Dmytro Jarosz tworzy nowy ruch. Były szef ukraińskiego nacjonalistycznego Prawego Sektora opuścił ugrupowanie, które współtworzył. Powodem jest zbytni radykalizm partii.


Dmytro Jarosz w listopadzie zrezygnował z szefowania Prawemu Sektorowi. Dziś ogłosił, że opuszcza partię. Jak wyjaśnił, Prawy Sektor stworzony był podczas rewolucji i spełniał rewolucyjne zadania. Co prawda, jak zaznaczył Jarosz, wszystkie cele Rewolucji Godności nie zostały jeszcze osiągnięte, ale w obecnych warunkach nie czas na antypaństwowy radykalizm, bo Ukraina znajduje się w stanie wojny z Rosją.
Nowy ruch, który tworzy Dmytro Jarosz, ma być opozycyjny wobec obecnych władz, ale też odrzucający możliwość użycia przemocy w walce politycznej. Początkowo budowany ma być przez członków kilku wojujących na wschodzie Ukrainy ochotniczych batalionów. Jak zapowiedział były szef Prawego Sektora, zjazd założycielski nowego ugrupowania odbędzie się w lutym.
Dmytro Jarosz jest deputowanym do ukraińskiego parlamentu, był też ranny podczas walk w Donbasie.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Paweł Buszko, Kijów/magos































































