REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ucieczka od polis: Przepisy zmuszają do rezygnacji z ubezpieczeń

2006-07-11 07:30
publikacja
2006-07-11 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Polityka dobiera się do nas z nieoczekiwanej strony. Wprowadzone już nowe przepisy ubezpieczeniowe lub planowane zmiany w ustawach spowodują, że coraz mniej Polaków będzie się chciało ubezpieczać - zarówno dobrowolnie, jak i obowiązkowo. Już teraz jest mniej chętnych na polisy chroniące rodzinę w razie naszej śmierci czy choroby oraz pożaru, powodzi, kradzieży... Jeśli politycy będą dalej grzebać w ustawach - ucieczka od polis będzie większa.

Podwójne opłaty

Przykład pierwszy z brzegu, to horror dla kierowców w postaci podwójnego OC, jakie niektórzy muszą opłacać. Jeśli bowiem nie wypowiemy umowy obowiązkowego ubezpieczenia, zawartej wcześniej przez sprzedającego samochód, popadniemy w kłopoty: będziemy płacić podwójnie. Wszystko to wynika ze zmienionych przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, które weszły w życie 1 stycznia 2006. Wprowadziły one automatyczne odnawianie umów zawartych przez poprzednich właścicieli samochodów. Teoretycznie miał to być sposób na kierowców w ogóle nie płacących OC. W praktyce - niektórzy płacą podwójnie. Możemy tego uniknąć, znając szczegółowo przepisy - z polisą wykupioną przez poprzednika trzeba iść do firmy i wypowiedzieć umowę, aby zawrzeć własną.

Przymusowa naprawa

Inny przykład - z warsztatów naprawczych. Dziś, jeśli się stukniemy, dzięki polisie dostaniemy gotówkę do ręki. Wybierzemy sposób naprawy, warsztat, w którym dostaniemy najlepszą cenę za możliwie najwyższy poziom usługi. Naprawa odbędzie się w uzgodnionym przez nas terminie. Jeśli wejdą w życie zmiany proponowane przez posłów, dostaniemy pieniądze tylko wówczas, jeśli przedstawimy fakturę. A jeśli uznamy, że nie chcemy auta naprawiać - to co dostaniemy z polisy AC dobrowolnie przez nas wykupionej?.

Kosztowne leczenie

Teraz minister Zbigniew Religa zapowiada, że firmy ubezpieczeniowe musiałyby z OC pokrywać leczenie ofiar wypadków drogowych. Towarzystwa ubezpieczeniowe już zapowiadają, że polisy wobec tego podrożeją o taki procent, jaki będą musiały odprowadzać do Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie mają zamiaru z własnej kieszeni pokrywać podwyżek dla personelu szpitali... Za wszystko ma zapłacić klient?

Alarmujące sondaże

Koniunktura w branży ubezpieczeniowej wspierana przez ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe w pierwszym kwartale 2006 roku spadła aż o 7,6 pkt proc. Mało tego - spadkowe są prognozy przedstawicieli branży na drugi kwartał, co wynika z cyklicznego badania Instytutu Badania Opinii i Rynku Pentor, realizowanego na zlecenie Polskiej Izby Ubezpieczeń.

W odczuciu firm początek roku już przyniósł wzrost liczby klientów rezygnujących z ubezpieczenia, a także wzrost taryf i składek polis. Co szczególnie niepokoi - nastąpił spadek wskaźnika koniunktury zarówno w ubezpieczeniach na życie (obecnie 47,3 proc.), jak i majątkowych (28,6 proc.).

- Nasze badanie pokazuje sytuację, jakbyśmy nie mieli do czynienia z quasi-ubezpieczeniowymi produktami - podkreśla Marek M. Kurowski z Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Chodzi np. o produkty ubezpieczeniowe dołączane do kredytów przez banki. Bez nich jednak kredytów się nie otrzyma, więc jest to "dobrowolne-przymusowe" rozwiązanie. Podobnie rzecz się ma z zachętami podatkowymi przy oszczędzaniu w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych. One - od pierwszego kwartału 2005 r. do pierwszego kwartału 2006 wartość - dały wzrost składki z tego typu produktów o około 1,6 mld zł. Przyczyną jednak jest ucieczka od "podatki Belki".

Dziennik Zachodni
(bs)
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Anna
Do Rere:
Dostosuj sposób swojego pisania do reguł polskiej gramatyki to Twoje komentarze będą wygladały trochę wiarygodniej.
~rere
wiadomo od dawna ze banki i ubezpieczenia to złodziejskie interesy nikt tak nieokrada ludzi jak własnie oni!! Gdy ktos tylko prubuje ich powstrzymac odrazu wielkie larum .Bo wkońcu musze sie przsytosowac do takiego działania jak zagranicą ,koniec z pobieraniem tylko opłat z polis teraz wkońcu bedzie trzeba płacić i brac odpowiedzialność,!!!
~jaceksr
I jak zawsze "rząd się jakoś wyżywi" jak to powiedział Urban , a za wszystko zapłaci rządzony. Rządzący i tak sobie krzywdy nie zrobią . A posłowie w swoich pomysłach wydają się nie pochodzić z tej planety lub są pewnie wariatami zgodnie z powiedzieniem, że co drugi to wariat. No tak , ja też bym chciał rządzić nie swoim I jak zawsze "rząd się jakoś wyżywi" jak to powiedział Urban , a za wszystko zapłaci rządzony. Rządzący i tak sobie krzywdy nie zrobią . A posłowie w swoich pomysłach wydają się nie pochodzić z tej planety lub są pewnie wariatami zgodnie z powiedzieniem, że co drugi to wariat. No tak , ja też bym chciał rządzić nie swoim portfelem , bo wtedy łatwiej sie wydaje, zakazuje , nakazuje itp. Chyba nie ma co liczyć juz na IV RP !

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki