

Unima 2000 liczy, że drugie półrocze 2017 roku będzie udane i lepsze od pierwszego. Całoroczny wynik finansowy grupy powinien być dodatni – poinformowali członkowie zarządu spółki.
„Zakładamy, że drugie półrocze pod względem wyników finansowych grupy będzie udane i lepsze od pierwszego. Bacznie pilnujemy marż” – powiedziała Jolanta Matczuk, członek zarządu Unima 2000.
„Naszym celem jest, aby całoroczny wynik finansowy grupy był dodatni” – dodał członek zarządu Krzysztof Sikora.
W I półroczu 2017 r. przychody grupy wyniosły 19,3 mln zł, strata operacyjna wyniosła 70 tys. zł, a strata netto 411 tys. zł.

Przedstawiciele Unima 2000 zaznaczyli, że spośród trzech segmentów biznesowych, sytuacja najlepiej wygląda segmencie IT.
„W pierwszym półroczu 2017 główny wzrost wyników odnotowaliśmy w segmencie IT, gdzie przychody wzrosły o 50 proc. rdr. Sytuacja w tym segmencie IT jest bardzo pozytywna. W drugim półroczu liczymy na utrzymanie tempa wzrostu obrotów w tym segmencie” – powiedziała Jolanta Matczuk, członek zarządu Unima 2000.
„Od maja 2018 wchodzą w życie nowe wymagania w zakresie zarządzania danymi osobowymi, a na rynku rośnie zapotrzebowanie na oprogramowanie w tym zakresie” – dodała.
W drugim półroczu, przychody powinny wzrosnąć także w segmencie instalacji budynkowych.
„W segmencie instalacji budynkowych sytuacja nie jest satysfakcjonująca. W głównej mierze wynika to z tego, że nadal nie widzimy odbicia w inwestycjach publicznych, w inwestycjach prywatnych jest lepiej. Spodziewamy się ożywienia w tym segmencie w drugim półroczu 2017 i lepszych przychodów w ujęciu rdr” - powiedział Krzysztof Sikora, członek zarządu Unima 2000.
„Jeśli chodzi o segment call center, to odczuwamy skutki podwyższenia płacy minimalnej. Podwyżka stawki minimalnej do 13 zł za godzinę ograniczała z nami współpracę. Drugi kwartał był wynikowym dołkiem w tym segmencie, trzeci i czwarty kwartał powinny być zdecydowanie lepsze. Telemarketing będzie się rozwijał w długim horyzoncie, bo jest efektywny kosztowo. Znika szara strefa call center” - powiedział Krzysztof Sikora, członek zarządu Unima 2000.
Jolanta Matczuk, zapytana czy spółka rozważa w najbliższym czasie emisję akcji, powiedziała: „Nie wykluczamy emisji akcji. Ale w tej chwili nie ma takiej potrzeby”.
Krzysztof Sikora zaznaczył, że Unima 2000 chce pozostać spółką dywidendową.
„Polityka dywidendowa nie ulega zmianie. Spółka będzie nadal dzielić się zyskami z akcjonariuszami”.
Michał Błasiński (PAP Biznes)
mbl/ asa/





























































