REKLAMA

Ukraina: nie mamy ani jednej skrzynki zestrzelonego boeinga

2014-07-19 12:55
publikacja
2014-07-19 12:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Ukraina: nie mamy ani jednej skrzynki zestrzelonego boeinga
Ukraina: nie mamy ani jednej skrzynki zestrzelonego boeinga
fot. REUTERS/Samsul Said / / FORUM

Władze Ukrainy nie otrzymały dotąd ani jednej czarnej skrzynki malezyjskiego Boeinga 777 zestrzelonego na wschodzie kraju - oświadczył w sobotę Andrij Łysenko, rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Kijowie.

Jest to informacja oficjalna. Nie mamy ani jednej czarnej skrzynki samolotu. Przetrzymują je u siebie bojownicy - powiedział na konferencji prasowej wskazując bojowników prorosyjskich oddziałów separatystycznych, którzy kontrolują rejon, gdzie doszło do katastrofy.

Łysenko oświadczył, że znajdujący się na miejscu zdarzenia uzbrojeni rebelianci nie pozwalają ekipom ratowniczym na zabezpieczenie szczątków samolotu. To samo dotyczy ciał ofiar katastrofy.

Dopuścili oni tam naszych (ukraińskich) ratowników, jednak pracują oni pod lufami karabinów. Terroryści zmuszają ich do zbierania dowodów i przekazywania ich w ich ręce - podkreślił rzecznik.

Wakacje na giełdzie

W piątek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko stanowczo oświadczył, że rejestratory zestrzelonego samolotu nie mogą trafić w ręce trzeciej strony, czyli Rosji. Separatyści zapowiedzieli wcześniej, że przekażą czarne skrzynki Międzypaństwowemu Komitetowi Lotniczemu (MAK) w Moskwie.

Samolot linii Malaysia Airlines leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur z 298 osobami na pokładzie. Katastrofy nikt nie przeżył. Boeing spadł w okolicach miast Szachtarsk i Torez w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.

Zdaniem władz Ukrainy samolot mógł być zestrzelony przez separatystów, którzy dysponują ciężkimi zestawami przeciwlotniczymi Buk. Podobną opinię wyraził prezydent USA Barack Obama, który oświadczył, że są dowody, że malezyjski boeing został zestrzelony pociskiem odpalonym z obszaru "kontrolowanego przez wspieranych przez Rosję separatystów na Ukrainie".

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ lm/ abe/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~rudaa
jak ten kraj funkcjonuje to się w glowie nie miesci :/.....samowolka we wszystkim. przypadkowi ludzie chodzi po tym miejscu i okradali pozostalosci i nikt tego nawet nie pilnowal!!!miejmy nadzieje ze nie wejda do unii, ani nie będziemy mieli z nimi nic wspólnego procz (niestety)granicy.

Powiązane: Katastrofa samolotu na Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki