Szacuje się, że około 25% Polskiego PKB, czyli 180 mld zł, stanowią wierzytelności – takie są dane Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Ze względu na perspektywę ciągnących się wiele lat procesów sądowych, wierzyciele często rezygnują z dochodzenia swoich praw.
Ogólnie zła sytuacja na polskim rynku jest związana z faktem istnienia przebrzmiałej biurokracji. Należy wykonać aż 18 czynności formalnych, aby odzyskać swoje pieniądze. W krajach, w których należy wykonać mniej formalnych czynności, automatycznie skraca się czas odzyskania wierzytelności.
Dla przykładu na Litwie na odzyskanie swoich pieniędzy czeka się zwykle 74 dni, na Białorusi 135, w Rosji 160, a w USA 365. Polskie 1000 dni wyglądają więc przy tych przykładach dosyć blado, w pełni oddając istniejącą sytuację.
R.K.
Źródło: „Gazeta Prawna”





























































