REKLAMA

Ukraina: W mediach film, w którym milicja znęca się nad zatrzymanym

2014-01-23 18:07
publikacja
2014-01-23 18:07

Gazeta internetowa Ukrainska Prawda udostępniła w czwartek film, na którym widać, jak milicjanci z sił MSW Ukrainy znęcają się nad rozebranym do naga, stojącym na śniegu człowiekiem, złapanym podczas zamieszek na ulicy Hruszewskiego w Kijowie.

Uczestnicy trwających na Ukrainie protestów mówią o niebywałej agresji milicji, o torturowaniu zatrzymanych oraz o współpracy milicjantów ze światem przestępczym, którego przedstawiciele wykorzystywani są do uśmierzania obecnego konfliktu między władzami a ich przeciwnikami.

Na nagraniu, które w serwisie Youtube nosi datę 23 stycznia, widnieją ubrani na szaro milicjanci z oddziałów specjalnych Berkut i żołnierze wojsk wewnętrznych MSW w czarnych strojach. Wśród nich stoją oficerowie.

Rozebrany młody człowiek stoi na śniegu ubrany jedynie w buty. Znajduje się przy milicyjnym minibusie, a otaczający go funkcjonariusze wręczają mu siekierę i filmują to telefonami komórkowymi, wykrzykując pod jego adresem obelgi. Na ciele zatrzymanego widać ślady pobicia.

Wszystko to rozgrywa się przy parku Maryjskim, na ulicy Hruszewskiego, gdzie znajdują się siedziby rządu i parlamentu. Rzeczniczka MSW w Kijowie Olga Biłyk poinformowała Ukrainską Prawdę, że wszczęto już śledztwo w sprawie incydentu.

W nocy ze środy na czwartek milicjanci pobili w Kijowie grupę aktywistów tzw. Automajdanu, czyli ruchu kierowców, którzy w ramach protestów blokują swymi pojazdami domy wysokich urzędników oraz patrolują miasto w poszukiwaniu dresiarzy - wynajmowanych - jak się powszechnie sądzi - przez władze do walki z przeciwnikami politycznymi.

Kierowcy zostali zwabieni do jednego ze szpitali w Kijowie informacją o znajdujących się tam działaczach ich ruchu. Gdy przyjechali na miejsce, zostali otoczeni przez milicję, brutalnie pobici, a ich samochody - zniszczone. Funkcjonariusze pobili i zatrzymali 18 osób.

W ostatnich dniach kierowcy Automajdanu zatrzymywali w Kijowie dresiarzy, których odwożono do miasteczka namiotowego na Majdanie Niepodległości i zmuszano do publicznego przepraszania uczestników protestów oraz kajania się za grzech głupoty. Zatrzymani wprowadzani byli na scenę, gdzie filmowano ich twarze i dokumenty i przesłuchiwano w obecności setek ludzi.

Niektóre ukraińskie media uważają, że milicja, znęcając się nad zatrzymanymi, odpowiada w ten sposób na upokorzenia, których jej funkcjonariusze i właśnie tacy, ubrani w stroje sportowe, współpracownicy, doznają od przeciwnych władzom demonstrantów.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mmp/ ro/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na linii Ukraina-Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki