REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Turystyka paliwowa w Polsce? Rząd rozważa bat na "turystów"

2026-04-01 11:54
publikacja
2026-04-01 11:54

Jeśli turystyka paliwowa do Polski znacząco wzrośnie, niewykluczone jest wprowadzenie mechanizmów, które ograniczą tę praktykę - poinformował w WP minister energii Miłosz Motyka.

Turystyka paliwowa w Polsce? Rząd rozważa bat na "turystów"
Turystyka paliwowa w Polsce? Rząd rozważa bat na "turystów"
/ KPRM

Jeśli turystyka paliwowa znacząco wzrośnie, nie wykluczamy wprowadzenia mechanizmów, które ograniczą tę praktykę - powiedział Motyka w WP, cytowany przez resort energii na platformie X.

We wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk zaznaczył, że odpowiedni ministrowie będą monitorować ewentualne zjawisko turystyki paliwowej do Polski. Wskazał, że obserwowana jest sytuacja na Słowacji i że nie ma na razie wzmożonego ruchu z Niemiec, ale "nie ulega wątpliwości, że pojawią się chętni, aby tańsze paliwo w Polsce kupować".

Polska wprowadziła mechanizmy ograniczające wzrost cen paliw na krajowych stacjach w reakcji na wydarzenia na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na światowy rynek paliw.

W środę maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosi 6,21 zł/l, dla benzyny Pb98 6,81 zł/l, a dla oleju napędowego 7,66 zł/l. (PAP Biznes)

jz/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
yaro800
Gościa powinni wywalić z tego rządu w trybie ekspresowym. Ale wiadomo pewnie to pomysły TUSKA. Chociaż mnie to dziwi, bo Tusk robił sobie fotki na BP na granicy niemieckiej. I nie powinno być dla niego tajemnicą, że duża część zachodniej Polski jest zaopatrywana z refinerii z Niemiec. A jak tego nie wie to niech kogoś ogarniętego Gościa powinni wywalić z tego rządu w trybie ekspresowym. Ale wiadomo pewnie to pomysły TUSKA. Chociaż mnie to dziwi, bo Tusk robił sobie fotki na BP na granicy niemieckiej. I nie powinno być dla niego tajemnicą, że duża część zachodniej Polski jest zaopatrywana z refinerii z Niemiec. A jak tego nie wie to niech kogoś ogarniętego zapyta. I przy okazji dowie się, że Polska zarabia na tym krocie, bo sprzedaje Niemcomi ich paliwo doliczając tylko polską akcyzę i VAT. Na biznes patrzy się, kto na tym traci. A tracą na tym stacje niemieckie i ich budżet. Ale widać i tak biznes się opłaca. Może nie mają takich genialnych ministrów jacy są w rządzie Tuska.
od_redakcji
Jakim trzeba być paprochem, aby zadawać sobie takie pytanie
zdzislaw_
...one już powinny być! Dopiero zaczynacie zbierać informacje, nie macie ich wystarczająco dużo? To widać gołym okiem.
yaro800
Co widać gołym okiem? Tych informacji nie są w stanie zebrać, bo na początku zawsze jest fala, a potem wszystko się normuje. Tak samo było wczoraj na Orlen (tyle, że w poniedziałek nie tankowali), ale nawet Orlen niewiele może powiedzić kto tankował czy Polacy czy zagraniczni kierowcy, bo nikt na stacjach na rejestracje nie patrzy.Co widać gołym okiem? Tych informacji nie są w stanie zebrać, bo na początku zawsze jest fala, a potem wszystko się normuje. Tak samo było wczoraj na Orlen (tyle, że w poniedziałek nie tankowali), ale nawet Orlen niewiele może powiedzić kto tankował czy Polacy czy zagraniczni kierowcy, bo nikt na stacjach na rejestracje nie patrzy. To wszystko jest AMATORSZCZYZNA.
to_i_owo
To jakiś absurd, w tych cenach i tak jest gigantyczny podatek, to dlaczego mają ograniczać zakupy?
yaro800
... bo porwali się z Motyką na słońce (Peru) i nie ogarniają ekonomii i biznesu. Według nich lepiej nic nie zarobić niż sporo zarobić (specjalnie nie piszę mało zarobić, bo VAT i szczególnie akcyza w paliwach są potężną kwotą).

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki