REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W USA ponad 100 tys. ofiar śmiertelnych koronawirusa

2020-05-28 00:54
publikacja
2020-05-28 00:54
Dodaj Bankier.pl w Google

100 tys. przekroczył w środę bilans ofiar śmiertelnych epidemii koronawirusa w Stanach Zjednoczonych; USA są pod tym względem zdecydowanym światowym liderem - wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. Więcej niż co czwarty zmarły na Covid-19 jest Amerykaninem.

fot. G. Ronald Lopez / / ZUMA Press

Ostatniej doby zmarło 1401 osób. Przez trzy poprzednie dni informowano o dobowym przyroście zgonów mniejszym niż 700.

W USA odnotowano trzykrotnie więcej zgonów niż we Włoszech (ok. 33 tys.). Drugi po Stanach Zjednoczonych najwyższy bilans ma Wielka Brytania - ok. 37,5 tys.

Jak wylicza dziennik "New York Times", w relacji liczba zgonów/100 tys. mieszkańców USA (31) zajmują jedenaste miejsce na świecie, za m.in. Belgią (82), Hiszpanią (58), Francją (43) czy Szwecją (41), ale przed Szwajcarią (19), Kanadą (18), Niemcami (10) czy Polską (3).

Za tak wysoki bilans w USA w znacznym stopniu odpowiada epicentrum epidemii w Nowym Jorku. Na ten stan przypada blisko jedna trzecia wszystkich zmarłych na Covid-19 w Stanach Zjednoczonych – 29 370. Pokaźne liczby odnotowano też w sąsiadującym z Nowym Jorkiem New Jersey (11 339) oraz Connecticut (3 769).

Portal CNN uznaje, że do rozwoju epidemii w Nowym Jorku przyczyniło się to, że miasto to jest popularnym węzłem transportowym o dużej gęstości zaludnienia. Dodatkowo - jak wskazuje - w porównaniu z innymi amerykańskimi metropoliami podjęto tu relatywnie późno działania ograniczające życie społeczne i gospodarcze.

Wakacje na giełdzie

Na amerykańskiej prowincji koronawirus nie zebrał tak śmiertelnego żniwa jak w miastach. Niektóre stany z małą gęstością zaludnienia nie wprowadzały nawet nakazu pozostania w domach; gospodarki zamykano tam w mniejszym stopniu niż na wybrzeżach.

Uaktualniane szacunki ekspertów z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle przewidują, że do 4 sierpnia może umrzeć do 143 tys. Amerykanów zakażonych SARS-CoV-2.

W ograniczeniu epidemii w USA ma pomóc rozwój powszechnego system testów. Z dotychczasową liczbą blisko 15 mln przeprowadzonych pod kątem koronawirusa badań Stany Zjednoczone nie mają na świecie konkurencji. Spośród nich ponad 1 mln 695 tys. dało wynik pozytywny. Z tygodnia na tydzień odsetek badań z takim rezultatem w USA zmniejsza się. To - według ekspertów - jeden z kluczowych czynników przy analizie ustępowania epidemii.

Gubernator stanu Nowy Jork: Pora, by działać dla dobra kraju i Nowego Jorku

"Powiedziałem prezydentowi, kiedy zaczęliśmy (rozmowę): są między nami różnice polityczne i będzie czas na dyskusje o nich. Ale nie teraz. Chodzi o załatwienie spraw dla kraju i załatwienie spraw dla Nowego Jorku" – wyjaśnił Cuomo, dodając, że była to "dobra rozmowa".

Sprecyzował, że dyskusja koncentrowała się na tym jak przyspieszyć proces reaktywowania gospodarki, szczególnie w stanie Nowy Jork najbardziej dotkniętym atakiem Covid-19. Wśród projektów omawianych z Donaldem Trumpem wymienił budowę nowych tuneli kolejowych pod rzeką Hudson, tzw. Gateway, przedłużenie linii metra na 2 Alei na Manhattanie oraz kolejkę AirTrain na lotnisko La Guardia.

"Budujmy je teraz. Wspierajmy wznawianie działalności, rozwijajmy gospodarkę" – apelował gubernator.

Jak zaznaczył, duże nowojorskie projekty industrialne wymagają dofinansowania ze strony rządu federalnego, jak też w niektórych przypadkach zgody na ich realizację. Zwrócił się do prezydenta o przyspieszenie biurokratycznej machiny, aby prace mogły ruszyć z miejsca.

Cuomo przyznał, że jest gotowy do natychmiastowego podjęcia pracy nad projektem tunelu Hudson River.

"Mam łopatę w bagażniku mojego samochodu" - zapewniał.

Podczas konferencji prasowej na temat Covid 19 w waszyngtońskim National Press Club gubernator przypomniał, że w trakcie kampanii wyborczej Donald Trump obiecywał rozbudowę na wielką skalę krajowej infrastruktury. Jak zarazem przyznał, podobne przyrzeczenia składali bez pokrycia jego poprzednicy, w tym Barack Obama, George W. Bush i Bill Clinton. Szczególnie krytykował niektórych senatorów z Kongresu USA za opóźnienia w przekazaniu pomocy finansowej dla stanów w obliczu pandemii SARS-Cov-2.

Akcentował, że bez wsparcia z Waszyngtonu dla władz stanowych i lokalnych nie może dojść do skutecznego reaktywowania gospodarki narodowej. Wskazał na to, że stany najbardziej dotknięte przez COVID-19 reprezentują ponad jedną czwartą krajowego PKB.

Mateusz Obremski, Andrzej Dobrowolski

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki