej tę naszą pozycję bezpieczną w zakresie środków pieniężnych – myślę, że niewiele będzie ona odbiegała od tej pozycji, którą pokazaliśmy na koniec czerwca. Patrząc na aktualną sytuację, czyli drugą falę pandemii – umożliwia nam to różnorakie reakcje, jesteśmy przygotowani na różne sytuacje” - powiedział Rakowski. (PAP Biznes)

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki