Podczas piątkowej debaty w Sejmie na temat polityki europejskiej Donald Tusk tłumaczył, że chodzi o to, by wesprzeć europejski, ale także polski punkt widzenia na politykę spójności.
Wspólnota negocjuje obecnie unijny budżet na lata 2014-20. Kraje, które do unijnej kasy wpłacają najwięcej, postulują zmniejszenie funduszy spójności. Polska, która jest ich największym beneficjentem, cięciom się sprzeciwia.
Grupę Przyjaciół Spójności tworzą: Polska, Bułgaria, Czechy, Estonia, Grecja, Hiszpania, Węgry, Litwa, Łotwa, Malta, Portugalia, Rumunia, Słowenia, Słowacja i Chorwacja, która członkiem Unii Europejskiej stanie się w przyszłym roku.
IAR/Naukowicz/OK
Źródło:IAR
































































